Długie kolejki po wpis

    Długie kolejki po wpis

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Nigdzie w księgach wieczystych nie czeka się tyle, co we Wrocławiu
    Wrocław jest na szarym końcu polskich miast pod względem czasu oczekiwania na wpis do księgi wieczystej. W kraju na taki wpis czeka się średnio niespełna dwa miesiące. U nas - ponad trzy. Choć jest i tak lepiej niż w ubiegłym roku (wtedy czas oczekiwania sięgał 8 miesięcy), Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by wrocławski sąd się poprawił. Zwłaszcza że na długiej pracy sądu tracą sami wrocławianie. Chodzi o tych, którzy kupują mieszkania na kredyt. Zanim do ksiąg wieczystych nie trafią nowe dane, płacą znacznie wyższe raty kredytu.

    Joanna Dąbek z resortu przyznaje, że czas trwania postępowania w wydziale ksiąg wieczystych w sądzie przy ul. Komandorskiej we Wrocławiu jest niezadowalający. Dlatego resort kontroluje wrocławski sąd. Co miesiąc bada jego statystyki i szuka pomysłu, jak je poprawić.
    Dlaczego jest tak źle?
    - Z powodu zaległości z ubiegłych lat. Podczas boomu inwestycyjnego w ubiegłym roku do sądu wpływało bardzo wiele wniosków o wpis - tłumaczy Marek Poteralski, rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

    W 2004 r., kiedy w wydziale ksiąg wieczystych wprowadzono system komputerowy, w kolejce po wpis do księgi czekało się najdłużej trzy miesiące. Potem było gorzej, bo wszystkie informacje trzeba było przenieść do systemu elektronicznego. To wymagało dodatkowego czasu.
    Tyle że w innych miastach mieli podobne problemy, a jednak sobie z nimi radzą.
    - Na oczekiwaniu traci człowiek, który zaciągnął kredyt - zauważa sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie. - Pełnimy więc dyżury hipoteczne, co pozwala w przypadku takich osób przyspieszyć postępowanie - tłumaczy.
    Dlaczego jest tak źle? Z powodu zaległości z ubiegłych lat.
    Poznań z zapaścią w księgach wieczystych uporał się już kilka lat temu. Jarema Sawiński z tamtejszego Sądu Okręgowego mówi, że zanim zaczęła się tu informatyzacja, już nie było kolejek. W jaki sposób to zrobiono?
    - Pilnowali tego prezesi sądu. Z ich strony był bardzo duży monitoring - podkreśla Sawiński. - Decydująca była też intensywna praca ludzi. Dzisiaj w Poznaniu na wpis do księgi wieczystej czeka się niecały miesiąc.
    Rzecznik wrocławskiego sądu przekonuje, że u nas też widać postęp. I obiecuje, że będzie lepiej.


    Ile na tym tracimy?
    Kredyt hipoteczny na 300 tys. złotych, zaciągnięty na 30 lat. Przykładowa miesięczna rata bez wpisu do ksiąg wieczystych: 2 350 zł, miesięczna rata po wpisie do ksiąg wieczystych: 2 100 zł. Tracisz 250 zł miesięcznie
    Kredyt hipoteczny na 100 tys. złotych, zaciągnięty na 15 lat. Przykładowa miesięczna rata bez wpisu do ksiąg wieczystych: 985 zł, miesięczna rata po wpisie do ksiąg wieczystych: 927 zł. Tracisz 58 zł miesięcznie

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama