Pociągi w Jelczu-Laskowicach nie dają w nocy zasnąć

    Pociągi w Jelczu-Laskowicach nie dają w nocy zasnąć

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Pociągi w Jelczu-Laskowicach nie dają w nocy zasnąć

    ©Marcin Walków

    Bartosz C. mieszka w Jelczu-Laskowicach. Okna jego mieszkania w bloku wychodzą na stację kolejową, od której dzieli go tylko kilkadziesiąt metrów trawnika. Pociągi przeszkadzają mieszkańcom w normalnym funkcjonowaniu. W nocy pozostawiane są na stacji z włączonym silnikiem i oświetleniem.
    Pociągi w Jelczu-Laskowicach nie dają w nocy zasnąć

    ©Marcin Walków

    - Często, nawet kilka razy w tygodniu, pociągi, które stoją na stacji, mają w nocy włączone oświetlenie i buczą, jak wściekłe. Tak głośno, że słychać je, mimo zamkniętych okien. To naprawdę przeszkadza zasnąć - żali się pan Bartosz.

    O sprawę zapytaliśmy przewoźnika, który obsługuje tę linię kolejową – spółkę Przewozy Regionalne. Rafał Książek, naczelnik działu drużyn pociągowych w Dolnośląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych tłumaczy, że tabor, który ma przestój w porze nocnej w Jelczu-Laskowicach jest po przyjeździe pociągu sprzątany.
    - W czasie sprzątania tabor jest dozorowany przez maszynistów. Po zakończeniu tych czynności tabor jest wygaszany. Następnie, zgodnie z wymaganym czasem technologicznym, tabor przed odjazdem pociągu w porze porannej jest uruchamiany, a następnie ogrzewany w celu zapewnienia właściwych warunków podróży – tłumaczy Rafał Książek.

    Zdziwiony tą odpowiedzią jest nasz czytelnik. Ostatni skład przyjeżdża do Jelcza-Laskowic około 22:20. Pierwszy odjeżdża tuż po 5 rano do Opola, kolejny pół godziny później do Wrocławia. - A pociągi buczą nawet o godzinie 2:00 czy 3:00 w nocy – mówi czytelnik.

    Zadaliśmy więc to samo pytanie kierownikowi jednego z pociągów na trasie Wrocław-Jelcz Laskowice. – Na noc w pociągu zostaje mechanik, ktoś przecież musi dozorować! Jak będzie przepięcie, kto to odkryje i w porę zareaguje? Tylko mechanik – wyjaśnia kolejarz. Jego zdaniem oświetlenie jest jednak najczęściej wygaszane, z wyjątkiem świateł na czole i końcu składu. One zostają ze względów bezpieczeństwa. A skąd buczenie? – To sprężarka. Pociąg musi mieć przecież włączone ogrzewanie, żeby mechanik nie zamarzł. Włącza się raz na dwadzieścia-trzydzieści minut i rzeczywiście trochę hałasuje.

    Nie oznacza to, że w każdym pociągu, który noc spędza na stacji, śpi maszynista. To dotyczy przede wszystkim tych składów, które wyruszają na tory następnego dnia rano. Im więcej pociągów według rozkładu rozpoczyna kurs o poranku, tym większe prawdopodobieństwo, że w nocy będą "buczeć" i "świecić".

    Czytaj także

      Komentarze (29)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PILOT

      Lotnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Panie Bartoszu z przykrością Pana informuję, że do 2020 roku w Jelczu na tej polanie między Pana blokiem a stacją będzie lotnisko.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POMYSŁ

      sąsiadka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Mam lepszy pomysł, jak Pan Bartosz nie ma spania w nocy i pociągi mu przeszkadzają niech się zatrudni na pkp do nocnego sprzątania pociągów i będzie po sprawie,i to najlepiej po ciemku i bez...rozwiń całość

      Mam lepszy pomysł, jak Pan Bartosz nie ma spania w nocy i pociągi mu przeszkadzają niech się zatrudni na pkp do nocnego sprzątania pociągów i będzie po sprawie,i to najlepiej po ciemku i bez ogrzewania bo to przeszkadza przecież :D :D :D kolej będzie zadowolona Pan Bartosz również, innego wyjścia nie widzę :D zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zlikwidować!

      łoś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Zlikwidować kolej w Jelczu-Laskowicach, Pan Bartosz musi przecież spać!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      qaqsar

      beee (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      pozabiera im pociągi niech jelcz wróci na soje miejsce dziura zabita deskami smierdzaca gnojem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zgredzik chce pewnie nowe okna na koszt PKP :-)

      Gość-U (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Zgredzik chce nowe okna na koszt PKP pewnie :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rada dla Bartosza - wymień okna ,nowe nie przepuszczają takiego hałasu !

      Jurek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Ja mam nowe okna i ciszę w mieszkaniu .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzeba być skończonym idiotą

      życzliwy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

      żeby sr.ć we własne gniazdo (walczyć z pociągami, którymi jeździ znaczna część mieszkańców Jelcza) i podpisać się pod tym imieniem i nazwiskiem.

      Zdjęcie autora komentarza
      czytanie ze zrozumieniem

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      ja tam nie widze, zeby Bartosz chcial odwolac wszystkie pociagi albo domagal sie odszkodowania od pkp. po prostu chcial wiedziec dlaczego pociagi w nocy sa wlaczone, choc nigdzie nie jada. ale to...rozwiń całość

      ja tam nie widze, zeby Bartosz chcial odwolac wszystkie pociagi albo domagal sie odszkodowania od pkp. po prostu chcial wiedziec dlaczego pociagi w nocy sa wlaczone, choc nigdzie nie jada. ale to tak trudno przeczytac ze zrozumieniem krotki tekst.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pociąg

      oskar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 7

      zaprosić świadków na noc i nagrać! Tylko twarde dowody mogą utemperować zidiociałych, aroganckich urzędników.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bartosz przeczytałem wszystkie komentarze -masz przechlapane

      zibi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      a jeszcze będziesz miał bardzej przechlapane jak zaproponujesz odwołanie pociągów dla twojego spokoju

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama