Bardo: Niegrzeczne dzieci zamykane na klucz

    Bardo: Niegrzeczne dzieci zamykane na klucz

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dom dziecka w Bardzie pod lupą śledczych. Badają, czy wychowankom działa się krzywda.
    Dom dziecka "Jutrzenka", prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej w Bardzie, to niewielka placówka, w której przebywa 40 dzieci. Kilka lat temu usłyszała o nim cała Polska, kiedy okazało się (potwierdził to prawomocny wyrok sądu), że jeden z pracowników molestuje seksualnie chłopców.

    Ostatnio atmosfera wokół placówki znów jest zła. Doszło tu do kilku prób samobójczych.

    Ostatnio atmosfera wokół placówki znów jest zła. Doszło tu do kilku prób samobójczych, toczy się postępowanie w prokuraturze w sprawie znęcania psychicznego nad dziećmi, a przeprowadzona kontrola wykazała m.in., że w ramach kary dzieci zamykane są w pokojach na noc na klucz. Taki los spotkał m.in. 12-letnią dziewczynkę, która za karę trafiła na noc do pokoju starszych od siebie kolegów. Spędziła tam noc zamknięta od zewnątrz. Kilka tygodni później dziewczyna próbowała skoczyć z okna. Samobójstwo planował również 10-latek. Rodziców zaalarmowała jego siostra. A ci, po rozmowie z dziećmi, poszli do prokuratury.

    - Postępowanie wszczęto w sprawie psychicznego znęcania się nad trójką dzieci przez jednego z wychowawców - mówi Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
    Dzieci potwierdziły śledczym, że wychowawca na nie krzyczał, mówił m.in., że pochodzą z pijackiego domu, a rodzice ich nie kochają. Nie ma jeszcze decyzji, czy sprawa zakończy się postawieniem zarzutów.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      byłam

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      widze że dalej się nic nie zmienłó odkąd wyszlam dalej wychowawcy sie znecaja tylko to ptrafia ciagle im sie cos nie podoba i te cholerne kary .....zadnych pozytywnych wspomnien nie mam

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PAN MACIEK OD MARIOLI

      pan maciek od marioli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      pan maciek od marioli pytalem czy tam naprawde jest tak zle

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamstwo

      Zaskoczona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 26

      Jestem już w tym domu długo i żadnej takiej historii nie było . W tym domu jest miło i przyjemnie . Ja myślę że wszystko zostało zmienione . Dzieci są zawsze szczęśliwe nawet i te starsze .


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      byłam

      Zgłoś naruszenie treści

      jeszcze nigdy nie slyszam zeby dziecko w domu dziecka bylo szczesliwe.....chyba ze mu sie kaze

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Też tam byłam

      Mari (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 44

      To niemożliwe że od 50-ciu lat nic się w tym domu nie zmieniło.!!!Jako małe dziecko pamiętam tylko zakonnice szarpiące mnie za włosy,zimno i strach przed starszymi rozwydżonymi chłopcami.Kąpiele to...rozwiń całość

      To niemożliwe że od 50-ciu lat nic się w tym domu nie zmieniło.!!!Jako małe dziecko pamiętam tylko zakonnice szarpiące mnie za włosy,zimno i strach przed starszymi rozwydżonymi chłopcami.Kąpiele to była tortura bo pakowano nas po kilkoro do wanien i płukanie głowy polegało na nacisnięciu dziecku głowę tak by zanurzyło się całkiem pod wodę i to na dłuższy czas. Było to najzwyklejsze podtapianie z czego zakonnice miały niezłą zabawę.Do dziś boję się uduszenia i nigdy nie nauczyłam się pływać.To straszne że tam się nic nie zmieniło od pół wieku.Miałam dwa lub trzy lata ale nigdy nie zapomne tego co mnie tam spotykało.Byłam zaniedbanym chorym dzieckiem ,rodzicom odebrano prawa do mnie dlatego te potwory w habitach myślały ze nikt sie o mnie nie upomni i wolno im ze mną zrobić wszystko.Uratowała mnie moja babcia i jej zawdzięczam że żyję i jestem normalna.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pamięć dziecka jest zawodna

      Wychowanek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Byłem tam 50 lat temu - to był Państwowy Dom Dziecka i nie było żadnych zakonnic. Wanny były koszmarne dla maluchów, ale dzieci szkolne miały prysznice. Był całkowity zakaz chodzenia do kościoła,...rozwiń całość

      Byłem tam 50 lat temu - to był Państwowy Dom Dziecka i nie było żadnych zakonnic. Wanny były koszmarne dla maluchów, ale dzieci szkolne miały prysznice. Był całkowity zakaz chodzenia do kościoła, ale były Panie, które na to pozwalały. Wiele Pań bardzo miło wspominam, szczególnie kucharkę, krawcową, lekarka i wychowawczynię Panią Celinkę.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Naprawde?

      ...? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Naprawde tak było ? w Bardzie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ;(

      Zaszokowana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 101 / 94

      W końcu wszystko się wydało. Jestem byłą wychowanką tej placówki i sama na własnej skórze przekonałam się jak wychowawcy traktują dzieci. Trafiłam tam w wieku 15 lat. I mimo mojego wieku byłam...rozwiń całość

      W końcu wszystko się wydało. Jestem byłą wychowanką tej placówki i sama na własnej skórze przekonałam się jak wychowawcy traktują dzieci. Trafiłam tam w wieku 15 lat. I mimo mojego wieku byłam zaszokowana jakie kary nas spotykały. Wychowawcy którzy tam pracują nigdy nie powinni mieć styczności z dziećmi. Nie mają cierpliwości ani wyrozumiałości. mam nadzieję że w końcu to wszystko się skończy. A dzieci które powinny otrzymać trochę miłości w końcu ją dostaną.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie prawda - kłamstwo

      zadziwiona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 45

      Ja jestem tu od roku i moim zdaniem wszystko zostało zmienione nie do poznania .Nie stosuje się tu żadnych kar mamy dobre kontakty z wychowawcami . Dzieci młodsze mogą znaleźć oparcie u starszych...rozwiń całość

      Ja jestem tu od roku i moim zdaniem wszystko zostało zmienione nie do poznania .Nie stosuje się tu żadnych kar mamy dobre kontakty z wychowawcami . Dzieci młodsze mogą znaleźć oparcie u starszych kolegów . zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie wierze

      Mari (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 23

      Nie wierze ze napisała to wychowanka tego domu.Tam nigdy nie było dobrze bo ślędzę losy tego miejsca juz od lat i ciagle coś wychodzi na jaw.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PAN MACIEK OD MARIOLI

      MACIEK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      NAPRAWDE JESTAM ZLE

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PAN MACIEK OD MARIOLI

      MACIEK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      NAPRAWDE JESTAM ZLE

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama