Ręka chirurga jest jak ręka artysty

    Ręka chirurga jest jak ręka artysty

    Prof. Wojciech Witkiewicz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W czwartek we Wrocławiu rozpoczyna się kongres chirurgów. Zjadą najlepsi ze świata.
    Rozpoczynający się w czwartek kongres chirurgów, na który zjadą najlepsi specjaliści z Polski i świata, przypada w 120. rocznicę założenia przez prof. Ludwika Rydygiera Towarzystwa Chirurgów Polskich. Co się zmieniło w tej dziedzinie medycyny od czasów tego wybitnego lekarza?

    Ludwik Rydygier był, nie waham się powiedzieć, jeśli nie najwybitniejszym, to jednym z najwybitniejszych chirurgów wszech czasów. Wiele z jego pomysłów znajduje zastosowania dopiero teraz. To przecież Rydygier myślał już o operacjach z użyciem endoskopów. Ale rzeczywiście, w ciągu tych 120 lat od założenia towarzystwa, a przede wszystkim w ciągu ostatnich 40-50 lat, w chirurgii dokonał się nieprawdopodobny postęp.
    Dzięki rozwojowi immunologii przeprowadzamy transplantacje narządów. Dzięki rozwojowi anestezjologii możemy prowadzić bardzo poważne zabiegi o dużym zakresie ingerencji. Wreszcie rozwój biologii molekularnej sprawił, że możliwe stało się leczenie chorób metabolicznych. Ten postęp stał się możliwy nie tylko dzięki rozwojowi badań czy techniki, ale również dzięki współpracy chirurgii z przemysłem.

    No właśnie. Kiedyś to chirurdzy wymyślali różne narzędzia. Jan Mikulicz-Radecki, twórca światowej torakochirurgii, skonstruował kleszcze i uciskadło.

    A we Wrocławiu, w szpitalu przy dzisiejszej Curie-Skłodowskiej, razem z Ferdynandem Sauerbruchem przeprowadził w komorze podciśnieniowej pierwszą operację na otwartej klatce piersiowej. Ale dziś postęp technologiczny jest tak duży, że chirurg nie może znać się na wszystkim. Światłowody, które sprawiły, że możliwe stały się operacje laparaskopowe, to przecież domena fizyków. Ja sam pamiętam, jakie możliwości dało nam odkrycie nylonu.
    Te związki nowoczesnej medycyny z przemysłem są dziś naturalne i wręcz nierozerwalne, czego dowodem choćby pokazy możliwości robota operacyjnego da Vinci i polskich robotów, jakie odbędą się na naszym kongresie.
    Nasze wybory coraz niebezpieczniej zbliżają się do sfery sacrum, a poznanie nie jest nadrzędne.
    Wspomniał Pan o niezwykłym rozwoju chirurgii w ciągu ostatniego półwiecza. Czy ten postęp dojdzie jednak do jakiejś granicy? Czy w ogóle jest jakaś granica, której przekroczyć nie można?

    Oczywiście. I, co więcej, jest ich wiele i zmuszają do stawiania fundamentalnych pytań o odpowiedzialność etyczną. Te granice to przeszczepienie mózgu i narządów rodnych, operacje genetyczne, klonowanie. Idziemy w takim kierunku, że nasze wybory coraz niebezpieczniej zbliżają się do sfery sacrum. Moim zdaniem wartość poznania nie może być wartością nadrzędną.

    Jaki więc powinien być Pana zdaniem chirurg, czy też jaki będzie chirurg przyszłości?

    Odważny, wytrzymały psychicznie, odpowiedzialny za życie, jakie ma w swoich rękach, zdecydowany. W końcu rzeźbi w ludzkim ciele. Będzie też menedżerem w skali zależnej od jego możliwości - ci najwybitniejsi zostaną wynalazcami. I warto, by znał słowa francuskiego poety Paula Valery'ego: "Ręka chirurga, tak jak ręka artysty rzeźbiarza, musi być równa wartości jego myśli, bo jedno bez drugiego nie ma w chirurgii wartości".

    Długo Pan lobbował za zorganizowaniem kongresu we Wrocławiu?

    Cztery lata temu zostałem prezesem-elektem towarzystwa. Dwa lata temu koledzy wybrali mnie prezesem, ale organizacja kongresu we Wrocławiu wcale nie była pewna. To efekt ogromnego zaangażowania i ciężkiej pracy. I przyznam, że cały czas mi się śnią te przygotowania.


    Prof. Wojciech Witkiewicz jest prezesem Towarzystwa Chirurgów Polskich, dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

    Rozmawiała: Katarzyna Kaczorowska

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama