Kto dostanie pieniądze za spóźniony samolot

    Kto dostanie pieniądze za spóźniony samolot

    Marcin Rybak

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Z wyspy Kos do Wrocławia turyści wrócili dopiero po dwóch dniach oczekiwania w hotelach na sprawny samolot

    Z wyspy Kos do Wrocławia turyści wrócili dopiero po dwóch dniach oczekiwania w hotelach na sprawny samolot ©Pawel Relikowski / Polska Press

    Turyści z Wrocławia, którzy utknęli na greckiej wyspie Kos z powodu awarii samolotów linii Small Planet, mogą liczyć na odszkodowanie.
    Z wyspy Kos do Wrocławia turyści wrócili dopiero po dwóch dniach oczekiwania w hotelach na sprawny samolot

    Z wyspy Kos do Wrocławia turyści wrócili dopiero po dwóch dniach oczekiwania w hotelach na sprawny samolot ©Pawel Relikowski / Polska Press

    Sprawdziliśmy, czy będą odszkodowania dla turystów, którzy utknęli w Grecji z powodu awarii samolotów przewoźnika - linii lotniczych Small Planet. Prawo unijne nakazuje przewoźnikowi wypłacić od 250 do 600 euro odszkodowania za opóźnienie samolotu, odwołanie lotu z winy przewoźnika albo „odmowę przyjęcia na pokład wbrew woli pasażera”.

    - Do tej ostatniej sytuacji dochodzi, gdy w samolocie jest mniej miejsc niż chętnych na przelot pasażerów - tłumaczy nam rzeczniczka Urzędu Lotnictwa Cywilnego Marta Chylińska.


    Co istotne, wysokość odszkodowania zależy od długości trasy.

    Ile należy się pasażerom, którzy od soboty do poniedziałku utknęli na greckiej wyspie Kos? I czy w ogóle dostaną jakieś pieniądze? Rzecznik polsko-litewskich linii lotniczych Small Planet Tomasz Ostojski zapewnia, że firma będzie respektować unijne prawo. Ale nie jest w stanie powiedzieć, czy wszyscy pasażerowie dostaną odszkodowania. Każdy indywidualnie musi się zwrócić do firmy i każda sprawa będzie indywidualnie rozpatrywana.

    Samolot z turystami, którzy utknęli na wyspie Kos już we Wrocławiu

    A co wtedy, gdy nie dostaniemy pozytywnej odpowiedzi? Mamy dwie drogi. Pierwsza to po prostu sądowy pozew. Druga to skarga do Komisji Ochrony Praw Pasażerów przy Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

    - Kiedy wpłynie do nas skarga na linię lotniczą, sprawdzamy, czy przewoźnik złamał przepisy, nie wypłacając odszkodowania - mówi rzeczniczka Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Należy się ono tylko wtedy, gdy opóźnienie albo odwołanie lotu zostało zawinione przez przewoźnika. Nie dostaniemy więc odszkodowania, gdy opóźnienie wywołała zła pogoda czy zmiana godzin lotu z powodów związanych z bezpieczeństwem.

    Linie lotnicze Small Planet miały awarię trzech samolotów. Spowodowało to opóźnienie ponad dwudziestu rejsów. Jednym z nich wrócić miała z wczasów na greckiej wyspie Kos grupa około 200 osób. Przylecieć mieli do Wrocławia.

    Zamiast w sobotę samolot wyleciał z greckiej wyspy dopiero w poniedziałek po południu. Przez dwa dni pasażerowie czekali w hotelach. Przed wejściem na pokład samolotu wręczono pasażerom pisemne przeprosiny za 46-godzinne opóźnienie lotu.

    Czy spóźnienie wywołane awarią samolotu to wina przewoźnika i czy odszkodowanie się należy? Jak mówi Marta Chylińska, nie jest to jednoznaczne. Każda sprawa jest inna. Są awarie, za które przewoźnik nie odpowiada, ale i takie, których skutkiem mogłoby być wypłacenie odszkodowania.

    Co roku do Urzędu Lotnictwa Cywilnego wpływa coraz więcej skarg. Nie dlatego, że przewoźnicy są coraz gorsi - raczej dlatego, że pasażerowie są bardziej świadomi swoich praw.

    W 2015 roku Urząd Lotnictwa Cywilnego rozpatrywał przeszło cztery tysiące skarg dotyczących opóźnienia lotów i ponad 800 związanych z ich odwołaniem.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bałagan z lotami

      Krzysztof Kulebiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pieniądze pieniędzmi. Kto zrekompensuje pozostałe straty? Spieszyłem się na ważne spotkanie za granicę. Niestety lot odwołany... Spanikowałem, ale okazało się, że znajdzie się miejsce na kolejny...rozwiń całość

      Pieniądze pieniędzmi. Kto zrekompensuje pozostałe straty? Spieszyłem się na ważne spotkanie za granicę. Niestety lot odwołany... Spanikowałem, ale okazało się, że znajdzie się miejsce na kolejny lot z tym że z Katowic... Załatwiłem szybko formalności, a z Wrocławia do Katowic udałem się wypożyczonym samochodem z lotniskowej wypożyczalni Panek. Dobrze, że mogłem auto zostawić w Katowicach i sie niczym nie przejmować. Dzięki za prystępne podejście i załatwienie formalności na Cito. Czasu nie było wiele. Pozdrawiam Krzysztofzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jw

      Egon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      W tamtym roku mój lot został przesunięty o jeden dzień z powodu podmycia pasa startowego na lotnisku Rodos.Wylecieliśmy 24 godz później. Hotel zapewnili jeden dzień więcej do pracy mi się nie...rozwiń całość

      W tamtym roku mój lot został przesunięty o jeden dzień z powodu podmycia pasa startowego na lotnisku Rodos.Wylecieliśmy 24 godz później. Hotel zapewnili jeden dzień więcej do pracy mi się nie spieszyło.Gitara.Dlaczego zdjęcie samolotu jest linii Enter Air a nie Small Planet?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niestety praktyka nie jest tak wesoła

      bodi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      W ub. roku nocowałem przymusowo we Frankfurcie. Wyraźnie powodem był bałagan linii lotniczej i portu lotniczego. W odpowiedzi na wniosek o odszkodowanie dostałem informację, że przyczyną opóźnień...rozwiń całość

      W ub. roku nocowałem przymusowo we Frankfurcie. Wyraźnie powodem był bałagan linii lotniczej i portu lotniczego. W odpowiedzi na wniosek o odszkodowanie dostałem informację, że przyczyną opóźnień była pogoda. Do widzenia.
      Co więcej, dostałem informację ustnie, facet uznał, że nie przekaże mi jej wraz z uzasadnieniem pisemnie i jak tu się odwoływać?
      Linia to nie była jakaś mała linia, bo Lufthansa. Czasem z nimi latam i zawsze jest jakiś bałagan, a najgorsze są przesiadki w FRA.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Długo to trwa

      roro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Na rozpatrzenie sprawy przez ULC czekałem ponad rok, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama