Jeszcze w marcu rozpoczną się prace przy budowie ponad 3,5-kilometrowej drogi, łączącej osiedla Ustronie IV i Przylesie. Firma Budimex, która wygrała przetarg, zapewnia, że wykona obwodnicę w ciągu 24 miesięcy.
- Umówiliśmy się jednak, że jeśli nie będzie wielkich przeszkód, obwodnica może być gotowa na koniec 2011 roku - mówi prezydent Lubina Robert Raczyński. Droga zamknie Lubin w ringu.
Całe miasto będą okalały obwodnice, które pozwolą dojechać do każdego miejsca w Lubinie, bez konieczności przebijania się przez centrum.
- Obwodnica południowa Lubina to dosyć skomplikowana inwestycja ze względu na szkody górnicze. Trzeba będzie wykonać m.in. sporo przezbrojeń i wzmocnić grunt specjalnymi materacami i kolumnami żwirowymi - wyjaśnia Artur Popko. Droga będzie budowana w dwóch etapach. Pierwszy obejmuje odcinek do ulicy Chocianowskiej i budowę dwóch wiaduktów nad torami kolejowymi i nad potokiem Baczyna. Drugi etap to połączenie ulic Hutniczej i Komisji Edukacji Narodowej.
Do prac będzie zatrudnionych kilkaset osób , m.in. inżynierowie, którzy pracują przy budowie obwodnicy Wrocławia. - Szukamy też pracowników na miejscu - dodaje dyrektor Popko.
Mieszkańcy Lubina są zadowoleni, że wreszcie będzie lepszy dojazd z Przylesia na Ustronie.
- Ta obwodnica jest potrzebna miastu jak rybie woda - mówi lubinianin Marian Węgielewski.