Pensje dolnośląskich starostów - który zarabia najwięcej?

    Pensje dolnośląskich starostów - który zarabia najwięcej?

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dzierżoniowski starosta dostał wysoką podwyżkę. Mieszkańcy biednego powiatu są tym oburzeni.
    Dokładnie 12.400 złotych brutto będzie zarabiał starosta dzierżoniowski Janusz Guzdek. Wczoraj radni z klubów Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Obywatelskiego Bloku Samorządowego przyznali swojemu szefowi prawie 1800 zł podwyżki. Dodatkowo przyznali ją wstecz, bo uchwała ma obowiązywać od 1 maja. Starosta dostanie więc także kilka dodatkowych tysięcy złotych.
    - Mamy kryzys, w naszym powiecie jest ogromne, blisko 25-procentowe bezrobocie. Tak duża podwyżka wydaje się nieetyczna - mówi Sławomir Waś, jeden z trzech niezależnych radnych, którzy głosowali przeciwko.

    Przypomniał też, że kiedy kilka miesięcy temu jego klub wystąpił z wnioskiem o obniżenie diet radnym i o zmniejszenie składu zarządu z 5 członków do 3, to koalicja nie zgodziła się na to.
    - Zachowujemy się rozrzutnie, jakbyśmy mieli za dużo pieniędzy - denerwuje się Waś.
    Przeciwko podwyżce była też trójka radnych lewicy. Zofia Mirek przypomniała staroście, że to już jego druga podwyżka w tej kadencji.

    Ale to nie zrobiło wrażenia na koalicji. Szesnastu radnych zagłosowało "za". Jak mówili, przekonały ich argumenty przewodniczącego rady. A ten podkreślał, że podwyżka jest wynikiem dobrej pracy starosty i skutecznego pozyskiwania dodatkowych dochodów.
    - Przez półtora roku powiat dzierżoniowski pozyskał ponad 21 mln zł środków zewnętrznych - argumentował Mateusz Cegiełka. - Pieniądze są przeznaczane na remonty dróg, modernizację budynków, w których mieszczą się szkoły, domy dziecka i pomocy społecznej i szpital powiatowy. Umożliwiają też aktywizację osób bezrobotnych.
    Waś: Zachowujemy się rozrzutnie, jakbyśmy mieli za dużo pieniędzy
    Cegiełka podkreślał, że wielu starostów podwyższyło sobie pensje rok temu, bo taką możliwość dało im prawo oraz że nowe wynagrodzenie jest porównywalne z pensjami innych starostów.
    Z tym trudno się zgodzić, bo np. starosta niemal dwukrotnie większego powiatu wałbrzyskiego zarabia 11,1 tysiąca złotych brutto.

    Janusz Guzdek nie brał udziału w głosowaniu. Nie chciał komentować jego wyników.
    Podobna sytuacja miała miejsce w lutym w Złotoryi. Przewodniczący rady powiatu Jan Kotylak wystąpił o 800 zł podwyżki dla starosty Ryszarda Raszkiewicza, zarabiającego prawie 11 tys. zł brutto. Napisały o tym media. Propozycja wywołała oburzenie opinii publicznej i przed głosowaniem Kotylak wycofał wniosek.
    Współpraca PEKA

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama