Wrocławianie wezmą udział w budowie unijnego reaktora...

    Wrocławianie wezmą udział w budowie unijnego reaktora jądrowego

    Bartosz Józefiak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©fot. Bartek Syta

    Wrocławska firma SMT Software wygrała przetarg na usługi programistyczne dla organizacji Fusion For Energy. To unijna instytucja, która zajmuje się budową eksperymentalnego reaktora termojądrowego.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©fot. Bartek Syta

    We francuskim centrum badawczym Cadarache budowane jest urządzenie do przeprowadzenia syntezy jądrowej. To technologia, która w przyszłości ma zastąpić źródła energii, z których korzystamy dziś.

    - Można to porównać w ten sposób: zwykła elektrownia jądrowa wytwarza moc zapalonej zapałki. Reaktor termojądrowy to w porównaniu z tym silnik formuły 1 - opisuje Sebastian Łękawa, prezes SMT Software. - Reakcje termojądrowe zachodzą w słońcu. Teraz człowiek próbuje okiełznać tę energię. Jesteśmy dumni, że nasza firma stała się częścią tego ważnego projektu.

    Unijna organizacja kilka miesięcy temu ogłosiła przetarg na usługi programistyczne w celu stworzenia oprogramowania, na którym pracować będzie zespół naukowców przygotowujący reaktor. Do przetargu wrocławska firma przygotowywała się przez miesiąc. Zespół musiał stworzyć m.in. przykładowe oprogramowanie. Ryzyko było duże- w końcu do rywalizacji stanęło kilkadziesiąt firm, w tym światowi potentaci na rynku oprogramowania.

    Wybrano trzy: Unisys, GFI Informatica i wrocławskie SMT Software. Firma podpisała kontrakt na dwa lata, z możliwością przedłużenia na kolejne dwa.

    - Nie wiemy dokładnie, jaki będzie zakres naszych prac. Fusion For Energy będzie nam stopniowo zlecała kolejne zadania- mówi Sebastian Łękawa.

    Przyznaje, że kiedy zaczynał 11 lat temu nie spodziewał się, że dojdzie do tego punktu. Zaraz po studiach na Politechnice Wrocławskiej (kierunek - informatyka) założył wraz z trójką kolegów z uczelni firmę. Ich pierwsze biuro znajdowało się w wynajętym mieszkaniu. Żeby utrzymać biznes, obecny prezes musiał pracować na dwa etaty.

    - Mieliśmy biuro przy ul. Kazimierza Wielkiego, bo było blisko do mojej drugiej pracy w banku. Nie mieliśmy siedziby z prawdziwego zdarzenia, rozmowy kwalifikacyjne z pracownikami przeprowadzaliśmy w Piwnicy Świdnickiej - wspomina.

    W 2006 roku porzucił inne zajęcia i oddał się swojemu biznesowi. Ryzyko opłaciło się- spływały kolejne zlecenia, udało się wejść we współpracę z gigantami jak Microsoft (dla którego wrocławska firma rozwijała wyszukiwarkę Bing) i Deloitte. Dziś SMT Software zatrudnia 500 osób, z czego około 300 we Wrocławiu. Mają swoje biura m.in. w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Katowicach, ale także w Holandii i Wielkiej Brytanii. Dziś tworzą różne systemy informatyczne m.in. system monitoringu pojazdów i system rezerwacji miejsc hotelowych.

    - Teraz będziemy startować w kolejnych międzynarodowych przetargach. Bo najważniejsze to nie bać się wyzwań - mówi Sebastian Łękawa.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nasi gora

      Wikar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jestem szczerze zdumiony faktem, ze Polacy biora udzial w tak ambitnym projekcie. Nie wiedzialem, ze mamy informatykow na tak wysokim poziomie, trzymam kciuki za dalszy rozwoj firmy bo naprawde...rozwiń całość

      Jestem szczerze zdumiony faktem, ze Polacy biora udzial w tak ambitnym projekcie. Nie wiedzialem, ze mamy informatykow na tak wysokim poziomie, trzymam kciuki za dalszy rozwoj firmy bo naprawde godnie reprezentuje nasz kraj.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gratulacje

      anonimowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Drobna uwaga do szanownego pana redaktora, to nie jest unijny reaktor, tylko międzynarodowy projekt, w którym także biorą udział kraje UE. Pisanie że jest to unijny reaktor jest nadinterpretacją,...rozwiń całość

      Drobna uwaga do szanownego pana redaktora, to nie jest unijny reaktor, tylko międzynarodowy projekt, w którym także biorą udział kraje UE. Pisanie że jest to unijny reaktor jest nadinterpretacją, skoro partycypują w jego budowie takie kraje jak np. Chiny, Japonia, Rosja czy USA.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      porazka

      wroclawski oszolom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jordania konczy budowe swojej elektrowni atomowej juz 2016 roku za 5mld usd, a my nie potrafimy nawet lopaty pod budowe wbic.i ta nasza ma kosztowac ok 35 mld zl.jak oni licza te koszty???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Pseudonim

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nic tylko pogratulowac sukcesu. Swietna robota :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama