Ile mądry ma, a co drugiemu w ręce zostało

    Ile mądry ma, a co drugiemu w ręce zostało

    Arkadiusz Franas

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Na początek opowiem Państwu bajkę. Jak dobrze pamiętam, pochodzi z okolic Kaukazu.
    Było dwóch sąsiadów. Jeden mądry, drugi niekoniecznie. Ale ten drugi miał osła i łąkę, czego mu pierwszy zazdrościł. Myślał, myślał i zaproponował sąsiadowi spółkę.
    - Słuchaj - mówi do sąsiada. - Ty masz osła i łąkę, a ja ochotę do pracy. Będę się nim zajmował, pasł na twojej łące, wynajmował do różnych robót, a zysk podzielimy tak: wszystko, co zarobię w poniedziałek, środę i piątek, będzie moje, a reszta twoja. Ty jedynie posprzątasz, gdy nabrudzi na podwórku.

    Właściciel osła pomyślał: "Nic nie będę robił, a zarobek z trzech dni na czysto mój. Do sprzątania też niewiele, bo osioł cały czas w pracy". Zgodził się i już liczył zyski. Sąsiad wziął osła i zniknął. Nie przynosił pieniędzy przez pół roku.

    Właściciel zwierzęcia nie wytrzymał i idzie do sąsiada. - I co z moimi pieniędzmi? - pyta.
    - Słuchaj - odpowiada mu ten drugi. - Nikt osła nie chce wynajmować we wtorek, czwartek i sobotę. Ale nie martw się. To niedługo się zmieni. Zobacz, nawet za ciebie sprzątałem. To jest twoje - dodaje i przekazuje mu pełen wóz gnoju. Może się i nie znam na futbolowym biznesie, ale gdy przyjrzeć się temu, jak to się dzieje na świecie, to przyjście większego inwestora wszędzie wiąże się z szybszymi zmianami.

    Niezbyt mądry podrapał się po głowie i pcha wóz ze śmierdzącym ładunkiem.
    - Na pewno mnie nie oszuka. Przecież nawet za mnie posprzątał - myśli coraz bardziej zadowolony i w dobrym humorze wrócił do domu.
    A morał: mądry zawsze zarobi, a drugiemu wystarczy... byle co.

    Ta opowieść z okolic Kaukazu przypomina mi się, gdy przyglądam się biznesowi, jaki ratusz zrobił przekazując Zygmuntowi Solorzowi udziały w piłkarskim Śląsku Wrocław. Fakty są takie. Solorz wpłaci do kasy Śląska 50 mln złotych - krzyczały w tym tygodniu media. Tylko że pieniądze te pójdą na projekt budowlany galerii handlowej oraz pierwsze prace budowlane. A galeria, jak wiadomo, należy do spółki Śląsk Wrocław, w której większość udziałów ma pan Solorz.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      felieton

      e.mosingiewicz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 14

      czesć Franiu:)) A tos mnie rozbawil z samego rana:DDDD Mam identyczny poglad na ten interes. Pozdraski

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama