Kot z Ogrodu Botanicznego już odnaleziony!

    Kot z Ogrodu Botanicznego już odnaleziony!

    RB

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kot z Ogrodu Botanicznego już odnaleziony!
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego/Urszula Krawczyk

    Uniwersytet Wrocławski informuje, że poszukiwany kot imieniem Boss odnalazł się! Ostatni raz był widziany w niedzielę po południu na terenie Ogrodu Botanicznego. Zwierzę ma bardzo przyjacielskie usposobienie, dlatego istniało duże prawdopodobieństwo, że mogło wyjść poza teren ogrodu w towarzystwie kogoś zwiedzającego. Dziękujemy za pomoc w poszukiwaniach.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znalazł się

      ufok0000 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Z Facebooka:

      Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego Sprawa "Naszego Kota" została już wyjaśniona. Boss (Pieszczoch, Koteczek) przybłąkał się do Ogrodu w okolicach lipca. Szybko przyzwyczaił...rozwiń całość

      Z Facebooka:

      Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego Sprawa "Naszego Kota" została już wyjaśniona. Boss (Pieszczoch, Koteczek) przybłąkał się do Ogrodu w okolicach lipca. Szybko przyzwyczaił się do nowych warunków i zjednał sobie serca wszystkich, zarówno pracowników jak i gości Ogrodu. Pełnił też ważną funkcję eksperta do spraw ekologicznego zwalczania drobnych gryzoni. Jak się okazało w weekend jeden ze zwiedzających rozpoznał w "Naszym Kocie" swojego zaginionego kota. Zabrał go więc z Ogrodu, wielce szczęśliwy że może go odzyskać. Kot naprawdę nazywa się Cypek (Cyprian). Stęsknieni właściciele bardzo cieszą się, że udało im się odnaleźć ukochanego kota. My oczywiście odczuwamy żal z powodu straty Bossa, ale cieszymy się że wrócił do swojego domu i ludzi którzy go kochają!. Wszystkim Państwu bardzo dziękujemy za zaangażowanie i pomoc. Na szczęście dla kotka, tym razem sytuacja rozwiązała się pomyślnie! Serdecznie pozdrawiamy!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zaczipowany był? Zawieszkę miau ;) ?

      ja to ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Bo bez tego to szukanie igły w stogu siana, chyba że sam się zgłosi...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poszedl na randke...

      kicia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      "ostatni raz był widziany w niedzielę po południu na terenie ogrodu...." z najnowszych danych "widziany byl w towarzstwie sexownej kotki" Nie ustalono danych kotki.....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama