Piłka nożna: Dolcan Ząbki - Miedź 1:4. Pierwsza wygrana w...

    Piłka nożna: Dolcan Ząbki - Miedź 1:4. Pierwsza wygrana w sezonie!

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Ledwo duet Adam Fedoruk - Piotr Tworek dostał kredyt zaufania od prezesa Andrzeja Dadełły, a już Miedź Legnica dopisała na swoje konto pierwsze trzy punkty w sezonie. Niby dopiero w 10. kolejce I ligi, ale lepiej późno niż wcale. No i trzeba zaznaczyć, że rywal przy tym nie należał do słabiaków. 4:1 z Dolcanem Ząbki, dla którego była to pierwsza porażka na własnym stadionie w tym sezonie, musi robić wrażenie, a "Miedziowi" już zapowiadają, że to dopiero początek ich odrodzenia.
    Piłka nożna: Dolcan Ząbki - Miedź 1:4. Pierwsza wygrana w sezonie!

    ©fot. piotr krzyżanowski

    Dolcan Ząbki - Miedź Legnica 1:4 (1:2)
    Bramki:
    Zjawiński 28 - Szczepaniak 18, Zakrzewski 44, Grzegorzewski 89 k., Garuch 90.
    Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin)

    Dolcan: Leszczyński - Długołęcki (69 Prejs), Klepczarek, Grzelak, Osoliński (75 Figiel), Jakubik, Matuszek, Piesio, Świerblewskil (64 Tatara), Zjawiński, Wiśniewski.

    Miedź: Ptak - Wołczek, Midzierski, Woźniczka, Zasadal, Bartoszewiczl (76. Kasperkiewicz), Cierpkal, Łuszkiewicz (63. Garuch), Łobodziński, Szczepaniak, Zakrzewski (67. Grzegorzewski).

    Już od pierwszego gwizdka sporo działo się na boisku. W 3 min Wojciech Łobodziński posłał prostopadłą piłkę do Zbigniewa Zakrzewskiego, ale uderzenie obronił Leszczyński. W 12 min Szczepaniak świetnie obsłużył "Łobo", ale i tę próbę zatrzymał golkiper gospodarzy.

    Przyjezdni na prowadzenie wyszli w 18 min. Wynik meczu otworzył Szczepaniak, który mimo asysty obrońców zmieścił piłkę tuż przy słupku. Niewiele brakowało jednak, by w tym momencie na prowadzeniu był Dolcan, bo w 15 min w słupek trafił Dariusz Zjawiński. Napastnik gospodarzy poprawił się w 28 min.

    Mieliśmy remis i wydawało się, że z takim wynikiem na tablicy obie jedenastki zejdą na przerwę. Jednak w 44 min pięknym lobem popisał się Zakrzewski i to Miedź prowadziła po pierwszej części 2:1.

    Druga połowa była równie ciekawa. Kolejne bramki padły jednak w samej końcówce. W 88 min w polu karnym ścięty został Zasada i arbiter podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Jakub Grzegorzewski, ale bramkarz obronił! Sędzia kazał jednak powtórzenie jedenastki, bo piłkarze Dolcanu zbyt szybko wbiegli w pole karne. W powtórce kapitan gości już się nie pomylił. Dolcan dobił Marcin Garuch. Mierzący 154 cm wzrostu pomocnik celnie uderzył... głową. Asystę zanotował przy tej bramce Grzegorzewski.

    - Pierwszy raz głową strzeliłem gola dla Miedzi kilka lat temu, w starciu z zespołem z Zielonej Góry - wspominał Garuch.
    - Długo czekaliśmy i bardzo ciężko pracowaliśmy na ten wynik - nie krył trener Adam Fedoruk. - Piłkarze w tygodniu poprzedzającym mecz wylali na treningach mnóstwo potu. Przyjechaliśmy na trudny teren, ale byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu. Cieszę się, że wreszcie nasz zespół przełamał niemoc i to w starciu z tak silnym i dobrze grającym rywalem. Teraz zrobimy wszystko, by tę dobrą formę, jaką pokazaliśmy w Ząbkach, utrzymać jak najdłużej - zadeklarował trener Miedzi.

    Cieszy skuteczność legniczan. W poprzednich dziewięciu meczach I ligi strzelili ledwie sześć goli. Teraz w jednym aż czterokrotnie pokonali bramkarza rywali. - Poświęciliśmy kilka treningów na to, by nasi zawodnicy byli przygotowani mentalnie do stwarzania sytuacji bramkowych i skutecznego ich wykańczania. Ćwiczyliśmy dużo uderzeń na bramkę z pierwszej piłki oraz błyskawicznych rozegrań akcji ofensywnych, kończonych strzałem - wyjaśnił Fedoruk.

    I liga - pozostałe wyniki: GKS Bełchatów - Arka Gdynia 0:1 (Jarzębowski 71), Energetyk ROW Rybnik - Górnik Łęczna 1:0 (Muszalik 86), Kolejarz Stróże - GKS Katowice 0:0, Puszcza Niepołomice - Okocimski KS Brzesko 4:0 (Strózik 35, Nowak 71, 80, Cholewiak 77), Chojniczanka Chojnica - Sandecja Nowy Sącz 1:0 (Ropiejko 16), Olimpia Grudziądz - Flota Świnoujście 2:0 (Rogalski 39, Smoliński 63), Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Wisła Płock 0:1 (Dziedzic 84), Stomil Olsztyn - GKS Tychy (Bzdęga 30 - Dzięgielewicz 53).

    Następna kolejka (5-6.10): GKS Tychy - GKS Bełchatów, Wisła Płock - Stomil Olsztyn, Flota Świnoujście - Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Sandecja Nowy Sącz - Olimpia Grudziądz, Okocimski KS Brzesko - Chojniczanka Chojnica, GKS Katowice - Puszcza Niepołomice, Miedź Legnica - Kolejarz Stróże, Górnik Łęczna - Dolcan Ząbki, Arka Gdynia - Energrtyk ROW Rybnik.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama