Sport

    Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1:1

    Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1:1

    Mariusz Wiśniewski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Przyjacielski remis i cudowna bramka Marka Gancarczyka.
    Dochodziła 45 minuta, na tablicy wyników widniało 0:0 i wydawało się, że przed przerwą już nic się nie zmieni. Piłka trafiła na prawe skrzydło do Marka Gancarczyka. Pomocnik Śląska balansem ciała minął Arkadiusza Mysonę i nieoczekiwanie dla wszystkich zdecydował się na strzał. Uderzył bardzo mocno i piłka wylądowała w górnym rogu bramki Mateusza Bąka. Bramkarz Lechii nawet nie drgnął. O takich golach mówi się - stadiony świata.
    - W pierwszej chwili po minięciu Mysony chciałem dośrodkowywać, ale później zmieniłem decyzję i zdecydowałem się na strzał. Okazało się, że była to słuszna decyzja - komentował po spotkaniu szczęśliwy strzelec.

    Gol był ukoronowaniem dobrej gry Śląska w pierwszej połowie. Poza pierwszymi minutami wrocławianie kontrolowali grę, dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej gościli pod bramką rywali. Były momenty, że Lechia nie potrafiła wyjść z własnej połowy. Niewiele groźnego jednak z akcji Śląska wynikało. Brakowało przede wszystkim ostatniego podania, ale także niekonwencjonalnego rozwiązania, które otwierałoby drogę do bramki. Aż w końcu nadeszła 45 minuta i kibiców w podziw wprawił Marek Gancarczyk.

    Arkadiusz Mysona po meczu zdradził:
    - Wyszliśmy na mecz ze Śląskiem nie w pełni skoncentrowani. To był chyba wynik naszej wygranej tydzień temu w Warszawie. W przerwie trener powiedział kilka mocnych słów, mocno mobilizował i to na nas dobrze podziałało.

    Lechia ruszyła odważniej do przodu, ale wydawało się, że Śląsk nadal będzie kontrolował grę. Wrocławianie po przejęciu piłki rozgrywali spokojnie akcje i spychali rywali na ich połowę. Ale tak było tylko przez pierwsze dziesięć minut drugiej połowy. Później coś się załamało. Sygnałem była akcja, po której Piotr Celeban musiał wybijać piłkę zmierzającą do bramki.

    Chwilę później ponownie zakotłowało się w polu karnym Wojciecha Kaczmarka. Maciej Rogalski wyprzedził Tadeusza Sochę, który jeszcze wślizgiem próbował ratować sytuację. Zawodnik gospodarzy padł na murawę i sędzia podyktował rzut karny. Sytuacja nie była jednoznaczna.
    - Było na styk i sędzia odgwizdał rzut karny. Nie chcę oceniać, czy była to słuszna decyzja - opowiadał po meczu Socha.
    Rogalski: Karny był ewidentny. Sędzia szybko i bez wahania wskazał na jedenasty metr
    Rogalski nie miał wątpliwości:
    - Karny był ewidentny. Sędzia szybko i bez wahania wskazał na jedenasty metr, dlatego myślę, że została podjęta słuszna decyzja.
    Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się sam poszkodowany i od tego momentu zarysowała się przewaga Lechii.

    Najbliżsi strzelenia gola gospodarze byli w 85 minucie, kiedy po strzale Mysony piłka trafiła w poprzeczkę. Ponieważ Śląsk nie ograniczał się tylko do obrony, kibice oglądali dobre, szybkie widowisko, tylko że bez goli.
    - Wynik uważam za sprawiedliwy - stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej trener Ryszard Tarasiewicz. - Zespół, który ma klasę, nie powinien przegrywać dwóch meczów z rzędu. Udało nam się do takiej sytuacji nie dopuścić i wywieźliśmy punkt z Gdańska. Uważam, że jest to dobry wynik dla Śląska Wrocław - dodał szkoleniowiec.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać