Ważne
    Piłka nożna: Mila nie zagra z Zawiszą? Hołota będzie gotowy

    Piłka nożna: Mila nie zagra z Zawiszą? Hołota będzie gotowy

    JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sebastian Mila przejdzie dziś wieczorem rezonans magnetyczny kontuzjowanego kolana. Wiele wskazuje jednak na to, że w niedzielę nie zagra z Zawiszą Bydgoszcz. - Jeśli ktoś z drużyną nie trenuje do soboty, to nie ma szans, by zagrał w niedzielę - mówi jasno trener Stanislav Levy.
    Sebastian Mila

    Sebastian Mila ©Paweł Relikowski

    Sebastian Mila po meczu z Górnikiem zaczął uskarżać się na ból kolana. Dlatego nie zagrał z Jagiellonią. Dziś ma przejść rezonans magnetyczny. Opis badania będzie w środę i zapewne dopiero wtedy dowiemy się, jakie są rokowania dla wrocławskiego kapitana. Póki co jednak nie trenuje i jeśli ten stan potrwa do soboty, to z Zawiszą nie zagra. - Jeśli ktoś nie trenuje do soboty, to nie może zagrać w niedzielę. To proste - nie kryje Stanislav Levy.

    Zdrowy będzie za to Tomasz Hołota. Była nawet szansa, aby zagrał w poniedziałek. Pomocnik był brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ale sam przed spotkaniem stwierdził, że nie da rady zagrać.

    Hołota został uderzony podczas pojedynku z Górnikiem uderzony w okolice kolana i zrobił mu się krwiak. Od razu w tym miejscu zastosowano pijawki. - Gdybyśmy mieli dzień lub dwa dni więcej, to Tomek byłby gotowy - mówi Levy.

    >

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale strata

      Jack (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ale strata że Mila nie zagra, on jeszcze "nie zagrał" w żadnym meczu w tym sezonie. Drepcze tylko w miejscu, Bilans: 12 meczów w lidze - 1 bramka i 2 asysty, to już nie jest mało, to dramat, on...rozwiń całość

      Ale strata że Mila nie zagra, on jeszcze "nie zagrał" w żadnym meczu w tym sezonie. Drepcze tylko w miejscu, Bilans: 12 meczów w lidze - 1 bramka i 2 asysty, to już nie jest mało, to dramat, on fizycznie nie dotrwa do końca tego 3 - letniego kontraktu, niedługo nie bedzie mu się chciało w ogóle biegać, będzie pokrzykiwał na kolegów i pokazywał że dogrywać mu trzeba piłki do nogi... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      śląsk

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jak nie spadli z powodu bankructwa to spadną z powodu słabej gry i braku punktów,ale kaszana a hołota to żaden piłkarzyk ,ostatnio pokazał jak nie trafiać do pustej bramki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziadostwo

      sebek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Robi się równia pochyła. jak tak dalej pójdzie to wylądują w I lidze.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo