Zwycięska do remontu, ale szersza nie będzie

    Zwycięska do remontu, ale szersza nie będzie

    Bartłomiej Knapik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Poprawią nawierzchnię drogi na Partynice. Ulica nie może być szersza, bo... nie zgodzi się Unia.
    To już pewne. Z Partynic, Ołtaszyna i Wojszyc nadal nie wyjedziemy bez problemów. Urzędnicy nie poszerzą bowiem ulicy Zwycięskiej, na której w dalszym ciągu będzie trzeba stać w gigantycznych korkach.

    Usprawnienie przejazdu tą ulicą jest koniecznością. Jeszcze 10 lat temu Partynice, Ołtaszyn i Wojszyce były spokojnymi osiedlami. Łącznie mieszkało na nich niecałe 10 tysięcy osób. Teraz liczba mieszkańców się podwoiła.

    - A wciąż jeszcze kilka osiedli jest niezamieszkanych. Urzędnicy traktują Zwycięską, jakby była zwykłą ulicą osiedlową - złości się Jacek Grochnal, który codziennie stoi w korku na Zwycięskiej. Mężczyzna zaznacza, że do miasta dojeżdżają nią między innymi mieszkańcy z wciąż rozbudowującej się Wysokiej. - Korek sięga nawet 600 metrów w głąb osiedla! - denerwuje się wrocławianin.

    Zamiast tego urzędnicy chcą ją jedynie wyremontować. Rozpisali już nawet przetarg na projekt dla tej inwestycji.
    - Na samej ulicy będziemy jedynie odnawiać nawierzchnię. O poszerzeniu jej nie ma mowy - potwierdza Marek Szempliński ze spółki Wrocławskie Inwestycje.

    Najbardziej zaskakujący jest pierwszy z powodów zaniechania takiego poszerzenia. Okazuje się, że nie można zerwać chodnika. Powstał on bowiem kilka miesięcy temu za unijne fundusze.
    - Wszystkie inwestycje, na które w części dała pieniądze Unia Europejska, objęte są przez pięć lat okresem ochronnym. Wtedy nie można ich przebudowywać i zmieniać - tłumaczy Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury w magistracie.

    Jednak o poszerzeniu Zwycięskiej urzędnicy mogli pomyśleć, zanim napisali wniosek o fundusze z Brukseli. Ale cały czas uważają, że to nie poprawi sytuacji. Tłumaczą też, że teraz ważniejsze jest wprowadzenie dodatkowych autobusów na ul. Karkonoskiej i Ołtaszyńskiej oraz wyjazdu ze Zwycięskiej.
    - Od maja nastąpią zmiany w organizacji ruchu i korekta sygnalizacji świetlnej przy wyjeździe w Karkonoską - zapowiada Kasprzak.

    Mieszkańcy twierdzą jednak, że to nie wystarczy.
    - W poniedziałek rano światła na skrzyżowaniu Karkonoskiej i Zwycięskiej w ogóle nie działały. Ich przestawienie niewiele pomoże - uważa Jacek Grochnal. I zastrzega, że takie rozwiązanie mogłoby zadziałać, gdyby ul. Zwycięską nie dojeżdżali do centrum oprócz okolicznych mieszkańców ci spoza miasta.
    - A autobusy, które niby mają nam pomóc, będą stały w tych samych korkach - mówi Grochnal.


    ***
    Spółka Wrocławskie Inwestycje rozpisała przetarg na projekt na remont ul. Zwycięskiej.
    Zgodnie z jej planami, roboty powinny ruszyć jednak dopiero pod koniec 2010 roku. Wciąż bowiem rozważana jest poważniejsza przebudowa skrzyżowania ulic: Zwycięskiej i Karkonoskiej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zakorkowana Zwycięska

      $$$ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Korek przy wyjeździe z ulicy Zwycięskiej można zmniejszyć bez konieczności poszerzania całej ulicy. Wystarczy poszerzyć sam wyjazd i utworzyć trzy pasy: lewy -dla skręcających w lewo, środkowy do...rozwiń całość

      Korek przy wyjeździe z ulicy Zwycięskiej można zmniejszyć bez konieczności poszerzania całej ulicy. Wystarczy poszerzyć sam wyjazd i utworzyć trzy pasy: lewy -dla skręcających w lewo, środkowy do jazdy we wszystkich trzech kierunkach i prawy w stronę miasta. W miejscu gdzie mogłyby powstać pasy chodnika już nie ma. Istnieje jedynie problem przejazdu kolejowego, ale pociąg tamtędy na razie nie jeździ.

      Korek byłby mniejszy gdyby samochody skręcające w lewo ( w stronę Bielan) nie musiały przepuszczać samochodów jadących z przeciwka. Zdarza się, że w jednym cyklu świetlnym ze modą wyjechać tylko cztery samochody, bo skręcają w lewo, a pozostali z tyłu jechać nie mogą. Zmiana organizacji sygnalizacji to sprawa trywialna i nie bardzo rozumiem dlaczego musimy na to czekać.

      Wybudowano szeroki chodnik (w Gazecie swego czasu ukazał się artykuł wyśmiewający szerokość chodnika), ale prawie nikt z niego nie korzysta. Ruch pieszych jest niewielki, a rowerzyści nadal korzystają z jezdni, hamując ruch samochodów. Na chodniku nie zaznaczono, że mogą z niego korzystać rowerzyści. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      he

      rysiek z klanu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5


      Które to osiedla są " wciąż nie zamieszkane " ?
      Bełkot.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama