Tramwaj Plus będzie miał kłopoty na wrocławskich torach

    Tramwaj Plus będzie miał kłopoty na wrocławskich torach

    Bartłomiej Knapik, Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dopiero w 2011 roku, czyli za dwa lata, dowiemy się, czy nowe, szybkie Tramwaje Plus będą w stanie przejechać po torach z Leśnicy na Sępolno.
    Ta trasa ma być jedną z dwóch (obok linii Gaj-Kozanów-Maślice), po której ma kursować Tramwaj Plus. Nowoczesne wozy muszą mieć jednak znacznie lepiej utrzymane torowisko niż większość wozów jeżdżących w tej chwili po Wrocławiu.

    - Wytypowaliśmy miejsca, które wymagają dodatkowych remontów na tej trasie, i mamy harmonogram prac - twierdzi Paulina Tyniec, kierownik projektu Tramwaju Plus w magistracie.

    Zdaniem ekspertów, remontu wymaga cała trasa z Leśnicy na Sępolno, z wyjątkiem odcinka ul. Lotniczej.
    Igor Gisterek, PWr: Trzeba też wzmocnić podkłady pod szyny na odcinkach, gdzie nie było to robione przez kilka lat.
    - Trzeba wzmocnić podkłady pod szyny na odcinkach, gdzie nie było to robione przez kilka lat. Należy także wyszlifować od nowa cały tor, zarówno odcinki używane codziennie, jak i nowe - twierdzi Igor Gisterek z Zakładu Infrastruktury Transportu Szynowego Politechniki Wrocławskiej.

    Kłopot w tym, że urzędnicy ustalali, jak przygotować torowiska dla Tramwaju Plus z tymi samymi ekspertami z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, którzy wcześniej dbali o torowiska dla nowych škód np. na ul. Szewskiej. Doskonale pamiętamy, że gdy pierwsza škoda wyjechała wreszcie na ulicę, była szybko spychana do zajezdni przez tramwaj typu 102 czy popularnego "ogórka".

    Tak samo zakończył jazdę i drugi tramwaj tego modelu. Podobnie może być z Tramwajem Plus. Najgorzej, że urzędnicy sprawdzą, czy eksperci ZDiUM mają rację, dopiero w 2011 roku, gdy do Wrocławia dotrze pierwszy nowy wóz - czyli za dwa lata. Dlaczego nie można przeprowadzić testów wcześniej? - Nie możemy zakładać, że zakład zajmujący się torowiskami w ZDiUM myli się w sprawie torowisk. W przypadku Szewskiej spora część winy leżała po stronie wykonawcy - broni się Tyniec.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama