Sąd: Jacek M. szefem grupy bez wątpliwości

    Sąd: Jacek M. szefem grupy bez wątpliwości

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Materiał dowodowy jest mocny. Zeznania skruszonych członków grupy wskazują na to, że ona działała.
    Jacek M. był szefem, koordynował, wyznaczał cele strategiczne dla klubu. Stąd przed rundą jesienną i wiosenną rozgrywek spotkania z Fryzjerem i Marianem D. szefem śląskich sędziów. Kierownicza rola jacka M. nie może budzić wątpliwości. Nie można takie kierowniczej roli przypisać Fryzjerowi. Co nie znaczy, że nie mógł kierować inną grupą przestępczą. W tym postępowaniu na pewno nie był szefem grupy. Był jej uczestnikiem.

    d początku rola Fryzjera i Mariana D. sprowadzała się do dostarczania działaczom Arki informacji o tym kto sędziuje mecz. Nie wiadomo skąd Fryzjer miał takie informacje. Ale wielu świadków wprost mówiło, że Fryzjer wcześniej dzwonił do sędziów, niż dostawali informacje oficjalne z PZPN z informacją jaki mecz mają sędziować.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama