Światowe firmy walczą o zarządzanie wrocławską areną na Euro

    Światowe firmy walczą o zarządzanie wrocławską areną na Euro

    Janusz Krzeszowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Jedna z walczących o maślicki stadion firm zarządza m.in. Allianz Arena w Monachium, na której grają piłkarze Bayernu i TSV 1860.
    Amerykańska firma SMG, znana m.in. ze współpracy przy galach wręczania filmowych Oscarów, organizowania finałów ligi futbolu amerykańskiego (to największe na świecie przedsięwzięcie telewizyjne) czy tras koncertowych Madonny, chce zarządzać areną na Maślicach.

    Konkurentem to tego zlecenia jest firma Dekonta, która jest spółką córką znanych w całej Europie firm: E-on i Arena-One. Ta ostatnia zarządza największymi stadionami Starego Kontynentu, m.in. supernowoczesnym Allianz Arena w Monachium. Organizuje też m.in. rozgrywki o tenisowy Puchar Davisa.

    W środę spółka Wrocław 2012 pozna jej pomysły na rozkręcenie i prowadzenie wrocławskiego stadionu. Plany jednak zostaną co najmniej przez miesiąc tajemnicą, bo najpierw miasto rozpocznie negocjacje. Wygra ta firma, która zaproponuje najbardziej atrakcyjną ofertę oraz cenę.

    Miasto liczy, że zwycięska firma ściągnie do Wrocławia światowe gwiazdy, organizując m.in. koncerty Madonny czy zespołu Metallica oraz widowiska, takie jak znane na całym świecie pokazy kaskaderów, sponsorowane przez Red Bull. Szacuje się, że dzięki samym koncertom arenę odwiedzi 150 tysięcy widzów rocznie.

    Ściąganie do Wrocławia tłumów na widowiska sportowe czy kulturalne - to główne zadanie zarządcy stadionu na Maślicach. Jak to zrobić? Dziś komisja przetargowa pozna pomysły firm, startujących w przetargu na rozkręcenie wrocławskiej areny. Swoją ofertę pokaże amerykański koncern SMG ze swoimi spółkami-córkami i niemieckie przedsiębiorstwo Dekonta.

    Już wiadomo, że zarządca areny na Maślicach będzie organizować koncerty międzynarodowych gwiazd i światowe imprezy sportowe, takie jak tenisowy Puchar Davisa czy motocyklowe Red Bull Show. Większych i mniejszych imprez na stadionie rocznie ma być 12.

    - Do tego wszystkiego dziś brakuje w mieście odpowiedniego miejsca. Gdy już będziemy je mieli, to takie gwiazdy, jak Madonna, Nelly Furtado, czy U2 też będzie można sprowadzić - zapewnia Dominik Kowalski ze spółki Wrocław 2012, odpowiedzialnej za budowę stadionu.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama