Wrocław: Przestraszona ulatniającym się gazem. A wystarczyło...

    Wrocław: Przestraszona ulatniającym się gazem. A wystarczyło przewietrzyć mieszkanie

    MAL

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Starsza pani, mieszkająca przy ulicy Gajowickiej, wezwała straż pożarną. Informowała, że w mieszkaniu ulatnia się dziwny zapach. Bała się, że to gaz, dlatego poprosiła o interwencję strażaków. Na miejscu okazało się, że wszystkie otwory wentylacyjne i okna były zamknięte. - Trzeba było po prostu przewietrzyć mieszkanie - mówi strażak.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      xyz

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      I powinna pokryć koszt przyjazdu straży pożarnej ....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gość

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Jak ostatnio się naczytała, że tyle było zatruć czadem, to mnie osobiście nie dziwi wezwanie straży..
      Też bym pewnie tak postąpiła, jakbym coś złego podejrzewała.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdyby ona czytała o czadzie

      to by (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      nie pozamykała otworów wentylacyjnych i okien. Przez głupotę mogła by pozabijać sąsiadów piętro wyżej, bo tam ewentualny czad by się gromadził.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jenyyy

      maly henio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Pewnie chlopak sie fasolki po bretonsku na noc najadl, rano poszedl do pracy a dziewczyna zamiast przewietrzyc mieszkanie to strazzzz wzywa :o

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No.

      Kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Aha.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama