Świeradów-Zdrój: Cietrzewie kontra gondola

    Świeradów-Zdrój: Cietrzewie kontra gondola

    Mariusz Junik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    - Żądamy zabezpieczenia środowiska izerskich cietrzewi przed ich dalszym wyniszczaniem - alarmuje Krzysztof Okrasiński z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
    Chodzi o cietrzewie żyjące w Górach Izerskich wokół wybudowanej przed rokiem kolei gondolowej w Świeradowie-Zdroju. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu zaczęła zbierać dowody w sprawie możliwego zagrożenia dla cietrzewi, ściśle chronionego gatunku.
    - Dowody mają potwierdzić bądź wykluczyć zagrożenie tej inwestycji dla środowiska - informuje Katarzyna Łapińska, naczelnik wydziału ochrony przyrody w RDOŚ.

    Jak wyjaśnia Bożena Gramsz, ornitolog z Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze, chodzi o tokowiska cietrzewi położone w pobliżu gondoli.

    - Przeprowadziłam w ubiegłym roku badania i okazało się, że w Górach Izerskich żyje co najmniej 25 cietrzewi, a ich cztery letnie gniazda są położone w pobliżu kolei - mówi.

    Z obserwacji przyrodników wynika, że jedno z tokowisk, położone na szczycie Stogu Izerskiego, zniknęło. Mogło się tak stać z powodu zwiększonego ruchu turystycznego w tamtym rejonie. Ornitolog w raporcie po badaniach zaleciła m.in. zamknięcie kilku szlaków na czas godów cietrzewi, czyli w kwietniu i w maju, oraz montaż tablic informujących o ich siedliskach.
    - Będziemy realizować wszystkie zalecenia, które mają służyć ochronie przyrody - zapewnia Ryszard Brzozowski, dyrektor Kolei Gondolowej. Jak mówi, jutro jedzie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, aby zapoznać się z zebranym już materiałem w tej sprawie.
    Zdaniem nadleśniczego Wiesława Krzewiny, faktyczny wpływ kolei na środowisko, czy też na cietrzewie, będzie można ocenić dopiero za kilka lat.
    Zdaniem nadleśniczego Wiesława Krzewiny, faktyczny wpływ kolei na środowisko, czy też na cietrzewie, będzie można ocenić dopiero za kilka lat. Teren pod budowę gondoli został w 2000 roku wyłączony ze strefy ochronnej. Tymczasem Sobiesław Zasada, właściciel nartostrady, planuje jej rozbudowę. Chciałby wybudować drugą nitkę zjazdową, bo na obecnie istniejącej jest już ciasno.
    - Z punktu widzenia przyrodniczego, taka rozbudowa prędzej czy później wyniszczyłaby populację izerskich cietrzewi - uważa Bożena Gramsz.

    Podobny problem pojawił się przy budowie wyciągu narciarskiego na górę Czoło w pobliżu Kowar. Tam również znajdują się gniazda cietrzewi. Z tego powodu przyrodnicy zalecili inwestorowi obniżenie wyciągu o sto metrów.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja czytałem wypowiedż p.Krzewiny że cietrzew ma się dobrze.

      izerian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 36

      I populacja ptaszyska rośnie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama