Ważne
    Bałagan w śmieciach

    Bałagan w śmieciach

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Radosławem Gawlikiem, ekologiem.
    Czy Polskę zalewają zagraniczne śmieci?

    Nie sądzę. Słyszałem o takich przypadkach - przede wszystkim z radia - ale nie przypuszczam, żeby był to szczególnie rozpowszechniony proceder. Na razie nie słychać o tonach śmieci "importowanych" z zagranicy. Sądzę, że są to raczej odosobnione przypadki.

    Nie opłaca się przemycać niebezpiecznych odpadów do naszego kraju?

    Myślę, że znacznie bardziej opłaca się przemycać inne rzeczy. Ale gdyby się już tym ktoś zajmował, to sądzę, że do Polski trafiałyby także odpady komunalne, czyli śmieci, które sami produkujemy w naszych mieszkaniach i domach.

    Ale w państwach rozwiniętych składowanie odpadów to spory problem.

    Przede wszystkim jest to bardzo opłacalny biznes.

    A czy Polska jest przygotowana na zalew zagranicznych śmieci? Czy nasze prawodawstwo skutecznie chroni nas przed takimi próbami?

    Niestety, polska gospodarka odpadami to jeden wielki bałagan. Nie mamy przepisów porządkujących ten problem, więc nie sądzę, żeby polskie przepisy skutecznie chroniły nas przed importem odpadów.

    Może się więc okazać, że jakiś przedsiębiorczy Dolnoślązak będzie chciał zarobić na zagranicznych śmieciach?

    Mogą się znaleźć ludzie, którzy uznają, że to dobre źródło zarobku. Jednak proszę popatrzeć wokół siebie. Ile w samym Wrocławiu znajdzie się nielegalnych wysypisk odpadów. To chyba większe zagrożenie niż zagraniczne śmieci.

    Co przede wszystkim trzeba zmienić w naszej gospodarce odpadami?

    Nie mamy odpowiednich przepisów ani skutecznych systemów zachęt do segregowania odpadów. Odzyskiwania surowców wtórnych. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do znalezienia odpowiedniej dziury w ziemi, do której wrzuca się śmieci. A to zdecydowanie za mało. Recykling to na razie jeszcze puste pojęcie.

    Wysypisko, nawet najnowocześniejsze, to za mało?

    Zdecydowanie za mało. Proszę zobaczyć, jak wygląda gospodarka odpadami we Włoszech czy Niemczech. A już niedługo będziemy musieli dostosować nasze przepisy do wymagań Unii Europejskiej. Nie będzie to łatwe, a za konieczne zmiany zapłacimy z własnej kieszeni.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo