Firmy nie chcą młodych do pracy

    Firmy nie chcą młodych do pracy

    Janusz Krzeszowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    We Wrocławiu gwałtownie rośnie bezrobocie wśród osób do 34 lat. Pracodawcy wolą starszych.
    Jesteś młody? W naszym mieście łatwo pracy nie znajdziesz. Szefowie firm z Wrocławia coraz chętniej dają etaty starszym pracownikom, niż tym zaraz po szkole czy studiach. Widać to po statystykach wrocławskiego urzędu pracy. Liczba bezrobotnych w wieku od 18 do 34 lat gwałtownie rośnie.

    Jeszcze w ubiegłym roku, pod koniec wakacji, zarejestrowanych było niespełna 3200 osób bez pracy w tym wieku. Najświeższe dane mówią, że w tym roku już to prawie 5000 osób.

    - Wróciłem po pięciu latach z Wielkiej Brytanii i przyszedłem do urzędu poszukać pracy, ale nic dla siebie nie widzę - skarżył się Adrian Juchniewicz, 21-latek, którego spotkaliśmy wczoraj we wrocławskim pośredniaku.

    Eksperci oceniają, że będzie jeszcze gorzej.
    - Każde spowolnienie na rynku pracy uderza zawsze w młodych. Po pierwsze dlatego, że pracodawcy nie szukają nowych rąk do pracy, a po drugie, bo łatwiej zwolnić młodego, niewyszkolonego jeszcze pracownika, niż starszego stażem - tłumaczy profesor Urszula Sztandar-Sztanderska, ekspert rynku pracy z Uniwersytetu Warszawskiego.
    - Wrzesień to też okres, kiedy wielu studentów zaocznych poszukuje pracy, stąd na rynku będzie coraz ciaśniej - ostrzega.

    A pracodawcy mówią wprost, że po części to młodzi są sobie sami winni.
    - Od trzech miesięcy szukam pracownika do baru, ale każdy młody człowiek chciałby się nie narobić, a zarobić. Tak się nie da - mówi Elwira Głowacka z baru przy ul. Legnickiej.

    Przedsiębiorcy zniechęcili się do młodzieży w ubiegłym roku, w czasie hossy na rynku pracy.
    - Pracodawcy żalili się nam, że młodzi rzucali z dnia na dzień pracę i byli po prostu nieodpowiedzialni - mówi Iwona Mamczak, kierownik działu pośrednictwa pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu. - Zawiedli się i teraz wolą zatrudniać stabilnych, starszych ludzi - dodaje.
    Jesteś młody? W naszym mieście łatwo pracy nie znajdziesz.
    Młodym zostają na start staże i szkolenia zawodowe. Tutaj dobra wiadomość. Ministerstwo pracy przekazało na ten cel dla Wrocławia dodatkowych kilka milionów złotych.
    - Miesięcznie ze staży może skorzystać nawet 200 osób, a to dobry krok w stronę stałej pracy - zachęca Iwona Mamczak.

    Jak szacują eksperci, dopiero w przyszłym roku sytuacja na rynku pracy może się ustabilizować, a bezrobocie zacznie spadać.
    - Wtedy również i młodym łatwiej będzie znaleźć dobrą pracę - ocenia Jacek Męcina z Polskiej Federacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".
    Współpraca: Martyna Jurkiewicz
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Młdych nie potrzeba,bo pracują emeryci

      maja40 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 28

      No właśnie, po co zatrudniać młodych, przecież można mieć na pół etatu emeryta, który ma doświadczenie.A to ,że młody nie ma jak utrzymać siebie i rodziny - to nie ważne :( I zaznaczę ,że to nie sa...rozwiń całość

      No właśnie, po co zatrudniać młodych, przecież można mieć na pół etatu emeryta, który ma doświadczenie.A to ,że młody nie ma jak utrzymać siebie i rodziny - to nie ważne :( I zaznaczę ,że to nie sa stanowiska sprzedawców czy monterek, ale przeważnie siedzą na etatach pańcie w biurach ...Emeryt na ciepłej posadce - ma 2 żródła dochodu , a młody nie zarabia na swoją emeryturę ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rekruterzy na urlopach

      art (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 33

      Od 3 miesięcy szukam pracy w konkretnej branży, bo właśnie w niej mam 2 letnie doświadczenie. Stwierdzam jedno - wakacje to fatalny okres na szukanie zatrudnienia - gdzie zadzwoniłem, to osoby...rozwiń całość

      Od 3 miesięcy szukam pracy w konkretnej branży, bo właśnie w niej mam 2 letnie doświadczenie. Stwierdzam jedno - wakacje to fatalny okres na szukanie zatrudnienia - gdzie zadzwoniłem, to osoby odpowiedzialne za rekrutacje były na urlopach - jednym słowem lipa!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Biedni pracodawcy...

      gaax (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 24

      "Młodzi są nieodpowiedzialni, często rzucają pracę z dnia na dzień". Tak samo postępują pracodawcy wobec młodych pracowników. Podpisują z nimi tylko umowy zlecenia i wywalają z dnia na dzień. Każdy...rozwiń całość

      "Młodzi są nieodpowiedzialni, często rzucają pracę z dnia na dzień". Tak samo postępują pracodawcy wobec młodych pracowników. Podpisują z nimi tylko umowy zlecenia i wywalają z dnia na dzień. Każdy kij ma dwa końce. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to niestety prawda

      unemployed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 19

      niewiele jest ofert pracy dla młodych ludzi po studiach, nawet już z doświadczeniem,bardzo ciężko przebic się właśnie przez starszych często "zasiedziałych" na swoich stołkach.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama