Anna Juśkowiak: Jak się zabezpieczyć przed grypą?
- Przede wszystkim należy zachować spokój i nie myśleć, że na pewno zachorujemy. Dobrze jest, by każdy w domowej apteczce miał witaminę C, wapno i leki przeciwgorączkowe. Profilaktycznie powinno się też zaszczepić przeciwko grypie. Wiadomo, że szczepionka nie ochroni przed wszystkimi szczepami wirusa, jednak daje poczucie bezpieczeństwa.
Co roku jest odpowiednio modyfikowana, by miała jak największe pole działania. Odradzam zażywanie antybiotyków przy zwykłych przeziębieniach, gdyż to powoduje nie tylko nowe mutacje wirusów, ale i rozleniwia organizm.
Karol Warszewski: A jeżeli się już zachoruje, to jak należy się leczyć?
- Jeżeli infekcja utrzymuje się dwa, trzy dni, to nie jest to groźne - można zapobiegawczo wziąć leki przeciwgorączkowe i witaminę C. Ważne, by nie doprowadzić do odwodnienia organizmu. Należy unikać przeciągów i wyziębienia ciała. Natomiast gdy gorączka utrzymuje się przez dwa tygodnie, trzeba skonsultować się z lekarzem. Teraz bardzo dużo osób zapada na grypę jelitową. To ten sam szczep wirusów co przy zwykłej grypie, tylko że umiejscowił się w jelitach. Przy tego typu chorobie nie należy stosować żadnych środków wstrzymujących. Organizm musi się oczyścić. Oczywiście, te zalecenia odnoszą się do dorosłych. Inne postępowanie obowiązuje przy dzieciach i seniorach.
Małgorzata Deliszewska: Jak poradzić sobie z jesienną depresją?
- Nie polecam od razu sięgać po farmakologiczne środki antydepresyjne. Raczej powinno się robić to, co się lubi, spotykać z przyjaciółmi. Często jesienne przygnębienie jest pierwszym objawem depresji. Jeżeli jest ona chwilowa, nie ma się czym martwić. Natomiast gdy objawy nie ustępują przez dłuższy czas, należy skonsultować się z lekarzem.