Po bandzie. Móc powiedzieć: niczego nie żałuję

    Po bandzie. Móc powiedzieć: niczego nie żałuję

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Bardzo byłem zdziwiony i smutny zarazem, gdy pani ministra Mucha triumfalnie ogłaszała upadek komunizmu w polskim sporcie. Bo przecież największą byliśmy potęgą właśnie za głębokiej komuny. Patrz - igrzyska w Montrealu i Monachium, orły Górskiego, Wagnera, lekkoatleci, kolarze... Skąd te sukcesy? To proste.
    Po bandzie. Móc powiedzieć: niczego nie żałuję

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      tylko sport?

      Jan Hudek

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      A pełne wszystkie lokale,bary i kawiarenki w godzinach pracy to nie była rozrywka,tanie kina i teatry,a możliwość bezpłatnego studiowania choćby do śmierci to nie konkurencja dla sportu? A...rozwiń całość

      A pełne wszystkie lokale,bary i kawiarenki w godzinach pracy to nie była rozrywka,tanie kina i teatry,a możliwość bezpłatnego studiowania choćby do śmierci to nie konkurencja dla sportu? A możliwość zdobywania zawodu za friko to co a Domy kultury,świetlice i biblioteki nawet na najmniejszych wsiach to może propoganda komuny?To wszystko upadło pod wpływem wyzwolenia z komunistycznego ucisku.A sukcesy były nie tylko w sporcie a nawet w tej tak ostro krytykowanej gospodarce.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama