Śląsk może wygrać, a Lech musi. Mecz już w sobotę.

    Śląsk może wygrać, a Lech musi. Mecz już w sobotę.

    Mariusz Wiśniewski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławianie pozbawią Lecha szans na mistrza? W Poznaniu po meczu trenerzy nie podali sobie rąk.
    Wszyscy zawodnicy Śląska mówią niemal to samo - Lech musi w sobotę wygrać, a my możemy. Sytuacja w tabeli jest taka, że zespół z Poznania, aby liczyć się jeszcze w walce o mistrzostwo Polski, nie może pozwolić sobie na stratę punktów.
    - To dla nas mecz ostatniej szansy. Było już kilka takich spotkań, ale ten naprawdę jest już ostatni. Albo zwycięstwo, albo porażka. Nie mamy wyjścia - stwierdza Marek Bajor, drugi trener Lecha.

    Wrocławianie natomiast od kilku już kolejek nie mają praktycznie o co grać, bo na start w europejskich pucharach nie mają już szans, a spadek też im nie grozi. Ponieważ Lech nie ma nic do stracenia i musi zagrać o trzy punkty, a Śląsk nie musi się obawiać konsekwencji ewentualnej porażki, kibice powinni obejrzeć ciekawe widowisko.


    - Na pewno to będzie gratka dla kibiców. Lech, podobnie jak my, gra ofensywnie i lubi atakować. Poza tym oni nie mają nic do stracenia i muszą grać do przodu. My natomiast nie zamierzamy się bronić. Będzie ciekawie - zapowiada Antoni Łukasiewicz.
    Krzysztof Ulatowski dodaje:
    - Nas nie obchodzi, o co gra Lech. To ich problem, że jak z nami nie wygrają, to stracą szanse na mistrza.

    Ciekawie powinno być nie tylko na boisku, ale także na ławce trenerskiej. Trenerzy Ryszard Tarasiewicz i Franciszek Smuda są różni, ale też w pewnych elementach podobni. Przede wszystkim obaj tak samo emocjonalnie przeżywają mecze swoich drużyn. Żyją tym, co się dzieje na boisku i niemal przez pełne 90 minut pokrzykują przy bocznej linii.

    Przez to trener Tarasiewicz miał kłopoty podczas ostatniego meczu z Arką Gdynia, kiedy został odesłany przez sędziego na trybuny. Istniała realna możliwość, że nie będzie mógł w spotkaniu z Lechem zasiąść na ławce trenerskiej. Na szczęście Komisja Ligi Ekstraklasy okazała się wyrozumiała i co prawda ukarała Tarasiewicza dwoma pojedynkami poza ławką trenerską, ale z zawieszeniem na pół roku.

    Obaj szkoleniowcy nie boją się też mówić, co akurat myślą. Ich wypowiedzi często są kontrowersyjne i wzbudzają wiele emocji. Takie zachowanie nie podoba się działaczom Polskiego Związku Piłki Nożnej, którzy nie tolerują ludzi wysuwających się przed szereg.

    Nic więc dziwnego, że kiedy tak mocne charaktery się spotkały, doszło do małego spięcia. Po jesiennym meczu w Poznaniu, zakończonym remisem 1:1, na konferencji prasowej trenerzy nie szczędzili sobie złośliwych uwag. Na koniec opuścili salę konferencyjną, nie podając sobie dłoni. Niewykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne, że w sobotę ponownie szkoleniowcy nie będą szczędzili ostrych słów.
    Łukasiewicz: Na pewno to będzie gratka dla kibiców
    Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że na trybunach zasiądzie komplet widzów i pojawi się także około 500 szalikowców Lecha, pojedynek pod każdym względem zapowiada się ciekawie.
    - Już dawno nie było takich kolejek pod kasami po bilety w przedsprzedaży. Kasy otwieraliśmy o 10, a kibice ustawiali się już od 9. I to nie stało kilka czy kilkanaście, ale kilkadziesiąt osób - opowiada Michał Mazur, rzecznik Śląska. - Na mecz chciało się akredytować więcej dziennikarzy niż mamy miejsc. Dlatego niektórym musimy odmówić - zdradza Mazur.
    1 3 4 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać