Kobiece spotkania łamią stereotypy

    Kobiece spotkania łamią stereotypy

    Anna Karolczak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Od dawna ludzie próbują zrozumieć zagadkę istnienia płci, męskości i kobiecości.
    We wrocławskim kinie Helios w czwartek wieczorem panie spotkają się w "Kobiecym salonie filmowym". Czy chęć spotykania się tylko w kobiecym gronie wynika z różnic płci?

    Raczej z odmiennych celów, które lepiej mogą być realizowane w konkretnym gronie. Same kobiety albo sami mężczyźni będą mogli na przykład poszerzyć swoją wiedzę w dziedzinie interesującej tylko jedną płeć. I takie są zwykle cele takich spotkań.

    Ale czy nie podkreślają one osobności, nie wywołują konfliktów?

    Z badań prowadzonych przez badaczy mitów i kultur wynika, że są tak stare, jak stara jest ludzkość. Były zawsze, także w pradawnych czasach.
    W pierwszym odruchu takie spotkania w oczach uczestników i obserwatorów rzeczywiście budzą poczucie odosobnienia. W drugim jednak dostrzega się dobre aspekty: radość, śmiech, mądrość. Na portalach internetowych można znaleźć wiele wypowiedzi osób biorących udział w takich spotkaniach: zawsze przepełnia je nuta radości.

    Może to jest powrót do korzeni we współczesnym świecie, w którym preferowana jest koedukacja...

    Od dawna ludzie próbują zrozumieć zagadkę istnienia płci, męskości i kobiecości. Okazuje się, że aby zrozumieć swoją tożsamość płciową, dowiedzieć się, jaką jestem kobietą, jakim jestem mężczyzną, czasami trzeba sięgnąć w głąb siebie. A łatwiej jest sięgnąć w głąb siebie mając dookoła ludzi przeżywających podobne problemy lub dylematy.
    Spotkania tylko w gronie kobiet czy mężczyzn pozwalają nam zrozumieć być może odwieczne wzorce zachowań istniejące w naszej kulturze.
    Takie spotkania tylko w gronie kobiet czy mężczyzn pozwalają nam zrozumieć być może odwieczne wzorce zachowań istniejące w naszej kulturze. Jest bardziej paląca potrzeba spotkań, kiedy mężczyźni i kobiety przechodzą kryzysy dotyczące męskości czy kobiecości. A te dopadają ludzi w momentach przełomowych: dojrzewanie, wejście w określony wiek. W trudniejszych sytuacjach wybijają się na pierwszy plan pytania: Jaką jestem kobietą? Jakim jestem mężczyzną? Jak mogę się zrealizować w tej kulturze, jaką mam wokół siebie? Być może łatwiej jest sięgnąć do bogactwa tej kultury, mając wokół siebie podobne osoby.

    Rozmawiała Małgorzata Matuszewska

    "Kobiecy salon filmowy" czwartek, godz. 19, kino Helios. W programie film "Coco Chanel".

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pozdrowienia

      Adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A moż jakieś spotkanie dla Panów np. w OPOLU :) Pozdrawiam

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama