Studencki przewodnik po Wrocławiu

    Studencki przewodnik po Wrocławiu

    RED

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wśród ponad 140 tysięcy wrocławskich studentów zaczynających dziś rok akademicki są tacy, którzy nasze miasto zobaczą po raz pierwszy i wiele spraw wyda im się skomplikowanych, a samo miasto tajemnicze. Dla tych wszystkich, ale także dla żaków, którzy chcieliby czegoś więcej dowiedzieć się o życiu studenckim, przygotowaliśmy sporo wskazówek. Specjalnie dla Was doradzają ci dziennikarze naszej gazety, którzy wciąż są studentami.
    Gdzie lepiej się nie zapuszczać ostrzega Jakub Guder, student dziennikarstwa
    Jeśli chcesz chodzić po Wrocławiu z szalikami Arki Gdynia, Legii Warszawa czy Lecha Poznań, lepiej zostań w akademiku albo na stancji. Nie ma sensu próbować, bo to zawsze Ty będziesz pragnieniem, a gorliwi sympatycy Śląska Wrocław znanym napojem z reklamy.

    Po zmroku lepiej samotnie nie spacerować ulicami Pomorską, Bajana, Paulińską. Zrezygnujcie też ze zwiedzania blokowisk. Nic dobrego z tego nie wyniknie, a sam wiem, że moje blokowisko z małego, dolnośląskiego miasteczka ma się nijak do Kozanowa czy Nowego Dworu.

    Unikaj też tak zwanego Trójkąta Bermudzkiego. To teren rozciągający się między ulicami Traugutta, Pułaskiego i Kościuszki. "Trójkąt" podobno rządzi się swoimi prawami. Wciąga ludzi, jak jego prawdziwy odpowiednik statki. Jeśli zatem wysiądziesz w tych okolicach z tramwaju, staraj się szybko zawrócić, a już na pewno nie wchodź do bram i kamienic. Licho nie śpi.

    Klubów we Wrocławiu jest multum. Niezależnie jakiej szukasz muzyki, jakiego towarzystwa i jakich cen, zawsze znajdziesz coś dla siebie. Żadnego odradzać nie mogę. Warto jednak wiedzieć, że w Orthopedii (ul. Piotra Skargi 18) czy H2O (ul. Zelwerowicza 16/18) pary gejowskie nie dziwią tak bardzo, jak w innych miejscach, a w klubie WZ (pl. Wolności 7) średnia wieku bardzo często spada poniżej lat osiemnastu.
    1 3 4 5 6 »

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Studenci kochają kebab

      Kaliszanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 68

      Ktoś zapomniał o niemal kultowym, zwłaszcza po imprezie kebabie. Niestety w centrum drogi i niekoniecznie smacznie. Polecam wrocławski http://www.gyros-wroclaw.pl/ Le Gyros przy ulicy Jaracza....rozwiń całość

      Ktoś zapomniał o niemal kultowym, zwłaszcza po imprezie kebabie. Niestety w centrum drogi i niekoniecznie smacznie. Polecam wrocławski http://www.gyros-wroclaw.pl/ Le Gyros przy ulicy Jaracza. Gyros i kebab z dowozem do domu. Do tego tanio.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      same błędy w tym artykule ;/

      aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 87 / 58

      trójkąt bermudzki był niebezpieczny jakieś 20 lat temu do przesiedlenia się elementu na gaj, a wciąż są powtarzane nieprawdziwe historie, które się tam rzekomo dzieją po zmroku. bujda na resorach...rozwiń całość

      trójkąt bermudzki był niebezpieczny jakieś 20 lat temu do przesiedlenia się elementu na gaj, a wciąż są powtarzane nieprawdziwe historie, które się tam rzekomo dzieją po zmroku. bujda na resorach :P blokowiska też już nie straszą, większość marginesu pojechala do anglii i irlandii zarabiać :)
      a knysza i pita to dwie różne rzeczy : knysza jest w bułce i najczęściej z gyrosem, a pita może mieć to samo wnętrze, ale jest w okrągłych pszennych plackach... wystarczy zajrzeć do wikipedii, autorze, jak się nie wie ;/
      bilety na 5 miesięcy są tylko dla uczniów, a dla studentów- 4 miesięczne i tylko studenci studiów stacjonarnych mogą z nich korzystać, trzeba posiadać zaświadczenie z dziekanatu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      studenci

      Piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 80 / 57

      Mieć studentów za sąsiadów ,to dla mieszkańców kamienic i bloków najgorsza rzecz.Imprezują tłuką się po nocy, drą .A jak zwróci się im uwagę to pyskują.A rodzice są pewni że ich dzieci są takie...rozwiń całość

      Mieć studentów za sąsiadów ,to dla mieszkańców kamienic i bloków najgorsza rzecz.Imprezują tłuką się po nocy, drą .A jak zwróci się im uwagę to pyskują.A rodzice są pewni że ich dzieci są takie odpowiedzialne.Należy życzyć studentom że kiedyś sami będą mieli za sąsiadów rozrywkowych studentów.Ale wtedy będzie już póżno bo teraz my cierpimy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KaJakKnysza

      wrocławiak :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 82 / 56

      K jak Knysza :)) dobrze, że wyjaśniłaś co to jest! Reszta Polski na pewno nie ma czegoś takiego wsród ulicznych fast foodów :)) Poza tym mylisz się, że oni nazywają to pitą! Skąd taki pomysł?...rozwiń całość

      K jak Knysza :)) dobrze, że wyjaśniłaś co to jest! Reszta Polski na pewno nie ma czegoś takiego wsród ulicznych fast foodów :)) Poza tym mylisz się, że oni nazywają to pitą! Skąd taki pomysł? Nadzienie może i to samo, ale Knysza ma grubą bułę, a Pita takie jakby cienkie ciasto. Wszystko. Pożal się Boże dziennikarze. Eh. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      studenci

      Monika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 63

      Tak,tylko u nas jest taka sytuacja że tatuś kupił mieszkanie synom sam mieszka kilkaset kilometrów od Wrocławia,i jak do niego się dzwoni to wiecznie mówi że on ufa synom i oczywiście z nimi...rozwiń całość

      Tak,tylko u nas jest taka sytuacja że tatuś kupił mieszkanie synom sam mieszka kilkaset kilometrów od Wrocławia,i jak do niego się dzwoni to wiecznie mówi że on ufa synom i oczywiście z nimi porozmawia.Poprawa trwa parę dni i znów to samo.Już nie mamy siły.Oni uważają że jak nie słuchają w nocy głośno muzyki to nie zakłócają ciszy a krzyki śmiech co chwilę coś w tym mieszkaniu leci biegają i nie wiem co jeszcze robią.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      studenci RE.

      arbiter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 86 / 46

      Zawiadomcie administrację, policję, właściciela mieszkania i po kłopocie jak im wymówi umowę (jeśli takową podpisał) to im kopary opadną troszkę i spuszczą z tonu. Nie ma co się patyczkować z...rozwiń całość

      Zawiadomcie administrację, policję, właściciela mieszkania i po kłopocie jak im wymówi umowę (jeśli takową podpisał) to im kopary opadną troszkę i spuszczą z tonu. Nie ma co się patyczkować z młokosami co myślą, że jak wyfruneli od rodziców to im wszystko wolno.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      też kiedyś miałem

      Piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 86 / 58

      No to nie macie spokoju.Wiem co to znaczy bo dwa lata temu miałem nad sobą studentów makabra imprezy tłuczenie po nocy krzyki.Najgorszy sąsiad to student.Robią co chcą.Ale są na nich sposoby.Na...rozwiń całość

      No to nie macie spokoju.Wiem co to znaczy bo dwa lata temu miałem nad sobą studentów makabra imprezy tłuczenie po nocy krzyki.Najgorszy sąsiad to student.Robią co chcą.Ale są na nich sposoby.Na szczęście nie wszędzie się litują że jak student to biedny,i ładują kary.A tak swoją drogą to jak student taki biedny to za co imprezuje.Niech chodzą do knajp a jak wracają o 1 w nocy to niech pamiętają że sami w kamienicy nie mieszkają i niech nie robią swoim przyjściem ludziom pobudki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      studenci

      Monika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 50

      A my mamy studentów za sąsiadów...i można z nimi zwariować.Oni niestety nie chodzą do wymienionych w artykule miejsc tylko imprezują do 2,3 w nocy w mieszkaniu 40 metrowym w kilkanaście osób i za...rozwiń całość

      A my mamy studentów za sąsiadów...i można z nimi zwariować.Oni niestety nie chodzą do wymienionych w artykule miejsc tylko imprezują do 2,3 w nocy w mieszkaniu 40 metrowym w kilkanaście osób i za nic mają prośby mieszkańców o ciszę.A niestety to jest stara kamienica gdzie mieszkają rodziny a nie willa gdzie mogą robić co chcą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bujda

      arbiter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 53

      Co za k.r.e.t.y.n. napisał, że w Mewie nie jest dobre jedzenie, chyba człowieczku nigdy tam nie jadłeś podrobów i innych specjałów tego miejsca, lub przyjechałeś z takiej prowincji gdzie ziemniaki...rozwiń całość

      Co za k.r.e.t.y.n. napisał, że w Mewie nie jest dobre jedzenie, chyba człowieczku nigdy tam nie jadłeś podrobów i innych specjałów tego miejsca, lub przyjechałeś z takiej prowincji gdzie ziemniaki są Twoja ulubioną potrawą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzduryyyyyy

      Mimi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 85 / 69

      Dziwny, słaby tekst. Student i takie rzeczy wypisuje? Stek bzdur!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama