Menu Region

Ośrodek w Jaszkotlu: Zawieszono dyrektorkę, to reakcja...

Ośrodek w Jaszkotlu: Zawieszono dyrektorkę, to reakcja sióstr na wyniki kontroli

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Malwina Gadawa

8Komentarzy Prześlij Drukuj
Ośrodek w Jaszkotlu: Zawieszono dyrektorkę, to reakcja sióstr na wyniki kontroli Ośrodek w Jaszkotlu: Zawieszono dyrektorkę, to reakcja sióstr na wyniki kontroli

Ośrodek w Jaszkotlu (© fot. Malwina Gadawa)

Klapsy, wiązanie rąk, stanie w kącie i siedzenie na nocniku - takie kary miały być stosowane w Niepublicznym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla dzieci w Jaszkotlu. Tak wynika z kontroli Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, które ankietowało pracowników i rodziców. Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej, które prowadzi ośrodek do czasu wyjaśnienia sprawy zawiesiło dyrektorkę ośrodka.
CZYTAJ TAKŻE: JASZKOTLE: PRZEMOC W OŚRODKU PROWADZONYM PRZEZ SIOSTRY?

Przypomnijmy, że sprawa zaczęła się od tego, jak byli pracownicy zeznali, że podopieczni Niepublicznego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (który działa przy Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Jaszkotlu pod Wrocławiem - gmina Kąty Wrocławskie, obie placówki prowadzi Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej) nie są dobrze traktowani.


Kuratorium Oświaty we Wrocławiu przeprowadziło ankietę wśród 30 nauczycieli i wychowawców.Część osób z kadry pedagogicznej potwierdza niektóre zarzuty, jakie pojawiły się w ostatnim czasie w mediach, mówiące o złym traktowaniu podopiecznych ośrodka. Janina Jakubowska z kuratorium mówi, że ankietowani rodzice chwalą pracę ośrodka.

Kontrola wykazała także nieprawidłowości, w zakresie dokumentacji, która była niekompletna oraz wśród kadry - nie wszyscy mieli odpowiednie kwalifikacje do pracy w tego typu placówce.

Pracownicy przyznawali się, że stosowali różne kary wobec dzieci. Jedna osoba powiedziała, że dzieci miały dostawać klapsy oraz być bite po rękach. Inni opowiadali o związanych rękach, staniu w kącie czy długim siedzeniu na nocniku. Niegrzeczne dzieci miały także trafiać na dywanik do pani dyrektor. Zakazywano także wychodzenia na dwór.

Kuratorium Oświaty we Wrocławiu skierowało wniosek do pełnomocnika wojewody ds. dyscyplinarnych nauczycieli o wszczęcie postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego.

Sprawą zajmuje się także Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej, prowincja wrocławska po raz pierwszy wydało oświadczenie w tej sprawie, w którym czytamy: Na czas trwania postępowania wyjaśniającego zawieszona w obowiązkach została pani dyrektor. Obecnie ośrodkiem kieruje dotychczasowa pani wicedyrektor. Ośrodek funkcjonuje zgodnie z przyjętymi zadaniami i celami. Na bieżąco realizowane są zalecenia pokontrolne. W tym samym budynku działa również Zakład Opiekuńczo Leczniczy jako oddzielna instytucja. Zwracamy się do Państwa z prośbą o wstrzymanie się z pochopną oceną całej sytuacji i zachowanie spokoju , aż do czasu wyjaśnienia sprawy przez właściwe organy. Prosimy o umożliwienie nam pracy z pełnym zaangażowaniem się dla dobra dzieci mieszkających i kształcących się w ośrodku - pod oświadczeniem podpisana jest siostra Joachima Kamińska, przełożona prowincjalna.
Reklama
8

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

wstyd

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość)  •

siostro przełożona jak może pełnić obowiązki wice dyrektorka przecież ta osoba o wszystkim na pewno wiedziała i widziała

odpowiedzi (0)

skomentuj

RTG

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Alvarez (gość)  •

Dobrze by było "prześwietlić" placówki o innym profilu nie tylko ZOL może znajdą się ciekawe rzeczy?????????? Sądzę ,że warto przekonać sie kto kontroluje i jak kontroluje budżety placówek pod kątem ich konsumpcji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zabrać siostrom dotacje

+6 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mundek (gość)  •

Pytanie: jak często państwo kontroluje podobne ośrodki prowadzone przez zakonnice. Jeśli są dotowane z budżetu, to powinny być pod stałym nadzorem.

skomentuj

Mundek mundek.....

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

słowo oświecenia dla mundka (gość)  •

Byłeś tam choć raz. Ci ludzie co tam pracują na prawdę się starali co do kontroli to jak zapewne czytałeś tę całą aferę stwierdzono po ankietach które pracownicy uzupełniali w czasie kontroli. Chciałabym by w każdej placówce państwowej czy kościelnej był taki sprzęt i tacy ludzie jak tam. Tam zakonnice siedziały tylko w ZOLu gdzie afery nie ma. Ale w wyniku tej afery zakonnice zapewne przejmą i ten ośrodek bo to ich własność. Skoro świeccy biją dzieci to siostrzyczki to lepiej załatwią. Kminisz myśl? Więc palikotuj tam gdzie trzeba a tutaj wypowiadaj się alb za świecką dyrektor zawieszoną albo za zwolnioną osobą lub za sakralizacją całości.

odpowiedzi (0)

skomentuj

co mnie obchodzi jakaś zasrana dokumentacja

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

skoro ośrodek był świetnie prowadzony? (gość)  •

komu zależy na sprzedaży tej placówki?

skomentuj

Pomyślmy

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oświec (gość)  •

wujtowi gminy? I zakonnicom

odpowiedzi (0)

skomentuj

TO JUŻ KONIEC TEGO OŚRODKA

+7 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

A SZKODA BYŁ NAJLEPSZY W KRAJU (gość)  •

NIE DZIAŁO SIĘ TAM NIC ZŁEGO. TAM SIĘ WYCHOWAŁEM. JEDNA OSOBA WYWOŁAŁA WOJNĘ I SIĘ SKOŃCZYŁO. A CO DO GENDER - TO JEST NAJGORSZA RZECZ JAKA MOŻE BYĆ. SIOSTROM WYRZĄDZONO ZWYKŁE ŚWIŃSTWO - WYRAZY WSPÓŁCZUCIA ZA BYŁĄ PRACOWNICZKĘ.

odpowiedzi (0)

skomentuj

OŚRODEK W JASZKOTLU

+9 / -3

Zdjęcie autora komentarza

 •

tu potrzeba nowej pani dyrektor, która wprowadzi od zaraz GENDER... a SIOSTRY ? -siostry nie zdawały sobie do końca sprawę z tego, jakie to ważne-.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama