Wrocław: Nasze ósemki wioślarskie poza ścisłą czołówką w...

    Wrocław: Nasze ósemki wioślarskie poza ścisłą czołówką w regatach "Odra Cup"

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Poznaliśmy wyniki akademickich regat wioślarskich, które przez weekend odbywały się we Wrocławiu.
    W wielkim finale wioślarze z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pokonali faworyzowanych Anglików z Oksfordu.

    Trzecie miejsce zajęła Politechnika Wrocławska, czwarte nasz uniwersytet. Ładna pogoda sprawiła, że na nabrzeżu pojawiło się kilka tysięcy wrocławian, którzy kibicowali i brali udział w różnych pokazach i sami rywalizowali w wyścigach kajakowych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Propaganda i tyle

      marja209 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 22

      Traumatyczne przeżycie. Propaganda sukcesu jak za dawnych lat.
      Nie wiem gdzie te tysiące wrocławian. O 12.00 w niedzielę było słownie 13 sztuk kibiców i kilkadziesiąt (do 50) pod "sceną".

      W...rozwiń całość

      Traumatyczne przeżycie. Propaganda sukcesu jak za dawnych lat.
      Nie wiem gdzie te tysiące wrocławian. O 12.00 w niedzielę było słownie 13 sztuk kibiców i kilkadziesiąt (do 50) pod "sceną".

      W ogóle nie ODRA CUP tylko raczej ODRA CUPIK, albo CUPINEK.

      Organizacja pod psem. Tylko ze sceny jakaś informacja i komentarz owszem, a poza tym - nic.
      Tzn. nie nic - reklama jakiegoś samochodu i dwa rowery. Piwo. I już.

      Popłynęły dwie łódki i potem dłuuuugo nic. Nie wiadomo? Koniec już, czy jeszcze będą pływać? O! Jest! Płyną na wyścigi! A później znów dłuuuugo cisza. O! Żółte kajaki z wypożyczalni się ścigają. Nie wiadomo czy to tak sami z siebie, czy to zorganizowane? Aż trzy płynęły. Za jakąś godzinę znowu. Już chyba pięć.

      Tor był oznaczony jednym rzędem bojek (na zdjęciu są piękne dwa rzędy. Chyba ten drugi z photoshopa). Pływały sobie po torze kajaki, motorówki, a nawet DRIADA. O mało co się ósemka Politechniki na nią nie wpakowała!

      Wystarczyło PRZED załogami ze 100 metrów motorówą płynąć, a nie ZA i krzyczeć o wolny tor.

      Nie no. Marudzę. Fajnie było. Pogoda dopisała...

      A! jeszcze - jedno zdjęcie z oficjalnego serwisu foto ma transparent z 2008 r. Niby nic, ale jednak kicha.

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama