Wrocław: Kongres Świadków Jehowy. Spotkało się ok. 15 tys....

    Wrocław: Kongres Świadków Jehowy. Spotkało się ok. 15 tys. osób

    ELG

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Na czterodniowy kongres Świadków Jehowy do Wrocławia przyjechało ok. 15 tys. osób.
    Jak mówi Ryszard Nowak, rzecznik wspólnoty, jest to jedno z największych spotkań w południowo-zachodniej Polsce.
    Dzisiaj odbyła się ceremonia chrztu, w której wzięło udział 200 kandydatów na członków zgromadzenia.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koniec swiata

      wierzacy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 16

      Panie Ewiak ale o co chodzi z tym końcem świata .Nic nie rozumiem jakieś dziwne daty?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dyskusja

      niki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 24

      Amadeo - widzę że nie potrafisz dyskutować:) i nie zasłaniaj sie tym że Twój kolega jest "wykluczony" czy cos tam, bo mamy kochać WSZYSTKICH LUDZI tak jak JEZUS I BÓG czyzbys zapomniał o tym...rozwiń całość

      Amadeo - widzę że nie potrafisz dyskutować:) i nie zasłaniaj sie tym że Twój kolega jest "wykluczony" czy cos tam, bo mamy kochać WSZYSTKICH LUDZI tak jak JEZUS I BÓG czyzbys zapomniał o tym przykazaniu? :) Twój kolega podaje konkretne argumenty i wersety a Ty?
      żałosne słowa swiadczące o tym jaki Ty jesteś....Nie obrażaj nikogo tylko dlatego że nie podziela TWOICH pogladów...Rozumiem że dopóki ktos jest w Waszej Organizacji to jest lubiany i szanowany, a jak niechcąco noga mu sie podwinie to juz jest niedobry, okropny itd...? Powtórze jeszcze raz- gdzie Twoja MIŁOŚĆ I OWOCE DUCHA?????? Aha, nie doczytałam jakoś w Biblii że Bóg kocha tylko tzw.wybranych - raczej wszystkich tych którzy kochaja Jego i chcą Go naśladować i przejawiac Jego cechy, a z tym wiąże się Amadeo NIE TYLKO chodzenie na zebrania czy do służby ale też nasza postawa na CODZIEŃ!! no i szacunek dla blizniego zwłaszcza takiego który KOCHA SZANUJE I JEST WIERNY WOBEC JEDYNEGO PRAWDZIWEGO BOGA a nie ORGANIZACJI....składajacej sie z niedoskonałych i uzurpujących sobie prawo do bycia prorokami członków CK mimo że wiele ich przepowiedni sie nie spełniło.....
      Ciekawe Amadeo czy znasz choc troszke historii Sj? Pewnie nie bo czytanie takiego czegoś to pewnie odstepstwo..:P))))) Zachecam Cię przeczytaj sobie ( jesli masz sumienie) - ksiazkę Raymonda Franza" kryzys sumienie" to zrozumiesz innych ludzi i dasz im prawo wyboru bez Twojego wywyższania się - nie sądzę żę jesteś "lepszy ode mnie" tylko dlatego że jesteś SJ, i WIEM ŻE MNIE I WSZYSTKICH INNYCH LUDZI KTÓRZY NAPRAWDE KOCHAJA BOGA BEZ POKAZYWANIA TEGO W TAKI SPOSÓB JA WY TO ROBICIE - BOG tez KOCHA bez wzgledu na wszystko!!!!!!! Gal. 6:3-5
      Pozdrawiam i życzę dużo OWOCÓW DUCHA w stosunku do innych
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ewiako

      wierzwito (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 37

      Ewiak a ty jesteś taki oświecony? Widzisz źdźbło w oku brata, ale nie widzisz belki we własnym. Nawet się nie domyślasz prawdy. Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wiedza jest tak ogromna, że zajmie...rozwiń całość

      Ewiak a ty jesteś taki oświecony? Widzisz źdźbło w oku brata, ale nie widzisz belki we własnym. Nawet się nie domyślasz prawdy. Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wiedza jest tak ogromna, że zajmie mi parę lat, aby do niej dojrzeć emocjonalnie. Mam tylko jedną prośbę nie pisz, że Bóg planuje zło tz. Że to ON sprowadzi trzecią wojnę światową. –ty masz w tym udział. Ogród eden, 7-dni drzewa, owoce,,,itd. To symbole których nie znasz, a występujesz przeciw Duchowi Świętemu –wiem -widziałem -skąd jesteś i dokąd zmierzasz. Módlmy się o pokój, miłosierdzia pragnę nie ofiary!!!!!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak zwodzi się maluczkich?

      Ewiak Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 38

      Podam tu też SJ prosty sposób wyliczenia daty zburzenia Jerozolimy.
      Niewola babilońska trwała 70 lat. Siedemdziesiątym, ostatnim rokiem niewoli był dla Daniela rok 537 p.n.e. Pierwszym rokiem...rozwiń całość

      Podam tu też SJ prosty sposób wyliczenia daty zburzenia Jerozolimy.
      Niewola babilońska trwała 70 lat. Siedemdziesiątym, ostatnim rokiem niewoli był dla Daniela rok 537 p.n.e. Pierwszym rokiem niewoli był dla niego rok 606 p.n.e. Był to jednak, nie jedenasty rok Sedekiasza, lecz trzeci rok królowania Jehojakima (Jojakima, BT) (Daniela 1:1,2).

      "Było to w roku 606 [...] jeszcze za życia jego ojca, króla Nabopolassara. Por. 4 Król 24:1. Nabuchodonozor jest w tym wierszu nazwany królem uprzedzająco". "Nabuchodonozor (605-563) zdobył pierwszy raz Jerozolimę jeszcze za życia swego ojca Nabopolassara w r. 606 [...]. Zabrał wówczas naczynia z świątyni i wielu możnych, miedzy innymi Daniela, por. Dan.1:1. Była to pierwsza deportacja i początek niewoli babilońskiej" (komentarz do Pisma Świętego w przekładzie Wujka, wyd. trzecie, 1962).

      Jehojakim (Jojakim) rządził 11 lat (2 Kronik 36:5).
      Jehojachin (Jechoniasz) panował tylko trzy miesiące i dziesięć dni (2 Kronik 36:9)
      Sedekiasz panował 11 lat (2 Kronik 36:11)
      Od trzeciego roku Jehojakima do jedenastego roku Sedekiasza jest 19 lat.
      606 - 19 = 587 (data zburzenia Jerozolimy)

      W celu uratowania fundamentalnej doktryny o roku 1914, w tekście Daniela 1:2a, w przekładzie Nowego Świata wprowadzono podstępnie zupełnie mylący czytelnika zwrot: "Z czasem".
      "Z czasem Jehowa wydał w jego rękę Jehojakima, króla Judy...", (NW).
      Tego zwodniczego zwrotu nie ma w tekście hebrajskim, ani w żadnym innym przekładzie biblijnym.
      Nie jest to jedyne miejsce, w którym dla ratowania doktryny o roku 1914 fałszuje się Biblię. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Amadeo

      Ewiak Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 32

      Nie jestem Twoim kolegą. Nie mam też do nikogo żalu. Nie odstąpiłem od Jezusa, ani od Jego nauk. Przed tymi, którzy się podają za pomazańców i od ponad stu lat ogłaszają, że "czas jest blisko",...rozwiń całość

      Nie jestem Twoim kolegą. Nie mam też do nikogo żalu. Nie odstąpiłem od Jezusa, ani od Jego nauk. Przed tymi, którzy się podają za pomazańców i od ponad stu lat ogłaszają, że "czas jest blisko", ostrzegał Jezus.
      Ja tylko przekazuję Jego słowa. Nie zarzucam Tobie, że z uporem maniaka chodzisz od drzwi do drzwi, do ludzi, którzy sobie tego nie życzą. W Polsce mamy przecież wolność słowa. Poza tym, jeżeli źle coś powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego mnie bijesz?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Ewak Ryszard

      Amadeo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 41


      Koleś, na każdym forum dot. Kongresów ŚJ kopiujesz te same teksty. To już się staje nudne. Przypomniałem ci na jednym z nich, jaki jest twój biblijny status jako odstępcy. A ty dalej z uporem...rozwiń całość


      Koleś, na każdym forum dot. Kongresów ŚJ kopiujesz te same teksty. To już się staje nudne. Przypomniałem ci na jednym z nich, jaki jest twój biblijny status jako odstępcy. A ty dalej z uporem maniaka pchasz się na nie, ze swoimi wypocinami i żalami do całego świata. Nie chcesz mieś nic wspólnego ze ŚJ - no to nie pchaj się ze swoimi brudnymi butami na takie strony, bo nie jesteś wśród ŚJ mile widziany.
      Takim zachowaniem pokazujesz tylko jak nisko upadłeś oraz jaki jesteś mały i żałosny. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jezus się nie pomylił

      Ewiak Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 31

      Pytasz: "Czy ty myślisz ze wszyscy to znaczy 7 milionów świadków Jehowy daje się nabierać".
      Zapytam więc podobnie, Czy Ty myślisz, że setki milionów katolików daje się nabierać?
      Przecież to nie...rozwiń całość

      Pytasz: "Czy ty myślisz ze wszyscy to znaczy 7 milionów świadków Jehowy daje się nabierać".
      Zapytam więc podobnie, Czy Ty myślisz, że setki milionów katolików daje się nabierać?
      Przecież to nie jest żaden argument. Jezus zapowiedział, że podający się za uzurpatorów pomazańcy zwiodą wielu (Mt.24:5). Wcale się nie pomylił. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skąd...?

      anela (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 27

      skąd ty to wziołes??? moim zdaniem powinneś załozyc swoje ugrupowanie religijne które bedze myślec tak jak ty.i jeszcze jedno, czy ty myślisz ze wszyscy to znaczy 7 milionów świadków Jehowy daje...rozwiń całość

      skąd ty to wziołes??? moim zdaniem powinneś załozyc swoje ugrupowanie religijne które bedze myślec tak jak ty.i jeszcze jedno, czy ty myślisz ze wszyscy to znaczy 7 milionów świadków Jehowy daje sie nabierac,ze szczerym sercem idzie i do ludzi tym samym poświecając swój cenny czas mówiąc o tym z czym ty sie nie zgadzasz??.czy logiczny jest wniosek że Jehowa dał by zrozumienie tobie a nie klasie niewolnika?.może spróbujesz założyc swoja organizacje religijną,ciekawa jestem czy bedzie tak zorganizowana i zjednoczona o zasiegu globalnym jak organizacja Jehowy,bo przecież tylko dzieki Bogu sie to udaje.może wstaniesz i ze swoimi towarzyszami pójdziesz do ludzi mówic im co wiesz,bo przecież mamy naśladowac Jezusa(czy na tą nauke biblijną też masz swoja interpretacje?),zobaczymy czy stworzysz rozradowane i zjednoczone zbory ludzi którzy mają pewnoś ze to najlepsze miejsce na ziemi(bo przeciez biblia mówi ze mamy oddawac czesc w zborach).czy myślisz że wszyscy sie mylą a ty mówisz prawde?jesli
      ci sie to wszystko uda...to pogadamy!!!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czuwajcie!

      Ewiak Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 26

      Czujność faktycznie jest potrzebna. Jezus, bowiem ostrzegał: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (Mateusza 24:5).

      W sprawozdaniu Łukasza...rozwiń całość

      Czujność faktycznie jest potrzebna. Jezus, bowiem ostrzegał: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (Mateusza 24:5).

      W sprawozdaniu Łukasza czytamy podobnie: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem' i 'wyznaczony czas przybliżył się' (w sensie: 'blisko jest'). Nie podążajcie za nimi" (21:8). Jezus ostrzegał tu przed uzurpatorami, którzy podając się za pomazańców, błędnie mieli interpretować podany przez Niego znak.

      Koniec faktycznie kiedyś nastanie. Czy jest to jednak sprawa niedalekiej przyszłości? Dlaczego SJ już nie raz rozczarowali się? Na pierwszy rzut oka argumentacja Towarzystwa Strażnica jest poprawna. Gdy jednak wniknie się w szczegóły, można dostrzec przyczynę rozczarowań. Fundamentalną doktryną ruchu jest nauka o roku 1914. To do niej dopasowuje się interpretacje wielu proroctw biblijnych. Wcześniej dopasowywano je do daty 1799. Rok 1914 miał być datą końca. Biblia jednoznacznie wskazuje, że Jerozolima została zburzona, nie w roku 607, lecz 587 p.n.e. (Zch.1:12; 7:5). Poza tym, "Miasto Święte" miało być deptane 42 miesiące, a nie 2520 lat (Ap.11:2). Po co więc spekulować? Czyż Jezus nie ostrzegał: "Nie wasza to rzecz poznać czasy lub pory [gr. kairous = wyznaczone czasy], które Ojciec objął swoją władzą orzekania"? (Dz.1:7, NW).

      Pomocą w ustaleniu, gdzie faktycznie znajdujemy się w strumieniu czasu, jest treść wizji zawartej w 11 rozdziale Księgi Daniela. Zawiera ona zaszyfrowany i chronologiczny plan Nieba sięgający od czasów starożytnej Persji, poprzez Grecję, Rzym, aż do końca obecnej epoki. Towarzystwo Strażnica w miarę poprawnie tłumaczy tą wizję do wersetu 26. Słusznie wyjaśnia, że tekst ten dotyczy zmierzchu cesarstwa rzymskiego. Słusznie też stwierdza, że w kolejnym wersecie jest przeskok. Sięga on aż do drugiej połowy XIX wieku. W roku 1882 Anglia podporządkowała sobie Egipt, przejmując rolę "króla południa". Mniej więcej, w tym samym czasie jednak, nie Niemcy, lecz Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając swoje wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I. Niemcy nigdy nie zajęły nawet skrawka tych obszarów.

      Treść wizji odsłania też stosunki pomiędzy obu królami: "I obaj ci królowie serca swoje skierują ku wyrządzaniu szkody i przy stole jednym kłamstwo mówić będą, lecz nie osiągną sukcesu, ponieważ [pozostało] jeszcze dopełnienie do czasu wyznaczonego".

      Co miało się wydarzyć w okresie tego dopełnienia? Opisana jest tu historia "króla północy" po jakiejś wojnie: "I powróci do ziemi swej z dobrami wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [przejawia wrogi stosunek do wszystkiego, co ma związek z prawdziwym Bogiem], i będzie działał skutecznie [odnosił sukcesy na scenie politycznej], i zawróci do ziemi swojej [rozpada się Związek Radzieckie, garnizony rosyjskie powracają do swej ziemi]" (11:28). Opis ten idealnie pasuje do historii Rosji po II wojnie światowej. TS nie podjęło się próby interpretacji ostatniego szczegółu: "i zawróci do ziemi swojej". Duża liczba szczegółów zawarta w tym tekście demaskuje każdą sofistykę.

      Czy więc wojna opisana w następnym wersecie (29) może być I wojną światową? 2+1=3.

      Czego więc można się spodziewać w najbliższej przyszłości? "W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [Rosja odzyska utracone wpływy, garnizony rosyjskie znów stacjonować będą poza granicami kraju] i wkroczy na południe [wiele wskazuje, że może być Gruzja], ale nie będzie jak wcześniej [triumfu, jak w maju 1945] i jak później [w sierpniu 2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Zachód], i będzie poniżony i zawróci" (11:29,30a).

      Przed nami więc - nie Armagedon, lecz zapowiedziana także przez Jezusa III wojna światowa (Mateusza 24:7,8; por. Ap.6:4). Według Jego zapowiedzi będzie to dopiero "początek bólów porodowych". Zgodnie z zapowiedzią Jezusa, wielu dało się zwieść. Dotyczy to nie tylko SJ.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama