Ważne
    Zderzenie tramwajów we Wrocławiu

    Zderzenie tramwajów we Wrocławiu

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Osiem osób z lekkimi obrażeniami trafiło do szpitala po tym, jak w niedzielę rano na pl. Jana Pawła II zderzyły się dwa tramwaje.
    Jadąca w stronę Leśnicy dwunastka wjechała w tył tramwaju nr 22.
    Uderzenie było silne - kabina drugiego z tramwajów została kompletnie zniszczona.
    - Wyglądało to strasznie, było też bardzo głośno. To cud, że motorniczy dwunastki uszedł z życiem - mówi Piotr Nowakowski, wrocławianin, który w tym czasie na pl. Jana Pawła czekał na autobus.

    Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną zderzenia.
    - To wyjaśni dopiero specjalna komisja - tłumaczy Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy dolnośląskiej policji. - Tramwaj został zabezpieczony, trafił do zajezdni - dodaje.
    Tam zbada go biegły. Ma ocenić, czy zawinił człowiek, czy też maszyna.
    - Teraz za wcześnie, aby nawet snuć jakiekolwiek przypuszczenia, co mogło się stać - mówił nam dyżurny ruchu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

    Ustalono już, że motorniczy z tramwaju linii 12 i motornicza z tramwaju nr 22 nie byli pijani. Ranni, w tym kierowcy obu pojazdów, którzy wylądowali w szpitalu, nie odnieśli poważniejszych obrażeń.
    Byli potłuczeni, a niektórych pokaleczyły odłamki wybitych szyb. Na szczęście - choć rany wyglądały groźnie - nie były głębokie.

    - Pacjenci zostali szybko opatrzeni i mogli wrócić do domów. Nie było potrzeby, aby zatrzymywać ich w szpitalu na dłużej - powiedział nam Zenon Muczyński, lekarz ze szpitala przy al. Wiśniowej.
    Najbardziej ucierpiał motorniczy dwunastki - ma potłuczone nogi.

    Szczęście w nieszczęściu - do wypadku doszło w niedzielny poranek. Tramwaje nie były więc pełne pasażerów - jechało nimi w sumie zaledwie kilkanaście osób. Pozostałym pasażerom nic się nie stało. Po zderzeniu o własnych siłach wyszli z uszkodzonych pojazdów.

    Z powodu wypadku ruch na pl. Jana Pawła II był utrudniony. Przez dwie godziny tramwaje kursowały dopiero od pętli przy Wrocławskim Parku Przemysł0wym przy ul. Robotniczej. Między pl. Jana Pawła II, a ul. Robotniczą kursowały autobusy zastępcze.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pasazer

      kacper (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      nie pisza bzur malo osob jechalo wcale tramwaje nie byly pelne jestes jakas dziwna narka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bzdury

      olka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      tranwaj był pełen ludzi i nie mowie i niepiszcie bzdur!! wygladał strasznie a ewidentnie zawinił człowiek zawsze w tym miejscu jest dziwny uskok i powinniscie sie tym wkoncu zaintereowac a...rozwiń całość

      tranwaj był pełen ludzi i nie mowie i niepiszcie bzdur!! wygladał strasznie a ewidentnie zawinił człowiek zawsze w tym miejscu jest dziwny uskok i powinniscie sie tym wkoncu zaintereowac a motorniczy z 12 nie powinnien tak szybko jechac gdyby jechał pkmału zdazyl by sie zatrzymac wkoncu powinni ukarac winnego a nie zganiac na maszyne!!!!!!!!!!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo