Dolny Śląsk: Będzie więcej asfaltu na lokalnych drogach

    Dolny Śląsk: Będzie więcej asfaltu na lokalnych drogach

    Rafał Święcki, współpraca: PIEL, PEKA, PG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Konkurs zadecyduje, które samorządy dostaną pieniądze.
    Dolnośląskie gminy i powiaty przygotowują się do drugiego etapu Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Nabór wniosków na tzw. schetynówki zacznie się 1 września i potrwa miesiąc. Do tego czasu samorządy, które chcą skorzystać z rządowej pomocy, koordynowanej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, muszą mieć gotowe projekty i pozwolenia na budowę. Powinny też posiadać połowę pieniędzy na inwestycję. Resztę dostaną z budżetu państwa.

    W drugiej edycji programu na Dolny Śląsk trafi o ponad 3 mln zł więcej niż w roku ubiegłym: dostaniemy w sumie prawie 65,8 mln zł. MSWiA nadal dzieli miliard złotych na wszystkie województwa, ale nie daje, jak wcześniej, każdemu po równo.

    - Wzięto pod uwagę trzy czynniki: gęstość istniejącej sieci drogowej, liczbę ludności i obszar województwa. Dolny Śląsk znalazł się wśród województw, które na tym zyskały - mówi Tadeusz Borkowski, dyrektor wydziału infrastruktury w urzędzie wojewódzkim.
    Nabór wniosków na tzw. schetynówki zacznie się 1 września i potrwa miesiąc.
    Samorządowcy cenią sobie pomoc państwa przy przebudowie dróg. - Bez niej wiele projektów trzeba by było odłożyć na później - mówi Arkadiusz Wichniak, burmistrz Szklarskiej Poręby. Program dopinguje gminy do zdobycia środków. Jeśli nie mają wkładu własnego, biorą kredyty.
    W pierwszym etapie na Dolnym Śląsku wyremontowano lub zbudowano 60 km dróg powiatowych i ponad 50 km gminnych. Pomoc trafiła do 50 gmin i 27 powiatów. Największe projekty dostały po 3 mln zł. To maksymalna kwota dofinansowania dla wniosku. Takie dotacje otrzymały powiaty: bolesławiecki, trzebnicki, oleśnicki i milicki oraz gmina Wałbrzych.

    Teraz, by dostać pieniądze, też trzeba będzie przejść procedurę konkursową. - Największe szanse mają projekty, które zwiększają bezpieczeństwo ruchu, wpływają na rozwój gminy oraz ułatwiają dojazd do innych dróg - tłumaczy dyr. Borkowski.

    Ocena wniosków potrwa do końca października. Listę rankingową MSWiA ogłosi w końcu listopada, a pieniądze będą po nowym roku. Remonty dróg zaczną się wiosną 2010 r.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytuł sugeruje marnotrawstwo

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      Jesteśmy aż tak bogatym krajem aby w budowie dróg wykorzystywać tylko asfalt? Tak się buduje drogi w krajach gdzie jest ciepło i gdzie przy okazji jest ropa lub łupki bitumiczne. Tam, gdzie jest...rozwiń całość

      Jesteśmy aż tak bogatym krajem aby w budowie dróg wykorzystywać tylko asfalt? Tak się buduje drogi w krajach gdzie jest ciepło i gdzie przy okazji jest ropa lub łupki bitumiczne. Tam, gdzie jest chłodniej i gdzie warunki klimatyczne są zmienne buduje się drogi z betonu. Takie rzadziej wymagają napraw, choć są droższe. Polska jest ciągle na dorobku. Na asfalt na drogach nie powinno nas być po prostu stać.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama