Czy PO uratuje Euro 2012?

    Czy PO uratuje Euro 2012?

    Agata Grzelińska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W piątek decyzja o tym, czy Lubin dostanie Euro. Platforma chce na tym zbić kapitał polityczny.
    Kilka dni temu Lubin wypadł z listy miast, na terenie których mogą zostać zlokalizowane centra pobytowo-treningowe Euro 2012.

    Powód? Prezydentowi Robertowi Raczyńskiemu nie zależało. Nie jeździł do wrocławskiego urzędu marszałkowskiego na spotkania, na których omawiano stan przygotowań miasta do mistrzostw. Zarząd województwa uznał więc, że władze Lubina nie zabiegają o goszczenie którejś z futbolowych drużyn.
    Prezydent Raczyńskiw lokalnych mediach skwitował zarzuty krótko: "Bzdety".

    Ale być może nie wszystko stracone. Na ratunek miastu rusza bowiem Platforma Obywatelska, partia, do której nie tylko nie należy prezydent Lubina, ale z którą od dawna jest skłócony. Z wzajemnością.
    Jeśli więc PO odzyska mistrzostwa, zyska też zapewne w sondażach. Wszak wybory już niedługo.

    Najpierw na pomoc miastu ruszyła starosta lubiński Małgorzata Drygas-Majka, która została wybrana na stanowisko z poparciem PO. Zadeklarowała, że może przejąć koordynację przygotowań i wystosowała w tej sprawie do wojewody stosowne pismo. Zapewnia, że będzie traktowała sprawę bardziej odpowiedzialnie niż prezydent.

    Ale jak wiadomo, same chęci nie wystarczą. Lubinowi oprócz bardziej zaangażowanego w sprawy miasta prezydenta, brakuje też hotelu o odpowiednim standardzie. Jak nieoficjalnie wiemy, starosta ma podstawy, by starać się o funkcję koordynatora przygotowań. Bo to właśnie do niej zwrócił się niedawno inwestor gotów wybudować hotel w Lubinie.

    Zabiegi starosty, która oferuje teren pod hotel, popiera też całym sercem mający poparcie Platformy Obywatelskiej prezes Zagłębia Lubin.
    Na ratunek podążył także eurodeputowany Piotr Borys (PO) i przekonuje zarząd województwa, by dał Lubinowi jeszcze jedną szansę.
    Nieoficjalnie politycy z tego ugrupowania mówią, że zarząd da się przekonać. Czy tak będzie? Dziś się okaże.

    Już teraz jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że lokalni politycy PO realizują opracowany wcześniej scenariusz. Niemal mamy pewność, że Lubin wróci na listę miast goszczących Euro 2012, a Platforma Obywatelska przez całą kampanię wyborczą będzie przypominała mieszkańcom Lubina, komu je zawdzięczają. Jakie plan zrobi wrażenie na wyborcach i jak przełoży się na wyniki? Zobaczymy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skoro

      Janek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      "nie jeździł do wrocławskiego urzędu marszałkowskiego na spotkania, na których omawiano stan przygotowań miasta do mistrzostw", twierdząc że to "bzdety" to po co na siłę "wciskać" mu euro2012?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama