"Zwierzęta przemierzają zbyt dużo kilometrów". W sobotę...

    "Zwierzęta przemierzają zbyt dużo kilometrów". W sobotę protest stowarzyszenia Otwarte Klatki

    AO

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    "Zwierzęta przemierzają zbyt dużo kilometrów". W sobotę protest stowarzyszenia Otwarte Klatki

    ©mat. prasowe

    W najbliższą sobotę o godz. 14. na ul. Oławskiej odbędzie się protest zorganizowany przez stowarzyszenie Otwarte Klatki. Aktywiści sprzeciwiają się długodystansowemu transportowi zwierząt.
    "Zwierzęta przemierzają zbyt dużo kilometrów". W sobotę protest stowarzyszenia Otwarte Klatki

    ©mat. prasowe

    Akcja organizowana jest w ramach ogólnoeuropejskiej kampanii "Stop the Trucks" prowadzonej przez koalicję Eurogroup for Animals. Organizatorzy podkreślają, że każdego roku miliony kur, cieląt, świń, owiec czy kóz jest transportowanych na terenie Unii Europejskiej i poza jej granicami.

    Zwierzęta zamknięte w pojeździe często przemierzają tysiące kilometrów. Za nim dotrą na miejsce są wykończone i doznają licznych obrażeń. Podczas akcji będą zbierane podpisy pod listem do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie zmian przepisów regulujących długodystansowy transport zwierząt.

    - Nie da się odpowiednio chronić zwierząt podczas długiego transportu. Dla tych zwierząt jest to ostatnia droga w życiu, na końcu której czeka je już tylko śmierć. Powinniśmy robić zdecydowanie więcej, aby chociaż zmniejszyć ich cierpienie podczas tej podróży – wyjaśnia Alicja Czerwińska, koordynatorka kampanii.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      słuszna racja

      ludzie to trzeba poprzeć (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Jeśli nie da się wyeliminować uboju to trzeba zadbać o humanitarne podejście. Zakazać takich transportów. To produkcja padliny która trafia na talerze. Nie wierzę, że jak im padnie 50% transportu...rozwiń całość

      Jeśli nie da się wyeliminować uboju to trzeba zadbać o humanitarne podejście. Zakazać takich transportów. To produkcja padliny która trafia na talerze. Nie wierzę, że jak im padnie 50% transportu to skwapliwie oddadzą do spalarni. Poleją wybielaczem, otrzepią z robaków i heja do przetwórni. Pewnie wcześniej faszerują te zwierzęta sterydami i antybiotykami masowo aby nie umarły za szybko tylko jakoś dożyły celu.
      Potem rak i inne choroby. Pomijając fakt, ze taki transport to znęcanie się ze szczególnym okrucieństwemzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      okrutny jest ten świat

      Donald Trump (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Szkoda mi tych zwierząt, może faktycznie powinniśmy przerzucić się na wegetarianizm? Metody uboju powinny być chociaż humanitarne a ubojnie bliżej, dużo bliżej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

      zawsze jak są protesty związane ze zwierzętami to pokazują jakąś brudaskę w dredach. Przypadek?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zawsze jak jest jakiś protest pod komisariatem

      Fff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      To pokazują jakiegoś brudasa w dresie

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama