Ważne
    Zagrodno: Niespodzianka od pani doktor

    Zagrodno: Niespodzianka od pani doktor

    Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Do każdego z 3,5 tys. pacjentów doktor Barbary Kołodziej z gminy Zagrodno zapuka w piątek ktoś z zaproszeniem na rodzinny piknik.
    Lekarka przygotowywała go w sekrecie - chciała sprawić niespodziankę mieszkańcom i podziękować za to, że są z nią na dobre i na złe. W sobotę po południu przed swoją przychodnią będzie oczekiwać na gości ze skwierczącymi na grillu kiełbaskami, gorącym bigosem, ciastem i napojami. Sprowadziła zespół muzyczny i batuty, by dzieci mogły poszaleć. Będzie też plenerowa msza święta.
    - Moi pacjenci zasługują na to. Są wspaniali - mówi Barbara Kołodziej.

    Leczy ludzi w Zagrodnie od ponad 25 lat. W 2007 roku, gdy wójt nie przedłużył lekarce dzierżawy pomieszczeń, w których prowadziła prywatną przychodnię, musiała przenieść działalność do Złotoryi.
    Pacjenci jej nie opuścili. Znosili niedogodności, nie przepisali się do innych lekarzy, dojeżdżali po poradę autobusem i prywatnymi samochodami. Czekali, aż ich pani doktor skończy remont kupionego w Zagrodnie budynku i otworzy w nim prywatną praktykę.

    7 lipca 2008 roku doczekali się. Do południa trwał odbiór techniczny budynku. Gdy tylko inspektor podpisał zgodę na użytkowanie budynku, pracownicy przychodni przewieźli ze Złotoryi najbardziej niezbędny sprzęt i od godz. 16 pani doktor znowu przyjmowała pacjentów w Zagrodnie.

    - Zdawałam sobie sprawę, jak bardzo uciążliwy był dla moich pacjentów dojazd do Złotoryi, dlatego dołożyłam wszelkich starań, aby prace zakończyć jak najszybciej - wspomina Barbara Kołodziej. - Gdyby nie pomoc i wsparcie moich wspaniałych pacjentów, trwałoby to zapewne dłużej. Dzięki nim w sobotę wspólnie uczcimy pierwszą rocznicę funkcjonowania naszej praktyki.

    Rok temu, przed pierwszym piknikiem, doktor Kołodziej poprosiła mieszkańców o pomoc. Gospodynie z okolicznych wsi przywiozły ponad 50 blach z ciastami. Przyszło 400 osób. Atmosfera była tak sympatyczna, że lekarka postanowiła powtórzyć imprezę. Ale tym razem chciała zrobić to sama, z pomocą rodziny i pracowników przychodni.
    - Mam nadzieję, że sprawię ludziom radość - mówi.

    Doktor Barbara Kołodziej była jednym z pierwszych lekarzy rodzinnych na Dolnym Śląsku. W 2006 roku głosami Czytelników "Gazety Wrocławskiej" została wybrana ulubionym lekarzem powiatu złotoryjskiego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo