Gazeta Wrocławska » Sport » Z kim kosa, z kim zgoda

Z kim kosa, z kim zgoda

Data dodania: 2009-08-06 23:49:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-10 01:21:37

Gazeta Wrocławska

Mariusz Wiśniewski

18KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Piłkarska ligowa karuzela rozkręca się na dobre. Ruszyła ekstraklasa, liga pierwsza oraz druga, a niebawem rozgrywki wznowi także liga trzecia.

Później na boisko wybiegną piłkarze z niższych klas rozgrywkowych. Co weekend zespoły będą przemierzały całą Polskę wzdłuż i wszerz na kolejne pojedynki. A za drużynami jak cień podążają szalikowcy, którzy, według opinii wielu, siejąc tylko strach i przerażenie. Bo dla przeciętnego człowieka szalikowiec to pijany bandyta (w szaliku i z kijem), dla którego mecz piłkarski jest tylko przyczynkiem do wszczęcia awantury.
∨ Czytaj dalej


Takie postrzeganie subkultury kibiców (bo szalikowcy to subkultura) jest jednak dość ogólnikowe i na pewno nie ukazuje całego obrazu. Szalikowcy mają swoją ciemną stronę, ale też jasną, kiedy na równi z piłkarzami tworzą spektakl i zmieniają trybuny stadionów w wulkany pozytywnej energii i barw. Tylko kiedy można się spodziewać, że zobaczymy tę jasną stronę, a kiedy ciemną? I kto jest kim w świecie piłkarskich fanatyków oraz jakie pełni role?

Śmiało można powiedzieć, że cała subkultura szalikowców ma budowę plemienną - na samej górze są wodzowie, a na dole społeczność, czyli zwykli kibice. Nie ma mowy o demokracji, bo o wszystkim decyduje wąska, wyselekcjonowane grupa. Zwykłemu kibicowi pozostaje podporządkować się lub odejść.

Każda z grup kibiców ma swoją radę starszych, zwaną powszechnie starą gwardią. Tworzą ją kibice o najdłuższym stażu. I nie chodzi tutaj tylko o liczbę lat spędzonych na trybunach. Aby znaleźć się w elicie, trzeba latami nie tylko zdzierać gardło, dopingując swój zespół, ale jeździć na mecze wyjazdowe i aktywnie uczestniczyć w życiu danej grupy kibiców.

To stara gwardia decyduje, z kim jest zgoda, z kim kosa, a z kim układ. Co ciekawe, często starszyzna ma dobre układy ze starszyzną innej grupy kibiców, z którą w rzeczywistości jest w stanie wojny. Kibice tworzący starą gwardię rzadko, a w wielu przypadkach w ogóle nie biorą już udziału w stadionowych rozróbach. Oni mają to już za sobą, zapracowali na odpowiedni szacunek i teraz od walki są inni.

Ci inni to chuligani, czyli druga pod względem ważności grupa tworząca świat szalikowców. Można pokusić się o porównanie ich roli do roli wojowników w plemieniu. Stara gwardia decyduje o wszystkim, ale liczy się też ze zdaniem chuliganów. Bowiem to chuligani stanowią najgroźniejszą podgrupę kibiców. Doping i atmosfera ich mało obchodzą, bowiem liczy się dążenie do starcia z wrogiem i samo starcie.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

mnie interesują

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

duńczyk (gość), 17.12.11, 10:46:15

ale z twojej tutaj wizyty wnioskuję, że ciebie też to interesuje.
Trochę zdziwiło mnie, że w kosach śląska wrocław nie ma odry opole??? czyżby coś się zmieniło?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KSGW (gość), 07.11.10, 10:06:43

jeszcze bedzie czas wroclawskie barany na rozliczenie. byliscie zawsze lepsi??!! dla czego nikt nie pamieta wjazdu gornika na dworzec glowny we wroclawiu jak wszystcy kibice slaska spierdalali i chowali sie po wlasnych bramach po pierwszym wjechanym pociagu. taka prawda ze kiedys wks sie nie liczyl. poprostu walbrzych byl lepszy ale wstyd sie do tego przyznac. teraz oczywistoscia jest ze wks ma przewage ale pamietajcie kim kiedys byliscie

ocena: 42%

Tak: 3

Nie: 4

skomentuj

tylko śląsk

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

śłąsk (gość), 21.08.11, 14:50:01

następny pedał z bieda szybów.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tylko Gornik!! (gość), 09.10.10, 15:52:00

jeb.ał pies Wks slaska wroclaw!!! to sa ku.rwy nic wiecej!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 20%

Tak: 1

Nie: 4

skomentuj

Pojebało psa i budę?

zgłoś 0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Papież (gość), 18.08.10, 10:57:55

Jeżeli Śląsk Wrocław ma zgodę z Wisłą Kraków, to ja jestem papieżem. Panie redaktorze jest pan niekompetentny do pisania o piłce nożnej.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 3

skomentuj

zgody i kosy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

romek_zieliński (gość), 17.08.09, 20:51:54

a ja tradycyjnie i swojsko sram wam wszystkim w ryj - zadowoleni?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andrzej (gość), 12.08.09, 09:30:53

CWKS Legia Warszawa była pod rządami generałów. Dlatego mogli oni sobie pozwolić na darmowy rabunek pod pozorem służby wojskowej piłkarzy z całej Polski. Głównie Górny Śląsk lub łódzkie. Natomiast w WKS Śląsk rządzili ledwie pułkownicy i mogli sobie pozwolić co najwyżej na ograbianie klubów dolnośląskich ze szczególnym uwzględnieniem Górnika i Zagłębia Wałbrzych. Bo wówczas po za Śląskiem Wrocław tylko te dwa kluby liczyły się w regionie. Nie chodzi tu zresztą tylko o piłkarzy, ale także koszykarzy, lekkoatletów itd. Jako dowód wklejam wypowiedź byłego piłkarza Górnika, która się pojawiła w artykule zamieszczonym w Gazecie Wrocławskiej. Wspomina jak to Śląsk próbował go zawinąć za free. http://www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/magazyn/50475,graj-gorniku-jak-za-dawnych-lat,id,t.html Trudno lubić sąsiada, który najzwyczajniej w świecie cię okrada. Stąd brak sympatii Wałbrzycha do Wrocławia. Co zaś się tyczy wpisu dotyczącego zazdrości o rozwój stolicy Dolnego Śląska. Ujmę to tak. Już na początku lat 80. kibice Górnika gasili fanów Śląska jednym tekstem „zegar elektryczny”. Na dwóch wałbrzyskich stadionach były już wówczas tablice elektroniczne wyświetlające wynik i czas. Tymczasem na Oporowskiej stadionowy dozorca musiał kręcić korbą żeby przestawiać wskazówki, a zmieniający się wynik przedstawiały wymienne płyty paździerzowe z wymalowanymi na nich cyferkami :-)

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

do Andrzeja

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polak (gość), 09.08.09, 01:04:13

No to się mylisz, bo po pierwsze, jak Śląsk grał w I lidze to miałem nawet karnet na mecze, co nie znaczy, że gdy będzie degrengolada to dalej będę chodził na oporowską, bo szanuję się i amatorów nie oglądam. A po drugie, jeżeli to jest dla ciebie powód do dumy, że Wałbrzych ma bardziej krewkich kiboli, czytaj skłonnych do rozrób i bójek, to gratuluję, bo właśnie pokazałeś swój poziom.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fan (gość), 08.08.09, 15:56:45

Przede wszystkim, koleś który to pisał widać, że kuma klimaty.
Po drugie - najwięcej kibiców na Dolnym Śląsku ma Śląsk i jakies smętne wpisy tego nie zmienią. Że kiedyś na Oporowskiej zjawiło się ileś tam kibiców Górnika? Jakie były tego okoliczności. Czy kiedykollwiek fani Śląska mieli taką okazję, aby zalac Wałbrzych? Nie, bi zawsze to były zwykłe ligowe mecze. Dla Górnika mecz ze Śląskiem był wydarzeniem, dla Śląska nie. Co znaczą kibice Górnika w Polsce? Niewiele, aby nie powiedzieć nic. Kto tworzył subkulturę szaikowców w Polsce? Między innymi fani z Wrocławia. Nie można tego powiedzieć o kibicach innej druzyny z naszego ragionu.
Że we Wrocławiu są fani Górnika? Bo tu się uczą lub pracują? Ale czy tworzą fanklub i się ujawniają? Nie. Generanie, fajny tekst i oddają prawdę.
Pozdrawiam normalnych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zgroza!!!

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kibic (gość), 08.08.09, 14:01:40

normalnie aż mi się nie chce tego czytać, taka z Was zgryzota i jad się wylewa, a prawda jest taka, że i WKS i Górnik znaczyły coś kiedyś, a teraz to tylko marne wspomnienie i pogódźcie się z tym, a nie wylewacie tu swoje frustracje i nienawiść, a sami pewnie nie wiecie o co Wam tak naprawdę chodzi...

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

"Ple ple ple coby tu pojechać Wrocław"

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WKS (gość), 08.08.09, 11:53:24

Andrzejku, wielka indolencja umysłowa przebija przez twoje słowa i wkręca mi się do mózgu... aaaaah! Fajnie jest się popisywać tym, że było się w wielkim mieście, samemu mieszkając na zadupiu- w porządku. Ale bądźże uczciwy- jesteś zwyczajnie zazdrosny- Wrocław rozbudowuje się i pięknieje z dnia na dzień. A wy co macie? Stare kopalnie i kilku dresów, którzy mają mózgi mniejsze od bicepsów- brawo! Jednak piłka nożna nie jest dla takich klubów jak wasz slawetny Kurnik :) Wracaj lepiej do biedaszybu, bo trzeba rodzinę nakarmić, a nie bajasz tutaj o nabojce, której od dobrych paru lat po prostu nie macie.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.