Chronić kierowców i drzewa

    Chronić kierowców i drzewa

    Dr inż. Piotr Tyszko-Chmielowiec

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Drogi mają zapewnić nam efektywny i bezpieczny transport - przede wszystkim samochodowy.
    Towarzyszące wielu drogom drzewa mają wielkie znaczenie dla przyrody, będąc siedliskiem licznych gatunków zwierząt, w tym chronionych prawem krajowym i europejskim. Aleje przydrożne są także ważnym elementem tradycyjnego polskiego krajobrazu, świadectwem kultury przeszłych pokoleń oraz zabytkiem techniki drogownictwa.

    Dolnośląscy ekolodzy i drogowcy podpisali bezprecedensową deklarację. Wyznacza ona nowe podejście do rozwiązywania problemów związanych z bezpieczeństwem ruchu i ochrony naszego dziedzictwa przyrodniczego. Sygnatariuszami są Roman Głowaczewski, zastępca dyrektora ds. programów pomocowych Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei (DSDiK), zarządzającej drogami wojewódzkimi Dolnego Śląska, oraz Piotr Tyszko-Chmielowiec, wiceprezes Fundacji EkoRozwoju (FER), organizacji wspierającej rozwój zgodny z naturą, lider projektu "Drogi dla Natury".


    DSDiK będzie konsultował z FER plany poprawy bezpieczeństwa ruchu w związku z usuwaniem drzew w alejach przydrożnych tak, by złagodzić wpływ tych zabiegów na przyrodę, zwłaszcza gatunki chronione. Zanim siekiera pójdzie w ruch, będą rozważane alternatywne metody, takie jak umieszczenie barier energochłonnych, lepsze oznakowanie blisko rosnących drzew, ograniczenia prędkości. Zbierane przez przyrodników dane o chronionych zwierzętach pomogą w uniknięciu nieumyślnego łamania prawa ochrony przyrody przez drogowców.
    Dolnośląscy ekolodzy i drogowcy podpisali bezprecedensową deklarację.
    FER przeprowadzi, w uzgodnieniu z DSDiK, sadzenie drzew przy tych drogach wojewódzkich Dolnego Śląska, gdzie szerokość pasa drogowego i względy bezpieczeństwa pozwalają na odtwarzanie lub wprowadzanie zadrzewień. FER obecnie uruchamia projekt "Drogi dla Natury - aleje przydrożne jako korytarze ekologiczne dla pachnicy dębowej", finansowany w kwocie 4,7 miliona zł przez unijny Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko. W ramach tego projektu zostanie posadzonych 30 tysięcy drzew przy drogach Dolnego Śląska, Pomorza, Warmii i Małopolski.

    Budowanie partnerstw ekologów z drogowcami jest także wspierane przez dotację z tzw. mechanizmu norweskiego.
    Dolnośląskie drogi wojewódzkie będą dobrze służyć i ludziom, i naturze.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po prostu pięknie

      Niniol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Teraz po wiatrach oprócz połamanych konarów i gałęzi (po wielkiej wichurze w niektórych miejscach leżały tygodniami nawet przy głównych drogach) trzeba będzie uważać na zerwane blachy czy...rozwiń całość

      Teraz po wiatrach oprócz połamanych konarów i gałęzi (po wielkiej wichurze w niektórych miejscach leżały tygodniami nawet przy głównych drogach) trzeba będzie uważać na zerwane blachy czy przekrzywione znaki.
      Przy okazji dwa pytania. Po pierwsze co ekolodzy mają przeciwko krzakom na poboczach? Bo jakoś nigdy nie proponują tego typu rozwiązań. Po drugie czy istnieje możliwość wpływania na te konsultacje bądź przynajmniej wyrażania swojej opinii przez kierowców nieekologów?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama