Groźne pociski we Wrocławiu

    Groźne pociski we Wrocławiu

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławscy saperzy mają dzisiaj ciężki dzień. W sumie musieli zabezpieczać aż trzy groźne niewybuchy.
    Pierwszy znaleźli na ul. Pułaskiego, tuż obok budowy. To był aż 207-milimetrowy pocisk artyleryjski. Gdyby wybuchł, odłamki poleciałyby nawet na kilometr. A z okolicznych starych kamienic nic by nie zostało.

    Drugi niewybuch znaleziono na budowie przy ul. Chełmońskiego. Saperzy stamtąd zabrali także pocisk artyleryjski, ale mniejszy: miał 75 mm.

    Na koniec żołnierze zabezpieczyli granat moździerzowy. Gdyby wybuchł, odłamki poleciałyby na 150 metrów.

    Wszystkie niewybuchy były z czasów II wojny światowej. Saperzy zdetonowali je na poligonie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama