Ważne
    Pensja prezesa ściśle tajna

    Pensja prezesa ściśle tajna

    Janusz Krzeszowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Szef spółdzielni mieszkaniowej dobrze zarabia. Ile dokładnie? Sąd uznał, że nie musimy wiedzieć.
    Mieszkańcy nie muszą wiedzieć, ile zarabiają prezesi spółdzielni mieszkaniowych. To wniosek z najnowszego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Uznał on, że spółdzielnia nie podlega ustawie o dostępie do informacji publicznej. Nie musi więc odpowiadać na wszystkie pytania dotyczące swojej działalności.

    Taki wyrok zapadł, choć już osiem lat temu, gdy obowiązywały te same przepisy, Sąd Najwyższy podkreślał, że pensja prezesa nie jest jego prywatną sprawą i można o niej informować publicznie.

    Różne wyroki pokazują, że prawo jest niejasne. A prezesi wrocławskich spółdzielni skrzętnie to wykorzystują. Gdy poprosiliśmy szefów kilkunastu dużych spółdzielni o informację o zarobkach, żaden nie podał nam tej kwoty. Większość na nasze pisma nie odpowiedziała. Pozostali prześcigali się w uzasadnieniach, dlaczego konkretnej odpowiedzi nam nie udzielą.
    Prezesi swojej prywatności bronią. Ale spółdzielnie już mniej dbają o prywatność mieszkańców.
    - Jesteśmy prywatnym przedsiębiorstwem, dysponujemy prywatnym mieniem - wzbraniał się prezes SM Wrocław-Południe. - Przekazanie takich informacji narusza prawo do prywatności - czytamy w piśmie od Marii Nowak, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk.

    Prezesi swojej prywatności bronią. Ale spółdzielnie już mniej dbają o prywatność mieszkańców. Dowody? Znajdziemy je na stronach internetowych niektórych spółdzielni. "Pani Elżbieta K. (tu pojawia się pełne nazwisko) zalega z opłatą za zajęcie mieszkania przy ul. (tu widzimy pełen adres) kwotę 14.589 zł ". Taką informację znaleźliśmy na stronie spółdzielni Wrocław-Południe. Łamie ona ustawę o ochronie danych osobowych.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pensje z podziemia

      Julo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Baśka ma rację.Skandal,żby właścciele nie wiedzieli ile zarabia szef ich instucji.Obligatoryjnie każde walne zgromadzenie powinna poprzedzac informacja o kwotach łożonych na naszych...rozwiń całość

      Baśka ma rację.Skandal,żby właścciele nie wiedzieli ile zarabia szef ich instucji.Obligatoryjnie każde walne zgromadzenie powinna poprzedzac informacja o kwotach łożonych na naszych pracowników.Myślę przede wszstkim o pieniądzach otrzymywanych prze zarządy spółdzielń.Słyszłem,że dochodzi do tego,że z naszych srodków pokrywa sie rozmaite szkolenia jak np.na lustratorów członkom zarządów.Zakrawa to na skandal.Rady nadzorcze milczą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cichy kącik

      lokator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      tez bym chcial znać wypłate prezesa "Cichego Kącika" który stworzyl w spóldzielni prywatny folwark

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezesi krezusi

      Baśka z Kuznik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      Autor artykułu nie podał,czy dotyczy to równoież członków spółdielni.Nie wyobrażam sobie żeby nie mogli oni sie dowiedziec ile zarabia ich prezes,którego przecież są pracodawcą.Przykład: prezes...rozwiń całość

      Autor artykułu nie podał,czy dotyczy to równoież członków spółdielni.Nie wyobrażam sobie żeby nie mogli oni sie dowiedziec ile zarabia ich prezes,którego przecież są pracodawcą.Przykład: prezes spółdzielni mieszkanoiowej Kużniki we Wrocławiu odmówił na walnym zgromadzeniu cłonków podania wysokości swoich zarobków,Zna je wyłącznie rada nadzorcza.Sytuacja jest dziwaczna.Ja chlebodawca prezeds nie mam rzekomo prawa do takiej do takiej wiedzy.Rdakcji zajmij się tą sprawą.Dziękujemy.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo