Obejmuje on m. in. kopalnię i elektrownię Turów. PGE chce w ten sposób zaoszczędzić m.in. na funkcjonowaniu rad nadzorczych i zarządów.
Jak informuje PGE, opracowanie i przyjęcie planów przez zarządy wszystkich spółek jest początkiem działań zmierzających do integracji i utworzenia czterech spółek skonsolidowanych w najważniejszych obszarach działalności.
PGE planuje, że oszczędności wyniosą
15 milionów złotych już w pierwszym roku po przeprowadzeniu konsolidacji. Łączne bezpośrednie korzyści z połączenia spółek władze PGE szacują na 130 mln zł. Po upływie 3 lat od zakończenia konsolidacji całej grupy kapitałowej oszczędności mają sięgnąć 1 miliarda złotych rocznie.
Docelowo w grupie PGE powstanie 6 spółek zależnych zajmujących się: energetyką konwencjonalną, energetyką odnawialną, dystrybucją, sprzedażą detaliczną, handlem hurtowym oraz spółka energii jądrowej.
Konsolidacja PGE nie podoba się związkowcom z Turowa i Bełchatowa, którzy nadal są sporze zbiorowym z rządem. Jednak najprawdopodobniej plan łączenia spółek zostanie przez nich zaakceptowany.- Kończymy negocjowanie porozumienia, które pozwoli nam zachować zakładowy, jak i ponadzakładowy układ zbiorowy pracy oraz obowiązujące gwarancje zatrudnienia do 2017 roku - mówi Wojciech Ilnicki, szef górniczej "Solidarności" w Turowie.