Nadal bez zawrotnych prędkości na E-30

    Nadal bez zawrotnych prędkości na E-30

    Zygmunt Mułek

    Wciąż trwa remont dolnośląskiego odcinka europejskiej magistrali kolejowej E-30.
    Kończy się właśnie wymiana 10-kilometrowego odcinka jednego z torów, od Legnicy do Szczedrzykowic (trasa Legnica - Wrocław). W czerwcu pojadą nim pociągi i robotnicy zajmą się wymianą drugiego toru. Zakończą prace prawdopodobnie w październiku.

    Czy to oznacza, że szybciej dojedziemy do Wrocławia, bo po wyremontowanej magistrali pociągi mają mknąć nawet 160 km/h?
    - Na razie nie jest to możliwe - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe we Wrocławiu. - Dopóki trwają roboty, pociągi nie mogą rozwijać takich prędkości, bo to niebezpieczne.

    W ramach modernizacji zostaną wymienione szyny, sieć trakcyjna, wyremontowany zostanie przystanek w Jaśkowicach. Postawione zostaną też ekrany akustyczne. Cały koszt remontu tego 10-kilometrowego odcinka wyniesie około 32 mln euro.

    Mirosław Siemieniec zapewnia, że według planu zakończenie prac na magistrali E-30 Opole - Wrocław - Zgorzelec ma nastąpić do końca 2010 roku. Teraz najważniejsze roboty są prowadzone na odcinkach: Środa Śląska - Malczyce oraz Malczyce - Szczedrzykowice. Praktycznie gotowy jest odcinek z Legnicy do Zgorzelca. Remontowany jest tam tylko zabytkowy wiadukt w Bolesławcu.

    Ale pociągi nie jadą z zawrotną prędkością. Niemiecki szynobus na trasie Wrocław - Drezno może rozpędzić się do 120 km/h, zaś nasze składy elektryczne o 10 km mniej.
    - Gdy zakończy się remont, pociągi pośpieszne będą mogły pokonać trasę z Wrocławia do Legnicy w 40 minut - mówi Andrzej Piech, dyrektor PKP Przewozy Regionalne we Wrocławiu. - Teraz podróż trwa godzinę.

    Po nowych torach powinniśmy dojechać z Wrocławia do Berlina w trzy i pół godziny. Teraz podróż trwa pięć godzin.
    - Przed wojną tyle czasu jechał pociąg osobowy - mówi Maciej Szewczyk z wrocławskiego Klubu Miłośników Kolei. - Podróż pośpiesznym zajmowała trzy godziny, ale wówczas linia kolejowa była krótsza o 70 km. Dobrze, że się modernizuje E-30, bo poprawi się komfort jazdy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama