Wrocław: Klub Madness przy Hubskiej zostanie zamknięty po 13...

    Wrocław: Klub Madness przy Hubskiej zostanie zamknięty po 13 latach działalności

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Klub Madness od 1 lutego 2014 przestanie działać. N/z zespół Mad Sin

    Klub Madness od 1 lutego 2014 przestanie działać. N/z zespół Mad Sin ©http://madness.wroclaw.pl/

    Zamykają klub Madness. W piątek 31 stycznia po raz ostatni będziemy mogli pójść tam na koncert. Od 1 lutego klub Madness przy ul. Hubskiej przestaje istnieć. Właściciel zapowiada pożegnalne koncerty i szuka osoby, która uratuje to miejsce. Na razie będzie tam magazyn.
    Klub Madness od 1 lutego 2014 przestanie działać. N/z zespół Mad Sin

    Klub Madness od 1 lutego 2014 przestanie działać. N/z zespół Mad Sin ©http://madness.wroclaw.pl/

    Zamknięcie Madness to nie była łatwa decyzja. Właściciel klubu Piotr Sobótka dobrze pamięta czasy, kiedy wraz z bratem grali pierwsze akordy przy Hubskiej. To było 13 lat temu, kiedy podobnych miejsc we Wrocławiu nie było prawie wcale. W Madness królowało najpierw ska i reggae, a potem zaczęły się tam prezentować inne alternatywne zespoły. To tu występowali tacy wokaliści jak Gentleman czy zespoły deathmetalowe Behemoth czy Vader.

    – Klub Madness to było moje młodzieńcze marzenie. Założyłem go i przez osiem lat prowadziłem z bratem. Sam pomysł narodził się ponad 20 lat temu. Brakowało we Wrocławiu miejsca, gdzie można było posłuchać jamajskich stylów muzyki, którą sam grałem z zespołem Faza 44. Potem otworzyliśmy się też na inne gatunki – opowiada Piotr Sobótka, właściciel klubu Madness.

    Teraz tuż po 13. urodzinach klub przestanie istnieć. – Zamykam Madness ze względów prywatnych. Przeprowadziłem się dwa lata temu do Wielkopolski, tam mam rodzinę. Szukam kogoś, kto mógłby moje dzieło kontynuować, kogoś z zapałem i pomysłem na nowe koncerty – mówi Sobótka.

    Madness przez 13 lat działalności stał się znanym miejscem na klubowej mapie Wrocławia. Występowali tam alternatywni wykonawcy, ciekawe zespoły, których nie można było zobaczyć nigdzie indziej.

    – Teraz będę prowadził tam magazyn, ale lepiej, by w tym miejscu działał dalej klub. To prawdziwe przeznaczenie tego miejsca – nie ukrywa Sobótka.

    Na pożegnanie klubu Madness koncerty w nim zagra kilka zespołów. 19, 20 i 26 stycznia odbędą się tam przeglądy artystyczne. 17 stycznia zaplanowano hip-hopową imprezę płatną, a 18 stycznia koncert swing and roll. 25 stycznia wypadają 13 urodziny klubu, wtedy też odbędzie się koncert. Ostatni raz dźwięki muzyki zabrzmią w Madness 31 stycznia - wtedy zagra też zespół właściciela klubu Piotra Sobótki, występujący dziś pod nazwą Faza.

    Terminy niektórych z ostatnich koncertów:
    - 20 stycznia 2014, godz. 19, wstęp wolny, zespoły: Nesztojegore, L.T.N.O., Solaris Road, K 4 M
    - 24 stycznia 2014, godz. 19, wstęp wolny, Red Road, Total Reset Plan, Korpis Karmel
    - 25 stycznia, XIII i ostatnie urodziny klubu muzycznego Madness, start o godz. 20, wstęp: 15 zł. Zagrają zespoły Pils i Antyhipokryzja.

    Zainteresowani losem klubu mogą się skontaktować w sprawie jego wynajmu z Piotrem Sobótką pod numerem: 501-934-068.

    Czytaj także

      Komentarze (38)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Madness, Rocker, Samo Życie, Wagon...

      tommash (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To były miejsca!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pamiętam

      jak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 9

      tam przychodziły różne mendy i raz nawet dziewczynę zamordowali na śmierć.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tia

      podpis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Trudno żeby ją zamordowali na życie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a więc kierat

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 12

      Facet zdradził po 13 latach swe idee i dał się uwieść prywatnym sprawom w Wielkopolsce...Smutne.Pewnie nowe zajęcie to bachor-żonka-robota czyli kierat.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda

      Rastamama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      To bardzo smutna wiadomość... To był pierwszy klub do którego chodziłam regularnie na absolutnie najlepsze biby we Wro!!!! Pamiętam wtorki bębniarskie gdzie spotykaliśmy się ze sprzętem aby umilić...rozwiń całość

      To bardzo smutna wiadomość... To był pierwszy klub do którego chodziłam regularnie na absolutnie najlepsze biby we Wro!!!! Pamiętam wtorki bębniarskie gdzie spotykaliśmy się ze sprzętem aby umilić innym pyffko Nie wspomnę już o czwartkach w stylu lat '80-tych gdzie klub pękał w szwach..No i najlepsze Reggae we Wrocku:-) A już w ogóle najważniejsze jest to, że poznałam w tym klubie mojego męża i zostaliśmy okrzyknięci "Madnessowym Małżeństwem." Pozdrawiamy Piotr!!!!!
      Rastamama i Kazikzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda

      Rastamama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To bardzo smutna wiadomość... To był pierwszy klub do którego chodziłam regularnie na absolutnie najlepsze biby we Wro!!!! Pamiętam wtorki bębniarskie gdzie spotykaliśmy się ze sprzętem aby umilić...rozwiń całość

      To bardzo smutna wiadomość... To był pierwszy klub do którego chodziłam regularnie na absolutnie najlepsze biby we Wro!!!! Pamiętam wtorki bębniarskie gdzie spotykaliśmy się ze sprzętem aby umilić innym pyffko Nie wspomnę już o czwartkach w stylu lat '80-tych gdzie klub pękał w szwach..No i najlepsze Reggae we Wrocku:-) A już w ogóle najważniejsze jest to, że poznałam w tym klubie mojego męża i zostaliśmy okrzyknięci "Madnessowym Małżeństwem." Pozdrawiamy Piotr!!!!!
      Rastamama i Kazikzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda Madnessu

      Dysiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Szkoda knajpy, pamietam jej poczatki - chocby reggae party co sobote, gdzie trzeba bylo byc o 19.00 zeby w ogole zajac miejsce :-) Pozniej niestety nastapil powolny upadek klubu - miasto sie...rozwiń całość

      Szkoda knajpy, pamietam jej poczatki - chocby reggae party co sobote, gdzie trzeba bylo byc o 19.00 zeby w ogole zajac miejsce :-) Pozniej niestety nastapil powolny upadek klubu - miasto sie rozwijalo, a Madness stal w miejscu. Przestaly tam grac alternatywne slawy pokroju Dezertera czy nawet pseudo alternatywa jak HappySad. Braklo wizji i remontow. Mimo wszystko od czasu do czasu tam zagladalem a i sam zagralem tam kilka koncertow. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawa autorskie... ktoś jeszcze pamięta?

      Tomasz Chorociej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Fotografia jest mojego autorstwa i o ile pamiętam nie wyrażałem zgody na jej publikację.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      błąd w opisie zdjęcia

      Core-poration.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Na zdjęciu jest organizowany przez nas koncert The Real McKenzies - celtic punk z Kanady. Było genialnie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Remont

      Jamin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Remontu to sie tam nie zrobi bo to wlasnosc PKP. To powod tymczasowosci tego miejsca. Muzyka rozna i to jest duchem tego miejsca. Jakby na to nie patrzec to przez to ze klientela klubu wyglada...rozwiń całość

      Remontu to sie tam nie zrobi bo to wlasnosc PKP. To powod tymczasowosci tego miejsca. Muzyka rozna i to jest duchem tego miejsca. Jakby na to nie patrzec to przez to ze klientela klubu wyglada groznie okolica przez to staje sie bezpieczna. Nikt nie zaczepi nikogo gdy w kolo sa panowie z lancuchami i cwiekami.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szkoda

      wert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      wielkich remontów tam nie trzeba robić,wystarczy trochę odświeżyć wnętrze,otworzyć antresolę i ogarnąć teren przed wejściem...no i dobrego akustyka zatrudnić :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kolebka Wrocławskich Piłkarzyków

      Ar2r (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Szkoda klubu.
      Wiele wrocławskich graczy w piłkarzyki tam stawiało pierwsze kroki. Można śmiało powiedzieć że między innymi dzięki Madness'owi Wrocław jest aktualnym mistrzem polski w tej dyscyplinie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama