W Stawach Milickich wyhodowano dwa razy więcej ryb niż w...

    W Stawach Milickich wyhodowano dwa razy więcej ryb niż w ubiegłym roku. Trwa odławianie

    Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Urszula Olszowska/Polskapresse

    Na Stawach Milickich, które są największym kompleksem stawów rybnych w Europie, rozpoczęły się odłowy. Stawy Milickie najbardziej znane są z hodowli karpia. Odławiane są także inne gatunki ryb szlachetnych: szczupaki, jesiotry, sumy, amury, tołpygi czy liny, które podobnie jak ryby morskie mają w swoim mięsie dużo kwasów nienasyconych i wzmacniają odporność.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Urszula Olszowska/Polskapresse

    Odłowy ryb rozpoczynają się spuszczaniem wody ze stawu. W tym czasie ryby przemieszczają się w najgłębszy obszar stawu, zwany łowiskiem. Dzięki temu ryby mogą być odłowione za pomocą sieci, które mają kilkadziesiąt metrów. Zaciąga je kilkanaście osób, które są po pas zanurzone w wodzie. Wyłowione ryby trafiają do małych stawów pełniących funkcje magazynów, gdzie czekają na sprzedaż.

    Karpie w Stawach Milickich hodowane są przez trzy lata. W specjalnym zbiorniku odbywa się tarło, potem przenosi się narybek do innego stawu. Roczny karp znowu jest przenoszony.

    Stawy Milickie informują, że wzrost produkcji karpia przekroczył 100 procent w stosunku do poprzedniego roku. Szacuje się, że ceny ryby mają być podobne do tych w ubiegłym roku. Kilogram karpia ma kosztować w sklepie około 13 zł. Jak smakują karpie, można przekonać się na łowisku w Rudzie Sułowskiej. Do końca października czynna jest smażalnia, a przez cały rok prowadzona jest sprzedaż ryb świeżych.

    Stawy Milickie to zespół 300 stawów rybnych położonych w Dolinie Baryczy, w okolicach Milicza i Żmigrodu. Region stawów obejmuje ponad 7,6 tys. hektarów, z czego ok. 5,5 tys. to tereny rezerwatów ptactwa wodnego i błotnego. W Stawach Milickich jest także największe łowisko karpi w Europie. Łowisko w Rudzie Żmigrodzkiej to ponad 120 hektarów lustra wody, 60 stanowisk dla wędkarzy i wielkie ryby do złowienia. Stawy w Dolinie Baryczy mają szansę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych Dolnego Śląska, nie tylko przez łowiska. Obecnie Dolina Baryczy to około 1100 km szlaków turystycznych: pieszych, rowerowych, konnych, przyrodniczo-edukacyjnych i kajakowych.

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To prawda że DOLINA BARYCZY jest unikatowa

      Robert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Jest to przepiękny rejon. Na rower, konia, biegania, kajakarzy - poprostu rewelacja!!! Ale zaplecze turystyczne to jakaś masakra!!! Ludzie tam mieszkający chyba nie mają pomysłu na to - i nie...rozwiń całość

      Jest to przepiękny rejon. Na rower, konia, biegania, kajakarzy - poprostu rewelacja!!! Ale zaplecze turystyczne to jakaś masakra!!! Ludzie tam mieszkający chyba nie mają pomysłu na to - i nie wiedzą co mają!!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      relaks

      Pamela (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Chętnie dosiadłabym konia jakiegoś kajakarza!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koń kajakarza

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jestem zainteresowany Pamelo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oczywiście, że unikatowa

      Lucyfer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Wystarczy trochę poczytać. Stawy zostały wpisane na prestiżową listę Living Lakes, a rezerwat jest drugim co do wielkości w Polsce. Trzeba pamietać, że stawy to Rezerwat i miejsce hodowlane, więc...rozwiń całość

      Wystarczy trochę poczytać. Stawy zostały wpisane na prestiżową listę Living Lakes, a rezerwat jest drugim co do wielkości w Polsce. Trzeba pamietać, że stawy to Rezerwat i miejsce hodowlane, więc nie należy schodzić z wytyczonych ścieżek dydkatycznych i szlaków (tak jak w Parkach Narodowych itp.) Szanujmy to co mamy i nie zadeptajmy tego.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      unikat

      karpiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Eeeeeetam ... przecież tam nie ma nawet czegoś podobnego do potwora z Loch Ness. Chyba, że Zdzichu ze Szkaradowa dyktą się przydymi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skoro ryb jest o 100% więcej, to powinny być sporo tańsze

      jhf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Czemu więc cena ma być taka sama jak rok temu? 13 zł za jakiegoś jadącego mułem i błotem obrzydliwego karpia? Chyba kogoś tutaj pogięło.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cena

      Emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Może być i 13 za kilo ale emeryci i renciści powinni mieć zniżkę - co najmniej 50 %.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W-w

      Jak za drogo to nie kupuj. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Swoją drogą, co Cię obchodzi cena "obrzydliwego karpia"? Skoro taki obrzydliwy to i tak pewnie go nie jesz.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak, jest super

      Unold79 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Dopiszcie tylko, ze z turystyki nie da sie tu wyzyc, a przemysl zabroniony przez nature 2000.
      Firmy mogace tu dac prace, sa odprawiane z kwitkiem przez wlodarzy.

      Jeden wielki cyrk...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdzie miejsca noclegowe?

      kn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      probowalem znalezc nocleg na ten weekend w spacerowej odleglosci od stawow. myslisz ze sie dalo? z taka baza turystyczna daleko to nie zajdzie. gdzie dobre jedzenie? te smazalnie z mulowatym...rozwiń całość

      probowalem znalezc nocleg na ten weekend w spacerowej odleglosci od stawow. myslisz ze sie dalo? z taka baza turystyczna daleko to nie zajdzie. gdzie dobre jedzenie? te smazalnie z mulowatym karpiem to tez porazkazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jakim cudem chcecie zarobić na turystach?

      abnm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Byłam u was kilka razy, chciałam porobić zdjęcia. Gdzie się nie zatrzymałam, zaraz przylatywał cieć z groźbami i przeganiał, że niby stać nie wolno, a zatrzymywałam się przy normalnej drodze!...rozwiń całość

      Byłam u was kilka razy, chciałam porobić zdjęcia. Gdzie się nie zatrzymałam, zaraz przylatywał cieć z groźbami i przeganiał, że niby stać nie wolno, a zatrzymywałam się przy normalnej drodze!

      Pseudoczatownie, z których nic nie widać i same zakazy wszędzie. Jakim cudem chcecie zachęcić turystów? Do czego? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dolina Baryczy

      Rita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Zgadzam się. Tu panuje jakieś rozdwojenie jaźni. Duża kampanie promująca ten piękny unikatowy region i jednocześnie realne znaki Zakaz Wstępu gdziekolwiek się postawi nogę.
      Przyjeżdża agresywny...rozwiń całość

      Zgadzam się. Tu panuje jakieś rozdwojenie jaźni. Duża kampanie promująca ten piękny unikatowy region i jednocześnie realne znaki Zakaz Wstępu gdziekolwiek się postawi nogę.
      Przyjeżdża agresywny Pan na pierdziawce i grozi mandatem. Podobnie konflikt interesów pomiędzy stawami lęgowymi i hodowlanymi. Jedno lobby za ograniczeniem produkcji ryb dla dobra ptaków , drugie jak widać chwali się podwojeniem produkcji. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zakasy są i beda

      Lucyfer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Ibardzo dobrze. Gdyby ynteligenty najpierw czytały gdzie jadą, to by wiedziały, że na wiekszości obszaru istnieje rezerwat przyrody Stawy Milickie,a to oznacza że BEZ ZEZWOLENIA nie wolno łazić i...rozwiń całość

      Ibardzo dobrze. Gdyby ynteligenty najpierw czytały gdzie jadą, to by wiedziały, że na wiekszości obszaru istnieje rezerwat przyrody Stawy Milickie,a to oznacza że BEZ ZEZWOLENIA nie wolno łazić i jeździć rowerem, gdzie się chce. I to nie jest widzi mi się stawów, tylko takie przepisy obowiązują na terenie rezerwatów/parków narodowych itp. Są ścieżki dydaktyczne i niż należy się trzymać, a nie włazić gdzie popadnie: bo co mi zrobią.
      Jakby tłuszcza miejsca wiedziała, jaki jest okres lęgowy ptaków, co się dzieje,mjak je płoszymy, jak wygląda tarło i jakie mogą być konsekwencje jego zakłócania, to byście rozumieli po co i dlaczego pan na pierdawce was przegania. Ale jak się nie ma nic w głowce, to czego od was wymagać.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wwwiak

      @Brak infrastruktury turystycznej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      O_o widzę turyści mile widziani...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z turystyki nie da się wyżyć?

      kiwi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Bo zaplecza dla tej turystyki nie ma! Jak zwykle miejscowi potrafią narzekać. Myślisz, że przyjezdni Wam będą sami zostawiać koperty w skrzynce za samo odwiedzenie miejscowości?
      Trzeba mieć pomysł...rozwiń całość

      Bo zaplecza dla tej turystyki nie ma! Jak zwykle miejscowi potrafią narzekać. Myślisz, że przyjezdni Wam będą sami zostawiać koperty w skrzynce za samo odwiedzenie miejscowości?
      Trzeba mieć pomysł i jaja na realizację a nie tylko narzekać. Kilka firm/osób zakasało rękawy i mają z tego porządny biznes.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dokładnie tak

      Moment (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Miejsce jest niesamowite, unikatowe w skali Europy a nie ma tam absolutnie nic dla turystów. Jedno miejsce gdzie można zjeść zasuszone rybki z ośćmi i stare frytki za 30zł. Nie widziałem reklam...rozwiń całość

      Miejsce jest niesamowite, unikatowe w skali Europy a nie ma tam absolutnie nic dla turystów. Jedno miejsce gdzie można zjeść zasuszone rybki z ośćmi i stare frytki za 30zł. Nie widziałem reklam noclegów, rejsów po stawach (turystycznych i rybackich) i ani jednego miejsca z plażą i możliwością kąpieli (nie powiecie mi chyba, że spośród prawie 300 stawów nie da się wybrać kilku, na których zamiast hodowli ryb i wszechobecnych zakazów byłaby plaża z ratownikiem!). zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Heh

      s. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Naprawdę dobre - rejsy po stawach i plaża :)

      A jest tam naprawdę co oglądać. Przy okazji polecam udać się w stronę szkoły leśnej w Miliczu. W jednym miejscu ruiny zamku, pałacyk, świetny park z...rozwiń całość

      Naprawdę dobre - rejsy po stawach i plaża :)

      A jest tam naprawdę co oglądać. Przy okazji polecam udać się w stronę szkoły leśnej w Miliczu. W jednym miejscu ruiny zamku, pałacyk, świetny park z opisanymi drzewami.

      Dookoła jest też sporo ciekawych miejscowości jak np: Sulmierzyce.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nieprawda

      kaczorek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jak to nie ma? Glinianki we Wrocławiu pękają w szwach latem ... nie wiesz co masz!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jednak....

      Lucyfer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Wydawało się, że świadomość przyrodnicza ludzi jest większa...po takich wpisach o stawach z plażami i ratownikami na terenie rezerwatu, ręce człowiekowi opadają....jednak nie potrzebnie robią tą...rozwiń całość

      Wydawało się, że świadomość przyrodnicza ludzi jest większa...po takich wpisach o stawach z plażami i ratownikami na terenie rezerwatu, ręce człowiekowi opadają....jednak nie potrzebnie robią tą kampanie i próbują ludzi ściągać. Kto się terenami interesuje, przynajmniej wie jak się zachować. Reszta faktycznie powinna siedzieć dalej w marketach przez weekend, przynajmniej nie będzie zasyfiać terenu i łazić gdzie popadnie. Smutne.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama