Przedszkole za pieniądze z Unii

    Przedszkole za pieniądze z Unii

    Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Stowarzyszenie Civis Europae wyrównuje szanse. Zakłada nowe przedszkola dla 480 dzieci ze wsi.
    Anna Michalczuk pierwszy raz zaprowadziła we wtorek swojego Szymonka (4 lata) do nowego przedszkola w Nielubi - jednego z szesnastu założonych przez lubińskie stowarzyszenie Civis Europae. Powstały za unijne pieniądze (5,5 mln zł) w wioskach, gdzie trzy-, cztero- i pięciolatki nie miały dotąd szans na edukację oraz dogonienie rówieśników z miasta.

    Z pomocą gmin, przy zaangażowaniu mieszkańców, zaadaptowano wiejskie świetlice lub puste pomieszczenia w szkołach czy ośrodkach zdrowia.
    Stowarzyszenie sfinansowało remonty, kupiło mebelki , pomoce dydaktyczne i zabawki, zatrudniło nauczycieli, zorganizowało dożywianie i dojazdy. W ten sposób pół tysiąca wiejskich dzieci z powiatów lubińskiego, głogowskiego i legnickiego zostało objętych opieką przedszkolną. Civis Europae zapewnia im 5 godzin zajęć dziennie i naukę języka angielskiego, a w razie potrzeby pomoc logopody i pedagoga. Wszystko bezpłatnie.

    - Świetna sprawa - ocenia Anna Michalczuk. - Na wsi jest ogrom pracy, niekiedy brakuje czasu dla dziecka. A w przedszkolu maluchy mają fachową opiekę i zajęcia, dzięki którym będą się szybciej rozwijać. W zerówce powinno im być łatwiej niż dzieciom bez takiego przygotowania.
    Nabór przebiegł błyskawicznie. Do przedszkola w Nielubi zapisano 32 dzieci. Dwoje kolejnych jest na liście rezerwowej, a dla pozostałych chętnych zabrakło, niestety, miejsc. Gromadkę powierzono kończącej studia Annie Siwek i Małgorzacie Geisler. - To moja pierwsza praca - mówi pani Anna. - Cieszę się, że stowarzyszenie daje szansę młodym.

    Z pomocą gmin, przy zaangażowaniu mieszkańców, zaadaptowano wiejskie świetlice lub puste pomieszczenia w szkołach czy ośrodkach zdrowia.

    - Zainteresowanie projektem przerasta nasze oczekiwania - wyznaje Barbara Skórzewska, prezes Civis Europae. - Zgłasza się mnóstwo rodziców. Zgromadziłam też bank danych o nauczycielach gotowych podjąć pracę, tak duży, że segregatorów brakuje. Gminy chcą otwierać kolejne punkty. Aż żal, że nie mamy już na to pieniędzy.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama