Uczą się latem, bo chcą zdać do

    Uczą się latem, bo chcą zdać do następnej klasy

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Gminy fundują zajęcia uczniom z kłopotami, a oprócz nauki w programie są basen i wycieczki.
    Pięćdziesięciu uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych z Dzierżoniowa, którzy zakończyli ten rok szkolny z jedną lub dwiema ocenami niedostatecznymi, przygotuje się do wrześniowego egzaminu poprawkowego pod okiem nauczycieli i psychologa.

    Za te letnie korepetycje zapłaci miasto. Program rusza w poniedziałek.
    - Zależy nam, żeby jak najmniej uczniów powtarzało klasę. Ważne jest też, by taka jedynka nie spowodowała, że załamią się i nie będzie im się chciało uczyć. Chcemy im dać możliwość rzetelnego przygotowania się do poprawek, zwłaszcza że ciężko samemu, zwłaszcza latem, zmobilizować się do nauki - wyjaśnia Marta Szalińska z Urzędu Miejskiego w Dzierżoniowie.
    Dzieci będą miały do dyspozycji nauczycieli, szkolnego pedagoga i psychologa, który ma sprawić, by były odpowiednio zmotywowane do nauki.

    Kilkugodzinne zajęcia urozmaicą wyprawy na basen, piesze wycieczki, zajęcia plastyczne i muzyczne.
    Kasia, jedna z gimnazjalistek, które będą brały udział w zajęciach, mówi, że dla niej to szansa na rzetelne przygotowanie.

    - Rodzice nie są w stanie wytłumaczyć mi zadań z matematyki, koleżanki wyjeżdżają, a sama niewiele bym zdziałała - mówi Kasia. - Takie zajęcia to świetny pomysł.
    Kilkugodzinne zajęcia urozmaicą wyprawy na basen, piesze wycieczki, zajęcia plastyczne i muzyczne.
    Program realizuje Niepubliczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Bielawie. To jego druga edycja. W ubiegłym roku z powodzeniem był wdrożony właśnie w Bielawie.
    Tam w zajęciach uczestniczyło sześćdziesiąt osób - 80 procent wszystkich, których we wrześniu czekały poprawki. I ponad 50 osób zdało egzaminy.

    - Jak widać, zajęcia przynoszą efekt - mówi Anna Salij-Szyszka, dyrektor poradni.
    To ona wymyśliła ten program. Z trudną młodzieżą pracuje już prawie 10 lat. Wskazuje, że szanse na to, by uczniowie sami przygotowali się dobrze do egzaminów, są niewielkie.
    - A straty, jakie ponoszą z powodu powtarzania klas, są ogromne - komentuje Anna Salij-Szyszka.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama