Poobijanego i zziębniętego patrol policji zauważył przy drodze nr 8 w miejscowości Magnice.
Nie potrafił powiedzieć jak się nazywa, ani skąd się tutaj wziął. Okazało się, że wczoraj rodzina mężczyzny zgłosiła jego zaginięcie. Wychodząc z domu powiedział, że idzie do sklepu nocnego przy ul. Bałtyckiej. Policjanci wyjaśniają okoliczności zaginięcia.