Pracownica banku kradła pieniądze z kont klientów

    Pracownica banku kradła pieniądze z kont klientów

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©fot. marcin osman/archiwum

    Z kont klientów Eurobanku zginęło przeszło 239 tysięcy złotych. Pieniądze wypłacała sobie pracownica placówki bankowej w Strzelinie. Tak twierdzi prokuratura. Sąd skazał ją już na 1,5 roku więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.
    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©fot. marcin osman/archiwum

    Rzecz działa się w latach 2010 i 2011, ale dopiero teraz zapadł wyrok pierwszej instancji w tej sprawie. Była już pracownica małej bankowej placówki - Agnieszka N. - została skazana na 1,5 roku więzienia bez zawieszenia. Musi też oddać bankowi pieniądze. Bo bank rozliczył się już dawno ze swoimi klientami - oddając im całą gotówkę.

    Pani Agnieszka zaczęła pracować w placówce w 2009 roku. Była doradcą klienta.
    To była mała placówka „franczyzowa” - prowadzona przez niezależną firmę pod marką banku. Od października 2010 pani Agnieszka była jedyną pracownicą wspomnianej placówki. 11 października 2011 roku Agnieszka N. zaczęła wyprowadzać gotówkę z rachunków klientów.

    Zaczęła od konta Henryka G. i kwoty 400 złotych, Dziewięć dni później, 20 października, z rachunku Andrzeja P. wypłaciła 1500 złotych. Potem przez kolejne klika dni z tego samego rachunku zabierała gotówkę jeszcze trzy razy. Najwięcej - 2 tysiące złotych - 22 października. Jeden z klientów - wynika z ustaleń śledztwa potwierdzonych przez sąd okręgowy - stracił aż 149 tysięcy złotych. Pieniądze były wybierane między marcem a majem 2011 roku. Czasem nawet po 15 tysięcy złotych.
    Pierwszy reklamację złożył - w czerwcu 2011 - Ryszard P. Wówczas na jego rachunku brakowało 40 tys. zł.

    W placówce w Strzelinie pojawili się przedstawiciele banku. Agnieszka N. przyznała się do wybrania gotówki z tego konta i obiecała zwrócić pieniądze. Prosiła też, by sprawie nie nadawać rozgłosu. Jednak została zwolniona z pracy. W lipcu pojawiła się kolejna skarga innego klienta. Bank zbadał dokładnie transakcje Agnieszki N. i wszystkim pokrzywdzonym oddał pieniądze.
    Oskarżona do winy się nie przyznała. Wyjaśniła w śledztwie i na procesie, że wspomniane oświadczenie napisała pod wpływem gróźb. Później odwołała je. Mówiła, że nigdy nie okradała klientów. Całą dokumentację wysyłała do banku do centrali i nigdy nie było zastrzeżeń do jej pracy. Wewnętrzne audyty nie wykazały nieprawidłowości.

    Sąd ocenił wyjaśnienia Agnieszki N. jako nieudolną próbę obrony. W uzasadnieniu swojego wyroku utrzymuje, że dowody świadczą przeciwko niej. Oprócz kary więzienia, oskarżona będzie musiała oddać bankowi pieniądze, które ten wypłacił klientom. O ile oczywiście wyrok się uprawomocni.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pan wie o co chodzi

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Pewnie kupił mieszkanie za kase a dziewczyna teraz odpowie za to, namówił A N do tego żeby wypłacala kasę z konta. Tak to do Ciebie tłusty pajacu w mundurku strażnika. Panie Marcinie proszę...rozwiń całość

      Pewnie kupił mieszkanie za kase a dziewczyna teraz odpowie za to, namówił A N do tego żeby wypłacala kasę z konta. Tak to do Ciebie tłusty pajacu w mundurku strażnika. Panie Marcinie proszę zainteresować się ta sprawa jeszcze i wyjaśnić jak było. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOD

      ARON (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Ta kobieta to skarb. Ona już wtedy zbierała pieniądze na KOD ;-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Tedy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Chcieliście wydymać Freda to teraz Fred wydyma was.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      złodzieje

      kowal00005 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

      Niech rozliczą pracowników BZ WBK pod wodzą p morawieckiego gdy był jeszcze prezesem,złodzieje,złodzieje bandyci


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      okradli Cię?

      przybliż sprawę czytelnikom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      macqwacz

      sknerus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      siedziec nie pojdzie chyba ze rozwalila caly chajc

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A redaktór RYBAK znać Kalendaża ??? Artykół godny PÓLICERA

      Max (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      "11 października 2011 roku Agnieszka N. zaczęła wyprowadzać gotówkę z rachunków klientów. " "Pierwszy reklamację złożył - w czerwcu 2011 - Ryszard P. Wówczas na jego rachunku brakowało 40 tys....rozwiń całość

      "11 października 2011 roku Agnieszka N. zaczęła wyprowadzać gotówkę z rachunków klientów. " "Pierwszy reklamację złożył - w czerwcu 2011 - Ryszard P. Wówczas na jego rachunku brakowało 40 tys. zł."

      /zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      DST I WSZYSTKO JASNE. OSZUŚCI I KRĘTACZE. STRACH SIĘ TAM ZATRZYMAĆ BY KOŁA NIE UKRADLI

      DDZ PANY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 19

      JW

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama