Wrocław: W szpitalu leki dobiera komputer, a tabletki...

    Wrocław: W szpitalu leki dobiera komputer, a tabletki pacjentowi podaje maszyna

    Agata Wojciechowska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: W szpitalu leki dobiera komputer, a tabletki pacjentowi podaje maszyna

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Pacjent leżący na oddziale Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu może być zaskoczony, gdy dostaje tabletki w woreczku z wydrukowanym imieniem i nazwiskiem. To oznacza, że dawkowanie przygotowywała maszyna. Czy możemy czuć się bezpiecznie, łykając je z zalecenia komputera?
    Wrocław: W szpitalu leki dobiera komputer, a tabletki pacjentowi podaje maszyna

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Rewolucja przy podawaniu leków we wrocławskim szpitalu. Maszyna "wypluwa" z siebie woreczki z tabletkami. Na każdym z nich umieszczono imię i nazwisko pacjenta i jego kod kreskowy. To komputer, zgodnie z zaleceniami lekarza, wybiera którą tabletkę ma dostać pacjent. Czy ten system jest bezpieczniejszy od dotychczasowego, w którym to pielęgniarki do plastikowych kubeczków wyciskały poszczególne leki z listków? Farmaceuci zgodnie twierdzą, że tak.



    Zanim tabletki trafią do maszyny o nazwie Unit-Dos, wciskane są z listków przez farmaceutów. Ten proces sprawdza trzech pracowników szpitalnej apteki, by wyeliminować możliwość błędu. Po tym spisywany jest dokładnie kod kreskowy i seria, z której pochodzą. Dzięki temu nawet po kilku miesiącach można ustalić dokładnie jaki chory dostał jaką tabletkę.



    Następnie trafiają do jednej z 400 kasetek o wielkości paczki papierosów. Jest ona specjalnie przygotowywana pod dany lek w Szwecji. Później po sprawdzeniu kodu kreskowego, trafia w ściśle określone miejsce w szufladzie maszyny.

    - W maszynie nie magazynujemy obok siebie tych samych leków, ani leków o podobnie brzmiących nazwach - wyjaśnia Olga Fedorowicz, kierownik apteki szpitalnej przy ul. Borowskiej.

    CZY CZŁOWIEK NADZORUJE JAKOŚ PRACĘ MASZYNY - CZYTAJ NA KOLEJNEJ STRONIE
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      super

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jak ktoś kojtnie, to będzie można winę zrzucić na maszynę, a nie niekompetencję, czy niedbalstwo lekarzy. sprytne.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odgrzewany news,

      xhgt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Jakiś czas temu już o tym pisano, jak dobrze pamiętam wtedy wychwalano jakie to udogodnienie dla pacjentów będzie. Teraz widocznie szanowna redaktorka postanowiła odgrzać kotleta przyprawiając go...rozwiń całość

      Jakiś czas temu już o tym pisano, jak dobrze pamiętam wtedy wychwalano jakie to udogodnienie dla pacjentów będzie. Teraz widocznie szanowna redaktorka postanowiła odgrzać kotleta przyprawiając go odrobiną niepokoju o bezpieczeństwo pacjentów ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ehhh...

      m (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

      Na świecie w szpitalach to normalność-w zaściankowej Polsce niepokojąca p*****ów nowość..

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama