Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Do wałbrzyskiej galerii powróciły czasy cenzury

Do wałbrzyskiej galerii powróciły czasy cenzury

Data dodania: 2009-09-21 21:04:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-21 21:04:36

Gazeta Wrocławska

Artur Szałkowski

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Do wałbrzyskiej galerii powróciły czasy cenzury

Największe kontrowersje wywołały zdjęcia dzieci na tle wulgarnych napisów (© Fot. Bartłomiej Chlebek, Jakub Ochnio)

W Wałbrzychu została zamknięta wystawa fotografii, bo na zdjęciach pokazano zły wizerunek miasta.

Wystawa fotografii zatytułowana "Wałbrzyszanie nieWałbrzyszan - Waldenburg Obiektywnie" miała być prezentowana w Galerii pod Atlantami do 23 października. Niewiele osób, poza środowiskiem wałbrzyskich fotografików, zwróciłoby pewnie na nią uwagę, gdyby nie decyzja dyrektor Biblioteki pod Atlantami.

Nakazała ona zamknąć galerię ze względu na treść zawartą na zdjęciach. Na drzwiach Galerii pojawiła się kartka informująca o jej zamknięciu z przyczyn technicznych. Tak doszło w Wałbrzychu do pierwszego publicznego wprowadzenia cenzury od czasu jej zniesienia przed ponad 19 laty.

- Wartości artystycznej prac Bartłomieja Chlebka i Jakuba Ochni, dwóch 19-latków z Tarnowa, nie neguję - wyjaśnia Violetta Kasiborska, dyrektorka Biblioteki pod Atlantami w Wałbrzychu.
∨ Czytaj dalej
- Jako rodowita wałbrzyszanka nie godzę się jednak na zmanipulowane przedstawianie miasta jedynie jako siedliska biedy, patologii i urbanistycznej katastrofy. Na fotografiach aż roi się od wulgaryzmów, a w tej sali wystawienniczej prowadzimy zajęcia edukacyjne z dziećmi i młodzieżą.

Autorzy zdjęć są zaskoczeni i zbulwersowani reakcją pani dyrektor. Bronią się także przed jej twierdzeniem dotyczącym manipulowania sytuacjami, które przedstawiono na fotografiach.
- Jadąc do Wałbrzycha na trzy dni zastanawiałem się, czy łamać stereotyp miasta biedy, czy go utwierdzać - mówi Jakub Ochnio, współautor wystawy. - W pierwszym dniu wraz z Bartkiem pytaliśmy mieszkańców o miasto i jak im się w nim żyje. Większość powtarzała, że jest źle. Dlatego zdjęcia są takie, a nie inne. Zapewniam, że żadne nie zostało zmanipulowane.
Na drzwiach Galerii pojawiła się kartka informująca o jej zamknięciu z przyczyn technicznych.
Autorzy fotografii zapowiadają, że nigdy już nie zrobią wystawy w Wałbrzychu. Pod znakiem zapytania stanęło także dalsze funkcjonowanie Galerii pod Atlantami, która od dwóch lat pod kierownictwem Jarosława Michalaka zajmowała się promowaniem fotografii. Umowa na jej prowadzenie wygasa z końcem roku. Po zamknięciu wystawy dyrektorka Biblioteki pod Atlantami nie mówi o jej przedłużeniu, tylko o rozpisaniu nowego konkursu na prowadzenie Galerii.

- Pani Kasiborska widziała wystawę przed jej oficjalnym otwarciem, była bowiem podczas montażu kilka razy w sali wystawienniczej - mówi Jarosław Michalak. - Dlatego jej decyzja o zamknięciu wystawy pozostaje dla mnie zupełnie niezrozumiała.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Kontrowersyjna wystawa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JJ (gość), 25.09.09, 20:59:46

Jako mocno fotografujący i były już (niestety) wałbrzyszanin czytam Państwa artykuł i komentarze z pewnym zażenowaniem, z jednej strony mowa jest o fotografii z drugiej zaś strony moim skromnym zdaniem zupełnie niepotrzebnie uprawia się polityczne rozgrywki.
Galeria jako miejsce prezentacji sztuki (czyt. dzieła, przedmiotu artystycznego) służy do jej eksponowania w warstwie obrazowej i poza obrazowej wszelkie wątpliwości rozwiewa twórca w trakcie trwania wernisażu. Bo to właśnie on jest tym, który „przetwarza„ zastane obrazy w rzeczywistości w swojej wewnętrznej wrażliwości emocjonalnej, czego efektem jest w tym wypadku fotografia. Czy to się nam podoba czy też nie sztuka jest kontrowersyjna ponieważ wzbudza emocje zarówno te pozytywne np. przy oglądaniu fotografii pasących się muflonów czy też kontrowersyjne jak w przypadku WAŁBRZYSZANIE nieWAŁBRZYSZAN WALDENBURG Obiektywnie . Co do treści fotografii uważam, że obowiązkiem fotografującego dotykającego tematów społecznych jest trzymanie się zasad tzw. „czystej fotografii” w której to fotograf jest jedynie wyzwalającym spust migawki pośrednikiem między istniejącymi w rzeczywistości obiektami a materiałem światłoczułym (matrycą) zapisującym obrazy. Czy zatem autorzy mieli zamiar celowo nadszarpać wizerunek miasta, nie raczej zwrócili uwagę na to, co nas otacza, co omijamy, na to, czego udajemy, że nie widzimy. Fotografia opisuje językiem obrazów otaczającą nas rzeczywistość, przecież wulgaryzmy na ścianach, niszczejące budynki istniały w Wałbrzychu na długo przed pojawieniem się autorów zdjęć.
Jak pokazuje historia fotografii światowej najwartościowszymi zdjęciami są te ukazujące biedę i tragizm życia czego dowodem może być fotografia między innymi ,Doroty Lange, Walkera Evansa, Henri Cartier-Bressona, Borysa Michałowa i wielu innych.
Wałbrzych to miasto o bogatej przeszłości, które nieraz w swej historii przeżywało wzloty i upadki, jednak jego wartością jest (lub może bardziej aktualnie - było) posiadanie starej
często zabytkowej architektury, która w połączeniu z malowniczym usytuowaniem miasta tworzy nie powtarzalną jego atmosferę. Czas odcisnął tu swoje brzemię i to brzmię właśnie jest inspirujące i kreujące twórczo w połączeniu z mieszkańcami i ich zachowaniami.
Rysuje się tu, zatem jasny obraz sprawy należy w sposób rzetelny( bez manipulacji) dokumentować miasto to, które odchodzi oraz to, które się rodzi. Chociaż dziś nie zrozumiałe dla wielu - również i dla mnie jest powierzchowne traktowanie fotografii zarówno przez odbiorców jak i też twórców; uważam jednak, że galerie mają wręcz obowiązek propagowania szeroko rozumianej sztuki i edukowania odbiorców, bo taką im wyznaczono rolę społeczną.

Pozdrawiam

JJ

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

yookie (gość), 24.09.09, 07:31:48

wspomnę jeszcze na casus wystawy w galerii handlowej w Warszawie- wystawa- ludzkie ciała spreparowane- a mimo to pozwolono ją zachować...a tu- nie chcę już tego rozwijać, ale obiecuję pokazać sfotografowany Wałbrzych w Gazecie Wyborczej- te piękne, pożal się Boże, strony...
a propos- skoro biblioteka jest publiczna- to właśnie ma obowiązek pokazać wszystko- chyba że to organ:)
PIS, prawda? to jest prywata-dyrektor i pan z PIS -u...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wałbrzych to..

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wizz (gość), 23.09.09, 22:36:21

"miasto przyszłości, miasto kopalni i hut, tu roześmiane sa dzieci i nie próżny ich ojców trud.." tak kiedyś brzmiał hymn w pewnej podstawowe w Wałbrzychu. Miasto to nic nie ma z przyszłością. Raczej czas tam się zatrzymał. Nie wiem czy ludzie sobie zdają sprawę ale po zachodzie słońca miato umiera, albo na wierz wypełzają robaki tego świata. Galerii nie widziałem i żałuje. Na pewno zdjęcia na niej przedstawione są bardzo dobre i żałuję że tak się dzieje w naszym kraju. Pani dyrektor przesadza z tymi wulgaryzmami. W Wałbrzychu nie przeklinać, to nie jest się wałbrzyszaninem. Znam to miasto i tych ludzi, gdyż tam się wychowałem, znam też Jarka i to nie sprawiedliwe że ludzie którzy robią tyle, by jednak w tym mieście, w którym kultura dawno zeszła na psy, byli tak traktowani. I tylko co zrobi teraz Biblioteka pod Atlantami? Będzie wystawiać fotografie Mickiewicza...? Doprawdy to byoby takie pasjonujące. Pozdrawiam WKF !

odpowiedzi (0)

skomentuj

tak jest, cenzura! i ciemnogród

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

yookie (gość), 23.09.09, 20:15:58

kolejne zakłamanie "elit" na kierowniczych stanowiskach...mieszkam w Wałbrzychu wiele lat, moi przyjaciele prawie wszyscy wyjechali, młodzi znajomi- uciekają-tak, tak, to miasto brudne, pełne hipokrytów, schlebiające najniższym gustom...tak, jestem pełna złości, kiedy piszę te słowa- bo najwstrętniejsze jest to, że czerwony, nadal pełen bolszewizmu Wałbrzych pokazał oblicze poprzez panią dyrektor (sic!-dyrektor-cenzor komunistyczny)...widzę brudny, obrzydliwy, zapełniony pijakami dworzec PKS i PKP, wulgaryzmy-wszędzie, gdzie spojrzeć, przemoc i agresja młodych-dlaczego nie pokazywać prawdy? może pomalujemy trawniki na zielono i tylko fasady domów- na pokaz...; kto nie schlebia i nie pokazuje Książa- nawet na zdjęciach bez jakiejkolwiek wartości artystycznej-jest wrogiem publicznym, prawda? moja wypowiedź nie jest piękna stylistycznie-ale obrzydliwa sytuacja mnie przerasta...ps. zapewne pani dyrektor ma już kandydata na kierownika galerii? czy to będzie członek rodziny? czy jakiś godny zaufania "produkt" wałbrzyskich uczelni-znawca tajników warsztatu???
co powiedziałby na to Ryszard Kapuściński??? a co Robert Capa??? cenzorzy w USA także nie pozwalali pokazywać wojny domowej w Hiszpanii...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wałbrzyska wystawa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Weronika (gość), 22.09.09, 12:30:52

Nie widziałam wystawy i chyba nie chciałabym jej zobaczyć. Wałbrzych to nie jest miasto biedy. W każdym mieście biedę znajdziemy tylko wystarczy dobrze się rozejrzeć po zaułkach. Młodzi ludzie przyjechali na trzy dni, zastanawiając się czy złamać stereotyp miasta biedy. Dlaczego tego nie zrobili? przecież naprawdę miasto nasze ładnieje a mieszkańcy są jak wszędzie i biedni i bogaci. Kocham to miasto od ponad 40 lat i w pełni popieram decyzję Pani Dyrektor.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tytuł wystawy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bea (gość), 22.09.09, 10:23:36

gdyby kolega doczytał zauważył by że chłopcy nie są Wałbrzyszanami "Jadąc do Wałbrzycha na trzy dni.." stąd najprawdopodobniej ten tytuł, po co zaraz doszukiwać się drugiego dna..

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Wałbrzyszanie nieWałbrzyszan - Waldenburg Obiektywnie"

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość), 22.09.09, 07:32:40

Nie widzialem wystawy, nie znam autorow ani Pani Dyrektor. Byc moze i jest cos na rzeczy. Jednak za cholere nie rozumiem tytulu wystawy, nie rozumiem jego przeslania. Czyzby ma sugerowac, ze Walbrzych nie nalezy do walbrzyszan, gdyz jest Waldenburgiem? Maslo maslane, mam dziwne wrazenie, ze gdzies tam w tle czaja sie tzw. wypedzeni.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.